

Minister zdrowia zaprasza na rozmowy lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego. Od początku roku większość przychodni lekarzy zrzeszonych w PZ jest nieczynna.

Ostatnie rozmowy PZ z resortem zdrowia odbyły się 29 grudnia. Nie doszło wówczas do porozumienia, a lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim zdecydowali się nie otwierać swoich gabinetów. "Dlatego zapraszam na rozmowę dzisiaj Porozumienie Zielonogórskie na godzinę 16." - powiedział.
Jak powiedział Arłukowicz, we wtorek jest dzień świąteczny, więc "pacjenci nie są zakładnikami tej grupy 15 proc. lekarzy Porozumienia Zielonogórskiego" - w święta działa nocna i świąteczna pomoc lekarska.

Przedstawiciele Porozumienia stawią się na tę godzinę w resorcie - poinformowała IAR przedstawicielka organizacji, Joanna Zabielska - Cieciuch. "To bardzo dobra decyzja ministra dla naszych pacjentów" - powiedziała.
O tym, że negocjatorzy Porozumienia są, mimo w święta w Warszawie i czekają na zaproszenie informował dziś między innymi prezes Porozumienia Zielonogórskiego Mariusz Małecki. Wcześniej mówił także o tym prezes Jacek Krajewski.
Wczoraj Arłukowicz poinformował, że problem z brakiem umów na podstawową opiekę medyczną jest ograniczony do 23 powiatów województw: lubuskiego, opolskiego, podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego. W tych powiatach wprowadzony zostanie plan "B", koordynowany przez wojewodów.
Spór resortu zdrowia z Porozumieniem Zielonogórskim dotyczy między innymi nowych obowiązków lekarzy rodzinnych, związanych z wejściem w życie pakietów onkologicznego i kolejkowego oraz sposobu finansowania podstawowej opieki zdrowotnej. Medyków z Porozumienia Zielonogórskiego poparł wczoraj Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, który nie wyklucza akcji.
IAR/łp/jj/PAP






























































