Współprzewodniczący partii SPD Lars Klingbeil porównał miliardera Elona Muska z Władimirem Putinem. "Obaj chcą, aby Niemcy zostały osłabione i pogrążyły się w chaosie” - powiedział Klingbeil gazetom grupy medialnej Funke.


W ubiegłym tygodniu Musk w artykule dla gazety "Welt am Sonntag" powtórzył swoje poparcie dla prawicowo-populistycznej AfD w wyborach do Bundestagu. "Alternatywa dla Niemiec jest ostatnią iskierką nadziei dla tego kraju" - napisał Musk. Spotkało się to z krytyką ze strony mediów i polityków.
Lider SPD Lars Klingbeil odniósł się do prób wpływania na zbliżające się wybory do niemieckiego parlamentu. "Elon Musk nie robi nic innego niż Putin" – powiedział Klingbeil, ostrzegając, że "demokracja w Niemczech jest poważnie zagrożona z zewnątrz".
Polityk podkreślił również potrzebę zdecydowanego ograniczania wpływów dużych platform internetowych, takich jak należąca do Muska platforma X. "Miliarder z branży technologicznej próbuje wykorzystać swoje wpływy, aby oddziaływać na światową politykę" – dodał Klingbeil w wywiadzie.
Do tekstu Muska odniosła się również rzeczniczka niemieckiego rządu. "Rzeczywiście, Elon Musk próbuje wpłynąć na wybory federalne" – powiedziała cytowana przez agencję Reutera. "Musk miał prawo wyrazić swoją opinię. W końcu wolność opinii obejmuje również największe nonsensy" - dodała rzeczniczka.

Wybory do niemieckiego Bundestagu odbędą się 23 lutego.
Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)
bml/ bst/



























































