Poczta Polska musi skupić się na modernizacji i cyfryzacji, zakup Orlen Paczka nie rozwiązałby jej problemów – ocenił w rozmowie z PAP Biznes minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.


Na początku lutego Orlen poinformował, że wspólnie z Pocztą Polską zdecydowano o odstąpieniu od porozumienia dotyczącego nabycia przez Pocztę do 100 proc. udziałów w spółce Orlen Paczka.
Pod koniec września 2025 r. Orlen podpisał z Pocztą Polską wstępne porozumienie regulujące warunki współpracy obu spółek na rynku komercyjnych przesyłek kurierskich. Po uzgodnieniu ostatecznych warunków Poczta Polska miała objąć mniejszościowy pakiet udziałów w spółce Orlen Paczka, a docelowo mogła nabyć 100 proc. jej udziałów.
"Poczta Polska jest spółką, która strukturalnie i systemowo od lat jest w sytuacji braku dofinansowania i jednocześnie niedopasowania się do zmieniających się warunków rynku. Realizuje usługi publiczne, w tym na rzecz Ministerstwa Sprawiedliwości. Odpowiada za cały szereg działań, które wynikają z misji publicznej, a które tak naprawdę generują dla Poczty koszty i obciążenia" - powiedział Balczun.
Odnosząc się do projektu Orlen Paczka, minister wskazał, że nie rozwiązałby on problemów Poczty w wystarczającym stopniu.
"Decyzja dotycząca Orlen Paczki jest efektem prac obydwu stron po podpisaniu wstępnego porozumienia. W wyniku obiektywnej analizy obie strony doszły do wniosku, że tak prosty scenariusz nie jest korzystny na końcu dla nikogo" - powiedział szef MAP.
Zdaniem Balczuna Poczta Polska powinna w większym stopniu skoncentrować się na podstawowej działalności, w tym na poprawie standardu placówek, informatyzacji oraz wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych.
"Obecny zarząd przejął Pocztę Polską mającą wieloletnie zaniedbania inwestycyjne, finansowe i technologiczne. Jego działania wymagają wielu trudnych i niepopularnych decyzji oraz głębokiej odbudowy fundamentów Poczty, zamiast prostych, jednorazowych rozwiązań. Dlatego obecny zarząd opiera swoje decyzje na faktach i długofalowym interesie spółki, nawet wtedy, gdy oznacza to rezygnację z efektownych, ale nietrwałych projektów" – powiedział szef MAP.
Zwrócił uwagę, że Poczta ma wiele przestarzałych systemów informatycznych, których historia sięga nawet 20–30 lat. Jak dodał, modernizacja wymaga wielomiliardowych nakładów inwestycyjnych.
"Z tej perspektywy Poczta, żeby zakupić Orlen Paczkę, musiałaby mieć odpowiedni kapitał, a to i tak nie oznacza, że mogłaby bardzo istotnie zmienić swoją pozycję rynkową, ponieważ wiązałoby się to z koniecznością poniesienia bardzo wysokich dodatkowych nakładów inwestycyjnych" - tłumaczył Balczun.
Szef MAP przekazał, że Orlen ma alternatywne rozwiązania dotyczące rozwoju projektu Orlen Paczka, natomiast Poczta Polska może rozwijać działalność na rynku usług kurierskich i logistycznych poprzez współpracę z partnerami.
"Cały czas Poczta ma ogromny potencjał, ma logistykę, ma urzędy pocztowe, więc jest przestrzeń do rozwoju bez konieczności ponoszenia tak wielkich nakładów inwestycyjnych" - wskazał.
Minister podkreślił, że „zakończyły się czasy, gdy w imię interesów politycznych spółki kupowały aktywa bez rzetelnej analizy ekonomicznej”.
Orlen po podpisaniu porozumienia z Pocztą Polską podawał, że jego spółka zależna Orlen Paczka to ponad 14 tys. punktów odbioru paczek, w tym ok. 7 tys. automatów paczkowych, natomiast Poczta Polska ma z kolei ponad 20 tys. punktów odbioru paczek obejmujących: placówki pocztowe, automaty paczkowe, sklepy Żabka oraz punkty należące do Grupy Eurocash, jak ABC, Lewiatan, Delikatesy Centrum, Groszek, Duży Ben i inne.
Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, największy operator pocztowy na rynku krajowym. Jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych w całej Polsce. Firma dostarcza rocznie 800 mln listów i 80 mln paczek.
W 2024 r. spółka zanotowała 213 mln zł straty netto i była ona mniejsza o 408 mln zł wobec tej z 2023 r. Z kolei EBITDA wzrosła w 2024 r. do 42 mln zł, wobec ujemnego wyniku na poziomie 591 mln zł rok wcześniej.
W 2024 r. Poczta Polska odnotowała też wzrost przychodów ze sprzedaży o 200 mln zł, co oznacza poprawę rok do roku o 3 proc., a przychody z usług powszechnych wzrosły o 139 mln zł, czyli o 4,8 proc. wobec 2023 r. W 2023 roku odnotowała rekordową stratę brutto w wysokości 745 mln zł; w 2024 r. wynik brutto poprawił się o 515 mln zł.
Aneta Oksiuta, Anna Pełka, Piotr Rożek (PAP)
aop/ pel/ pr/ mmu/









































