Przez 13 lat działalności Mabion wielokrotnie korzystał z dotacji, grantów czy programów unijnych. Co więcej, bez tych pieniędzy spółka, która zaczynała z 11 pracownikami, nie mogłaby się pochwalić tak prężnym rozwojem, który zapewnia jej obecnie możliwość zatrudniania blisko 250 osób.


Wrażliwy, skomplikowany i trwa czasami bardzo długo - takimi przymiotnikami możemy opisać rozwój nowoczesnych leków i terapii. Najbardziej spektakularnym przykładem pracy badawczo - rozwojowej spółki jest MabionCD20 (rituximab), który będzie mieć zastosowanie w terapiach przeciwnowotworowych (chłoniak, przewlekła białaczka limfocytowa) i immunologicznych (reumatoidalne zapalenie stawów). Jest lek biopodobny do leku MabThera/ Rituxan, a jego wprowadzenie do obrotu zapewni szerszy dostęp do nowoczesnych terapii dla wielu pacjentów.
Prowadząc prace rozwojowe w zakresie MabionCD20, Spółka wdrażała własne innowacje procesowe, wdrażając technologie „disposables” i „orbital shaking”, dające możliwość uzyskania przewagi konkurencyjnej m.in. na poziomie krytycznych atrybutów jakościowych leku.
Kandydat na lek MabionCD20 nie został jeszcze dopuszczony do obrotu, ale finalizacja procesu badań jest blisko. Na razie znajduje się na finalnym etapie tego procesu – trwają przygotowania do uruchomienia pomostowego badania klinicznego. W całym procesie tworzenia znacząco pomogło dofinansowanie w wysokości prawie 27 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju przeznaczone w szczególności na przygotowania do wdrożenia do produkcji w skali przemysłowej.
Co to są przeciwciała monoklonalne?
Stanowią kluczowy element zarówno w MabionCD20, jak i MabionEGFR.
Przeciwciała to cząsteczki białkowe, które są wykorzystywane do zwalczania patogenów (rozpoznawanych po antygenach, którym może być m.in. białko na szkodliwej komórce). Przeciwciałami monoklonalnymi nazywamy przeciwciała, które powstają z jednego klonu limfocytów B. Są one wysokospecjalizowane, a więc łączą się z jednym, konkretnym antygenem. Stosuje się je w onkologii, transplantologii, dermatologii i kardiologii. W leczeniu nowotworów łączą się z komórką rakową i powstrzymuje m.in. wytwarzanie sygnałów, powodujących wzrost komórek.
Kandydatem na lek, którego rozwój jest możliwy dzięki naukowcom z Mabionu i dotacjom z Unii Europejskiej na sumę blisko 30 mln zł, jest MabionEGFR. Ma on pomóc pacjentom z rakiem jelita grubego z przerzutami (wskazującym ekspresję receptora nabłonkowego czynnika wzrostu z genami RAS typu dzikiego) i u pacjentów z rakiem płaskonabłonkowym w obrębie głowy i szyi. Obecnie spółka opracowuje podstawy technologiczne i narzędzia analityczne. Rozpoczęcie niniejszych badań nie byłoby możliwe, gdyby nie przyznane blisko 30 mln zł dofinansowania.
Fundusze unijne to nie tylko dotacje celowe na określone leki, ale także możliwość rozwoju zaplecza badawczo - rozwojowego. Dzięki dofinansowaniu z Europejskiemu Funduszu Rozwoju Regionalnego Mabion planuje budowę jednego z najnowocześniejszych zakładów biotechnologicznych w Polsce, w którym będzie rozwijać aktualne i nowe projekty leków. Wartość przyznanego dofinansowania to ponad 60 mln zł.
aw































































