REKLAMA

Marcin Rosół jest przesłuchiwany przez komisję hazardową

2010-02-18 14:20
publikacja
2010-02-18 14:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Marcin Rosół zeznał, że wysłał maila z CV Magdaleny Sobiesiak do wiceministra skarbu , by dowiedzieć się, czy Adam Leszkiewicz uznaje ją za odpowiednią kandydatkę do zarządu Totalizatora Sportowego.

Były szefu gabinetu politycznego ministra sportu tłumaczył przed komisją hazardową, że w liście niefortunnie użył sformułowania, iż rekomenduje córkę biznesmena na to stanowisko. Twierdził, że nie takie były jego intencje, gdyż ministerstwo sportu nie popierało Magdaleny Sobiesiak jako kandydatki na to stanowisko, a minister Drzewiecki nie wiedział nic o mailu. Marcin Rosół powiedział, że źle się stało, iż wysłał mail do Leszkiewicza w imieniu ministerstwa sportu, z ministerialnej skrzynki pocztowej.

Wcześniej ministerstwo skarbu zwróciło się do resortu sportu o rekomendacje do zarządu Totalizatora Sportowego.

Marcin Rosół oświadczył, że zasugerował Magdalenie Sobiesiak wycofanie się z kandydowania do pracy w Totalizatorze Sportowym ze względu na donosy w sprawie rzekomego nepotyzmu w tej spółce.

Marcin Rosół zeznał, że o donosach dowiedział się w sierpniu. Ich autorem był biznesmen Marek Przybyłowicz. Rosół powtórzył, że 24 sierpnia podczas spotkania w kawiarni "Pędzący Królik" nie przekazywał Magdalenie Sobiesiak informacji o akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, gdyż sam o niej nie wiedział. Przeczytał o niej dopiero później z gazet.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Afera hazardowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki