
Media znów odświeżają kampanie naświetlające problem wyłudzeń wśród osób starszych. Ofiarami padają nie tylko 80-latkowie, na celownik złodziei trafia pokolenie 60+.
Córko, wnuku – porozmawiaj z seniorem i przybliż problem
Problem podszywania się pod bliskie seniorom osoby i wyłudzania w ten sposób nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych powraca jak bumerang. Społeczne kampanie uświadamiające seniorów o tym sposobie okradania mają zwiększyć czujność potencjalnych ofiar i pokazać, jak trzeba zareagować, gdy rabuś pojawi się w pobliżu.
Kampanie medialne traktowane są jednak często z przymrużeniem oka. Reklamy, choć pomocne, powinny być wspierane przez dialog młodszych pokoleń z osobami stanowiącymi cel rabusiów. Rozmowa z rodzicem lub dziadkiem może wydawać się banalna i zbędna, jednak podane seniorowi wskazówki mogą uchronić przed stratą zgromadzonych oszczędności.
Najczęstsza odsłona metody „na wnuczka”
Złodzieje najczęściej kontaktują się z ofiarą telefonicznie – przedstawiają się jako ukochany członek rodziny, który pilnie potrzebuje pieniędzy na czesne, spłatę kredytu czy opłatę czynszu za mieszkanie. Pojawia się także obietnica o zwrocie pożyczonej kwoty tak szybko, jak to możliwe.
– Mój dziadek to osoba świadoma, samodzielnie poruszająca się i chętna do rozmów. W zależności od dnia, bywa mniej zaradny, jednak nie ze względu na chorobę, a sam wiek (78 lat). Kilka miesięcy temu dziadek otrzymał telefon od dziewczyny podającej się za jego wnuczkę. Początkowo nieufny, w kolejnych minutach rozmowy złapał zarzucony przez złodzieja haczyk i z przejęciem wysłuchał historii o wielkich problemach finansowych, w jakie wpadła jego latorośl. 3 tysiące złotych to kwota, dzięki której rzekoma wnuczka miała wyjść z finansowego dołka. Dziadek potwierdził, że dysponuje taką sumą i może udzielić pożyczki. Po pieniądze miała przyjść zaufana przyjaciółka – wnuczka nie mogła pojawić się osobiście, bo miała ważne zajęcia na uczelni. Ostatnim krokiem było potwierdzenie przez seniora adresu zamieszkania, by przyjaciółka pojawiła się we właściwym miejscu – opowiada Olga, wnuczka ofiary kradzieży.
Na co senior powinien uważać
Jak uchronić rodzica albo dziadka przed podobnym zdarzeniem? Zaszczepić w nim kilka podstawowych zachowań:
- Pożyczanie pieniędzy tylko zaufanym osobom, kontaktującym się osobiście – nigdy telefonicznie czy przez domofon.
- Potwierdzenie prośby o pożyczenie pieniędzy u innego członka rodziny.
- Prośba o skonsultowanie finansowych konsekwencji każdej takiej decyzji z innym członkiem rodziny.
- W razie podejrzenia o oszustwo, kontakt z policją.
Zobacz także
Hanna Hylińska,
Redaktor Bankier.pl
*Na podstawie raportu infoDOK za I kwartał 2012 roku.





























































