REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    MSP chce wygasić proces prywatyzacji

    2016-02-26 13:48
    publikacja
    2016-02-26 13:48

    - Wygaszamy proces prywatyzacji. Podejmujemy decyzję o prywatyzacji tylko tych podmiotów, które są absolutnie zbędne dla funkcjonowania gospodarki i niepotrzebne - powiedział minister skarbu Dawid Jackiewicz podczas piątkowej konferencji prasowej.

    fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

    Dodał, że w niedługim czasie przygotowana powinna zostać polityka dywidendowa dla spółek będących w nadzorze Skarbu Państwa.

    "Chcemy, aby wszystkie spółki pod kontrolą Skarbu Państwa mogły poznać zasady, które będą obowiązywać w perspektywie 2-3 lat. Chcemy, by ta polityka była przewidywalna, by nie zaskakiwała inwestorów" - powiedział Jackiewicz.

    Poinformował, że resort pracuje także nad nowelizacją ustawy, która gwarantowałaby ochronę spółek SP przed wrogim przejęciem.

    Minister skarbu chciałby zwiększenia kontroli nad kluczowymi spółkami Skarbu Państwa, gdyby były na to środki.

    "Gdybym miał środki finansowe, to nie wahałbym się ich użyć w celu zwiększenia kontroli nad kluczowymi spółkami Skarbu Państwa" - powiedział minister Dawid Jackiewicz, pytany, czy jest możliwe prowadzenie buybacków spółek notowanych na GPW.

    "Z oczywistych powodów nie mogę podać nazw tych spółek" - dodał.

    Jako przykład skandalicznej prywatyzacji podał sprzedaż części akcji KGHM.

    "Dla doraźnych celów budżetowych i pozyskania 2 mld zł zmniejszono udział Skarbu Państwa. Nie było żadnego uzasadnienia dla tej sprzedaży w 2010 roku. Teraz musimy zabezpieczać KGHM przed wrogim przejęciem" - powiedział Jackiewicz.

    Jackiewicz o potrzebie audytu w KGHM w związku z inwestycją w Chile

    Potrzebne jest przeprowadzenie audytu w spółce KGHM Polska Miedź SA, który pokaże, dlaczego spotkaliśmy się z tak wielkimi trudnościami, jeśli chodzi o inwestycję w kopalnię Sierra Gorda w Chile - powiedział Dawid Jackiewicz.

    Podczas konferencji podsumowującej 100 dni rządów PiS, Jackiewicz był pytany o plan ratunkowy dla miedziowej spółki. Jak podkreślił minister, "nie mówimy o planie ratunkowym, tylko o potrzebie przeprowadzenia audytu i kontroli, która pokaże, dlaczego spotkaliśmy się z tak wielkimi trudnościami, jeśli chodzi o inwestycję chilijską".

    Odkrywkowa kopalnia w Chile została uruchomiona w czerwcu 2014 r. W listopadzie ub.r. spółka informowała, że w trzecim kwartale 2015 r. odnotowała 270 mln zł straty netto i 40 mln straty EBITDA na tym przedsięwzięciu. KGHM ma 55 proc. udziałów w kopalni. Przedstawiciele spółki argumentowali, że na jej wynik wpłynęły niekorzystne ceny surowców na rynkach światowych, a także to, że nie osiągnęła pełnej mocy wydobywczej.

    Jackiewicz zaznaczył w piątek, że kontrola pokaże, czy po drodze nie popełniono jakichś błędów inwestycyjnych, analitycznych. "Czy - jeśli takie błędy się pojawiły - były to błędy świadome, czy nieświadome, czy decyzje były podejmowane w oparciu o najlepsze możliwe informacje pozyskane z rynku, czy też w oparciu o +widzimisię+ naszych poprzedników w tej konkretnej spółce" - mówił minister. "Chcemy mieć pewność, że jeśli nawet doszło dzisiaj do sytuacji, w której ta inwestycja stoi pod znakiem zapytania (...) to, że wszystkie dotychczasowe działania były realizowane w dobrej intencji, w dobrym zamiarze. To jest pierwszy krok, dla którego taki audyt trzeba przeprowadzić. Drugi, to podjęcie decyzji, jak tę inwestycję, jak tę decyzję (...) ratować, dlatego, że jest ona rzeczywiście dla nas potężnym problemem dzisiaj. Jestem przekonany, że temu właśnie służy wysiłek, który dzisiaj wkładają nowe władze spółki KGHM i nowa rada nadzorcza, nowi ludzie, którzy zastąpili zarząd tej spółki, który nie potrafił znaleźć przez ostatnie kilka lat odpowiedzi na to pytanie" - dodał. Zaznaczył, że zarząd KGHM jest jeszcze przed decyzjami w tej sprawie.

    Już wcześniej minister skarbu Dawid Jackiewicz zapowiedział audyt w miedziowej spółce. "Audyt ten musi przynieść odpowiedź na kilka podstawowych pytań; po pierwsze, w jaki sposób dywersyfikować działalność spółki, by nie była ona narażona na problemy finansowe w sytuacji spadających cen miedzi" - mówił. Zapowiedział też badanie zasadności inwestycji KGHM w kopalnię Sierra Gorda w Chile.

    KGHM jest jedną z największych polskich spółek Skarbu Państwa i jest jednym z czołowych na świecie producentów miedzi i srebra. Obecnie Skarb Państwa posiada 31,79 proc. akcji KGHM. Pozostała część jest w rękach polskich i zagranicznych akcjonariuszy indywidualnych i instytucjonalnych.

    Część zysków spółek energetycznych należy im pozostawić

    Część zysków spółek energetycznych należy pozostawić tym podmiotom - mówił Jackiewicz. Zapowiedział, że polityka dywidendowa spółek Skarbu Państwa będzie przewidywalna i czytelna dla inwestorów.

    Jak mówił, resort skarbu chce "uszczelnić" politykę dywidendową. "Chcemy, aby w niedługim czasie wszystkie spółki, które znajdują się pod kontrolą ministra skarbu państwa, mogły poznać zasady, które będą obowiązywały w perspektywie dwóch, być może trzech lat, aby była to polityka (dywidendowa) przewidywalna, aby te zasady były zrozumiałe i czytelne dla inwestorów" - podkreślił na konferencji prasowej podsumowującej 100 dni rządu PiS.

    Minister skarbu ocenił, że trzeba będzie znaleźć "złoty środek" między potrzebami budżetowymi a inwestycjami spółek. Jego zdaniem część zysków spółek energetycznych należy im pozostawić.

    "Bez wielomiliardowych inwestycji w energetyce możemy stanąć przed wielkim zagrożeniem, jakim są tzw. blackouty (...), przed problemem braku dostaw energii elektrycznej na dużych obszarach naszego kraju. Chcąc uniknąć tego zagrożenia (...) trzeba inwestować w nowe moce wytwórcze, w nowe bloki, trzeba szukać sposobu rozwiązania problemów polskiego górnictwa" - zaznaczył Jackiewicz.

    "Dlatego (...) utożsamiam się, identyfikuję się z tym, o czym mówi minister energii pan Krzysztof Tchórzewski, że jakąś część tych wypracowanych zysków w grupach energetycznych należy pozostawić tym podmiotom, aby mogły sprawnie realizować program inwestycyjny. Rozumiem tę potrzebę i będę razem z panem Krzysztofem Tchórzewskim rozmawiał, prowadził dyskusję z ministrem finansów tak, aby znaleźć złoty środek" - dodał szef MSP.

    Władze spółek SP będą rozliczane z programu gospodarczego rządu

    Dopóki będę sprawował nadzór właścicielski, to żaden prezes, członek zarządu czy rady nadzorczej spółki Skarbu Państwa nie może być pewien swojego stanowiska - mówił w piątek szef MSP Dawid Jackiewicz. Jak podkreślił, będą oni rozliczani z realizacji gospodarczego programu rządu.

    "Do końca mojej obecności w Ministerstwie Skarbu Państwa, jeśli będzie mi dane później pracować w nadzorze właścicielskim, do końca mojej obecności w nadzorze właścicielskim, żaden członek rady nadzorczej, żaden prezes i żaden zarząd nie może być spokojny i pewny tego, że niezależnie od jego działań, jego funkcja czy posada, stanowisko jest nietykalne, nienaruszalne" - podkreślił szef MSP w piątek na konferencji prasowej podsumowującej 100 dni rządu PiS.

    Jak mówił sytuacja, w której prezesi spółek Skarbu Państwa traktowali je jak "swoje księstwa, (...) obszary władzy i nie musieli liczyć się z wolą właściciela, (...) dostosowywać się do realizowania programów gospodarczych rządu dobiegła końca". "To bezhołowie, bo tak to trzeba nazwać, to traktowanie Skarbu Państwa jako swoich własnych baronii, księstw dobiegło końca. Odwoływanie i powoływanie rad nadzorczych i wszystkich organów statutowych spółek Skarbu Państwa jest możliwe na każdym etapie, w zależności od tego, jak będziemy oceniali ich skuteczność, rzetelność, profesjonalizm w realizowaniu programu rządowego" - zaznaczył.

    Jackiewicz wyjaśnił, że do realizacji tego właśnie celu jest potrzebne powołanie holdingu, który pozwoli prezesom spółek SP realizować interesy państwa bez ponoszenia konsekwencji wynikających z Kodeksu spółek handlowych. "Stawiamy przed tymi spółkami nowe zadania. Muszą realizować również interes właściciela, interes gospodarczy naszego państwa" - zaznaczył.

    W nowym podmiocie, który ma powstać - zgodnie z zapowiedziami ministra skarbu najpóźniej do połowy przyszłego roku - znajdą się najważniejsze spółki SP. Wśród nich minister skarbu wymienił: KGHM, Grupę Azoty, PLL LOT, PKO BP, PZU. Jak mówił, znajdą się też tam być może grupy związane z sektorem energetycznym, co będzie zależało od współpracy z ministrem energii. "Głównym celem tego podmiotu będzie dbałość o wzrost wartości spółek Skarbu Państwa" - zaznaczył.

    "Majątek ten będzie służył wypracowywaniu wspólnego zysku. Chcemy, aby był on traktowany jako jedna duża grupa kapitałowa spółek Skarbu Państwa. Będziemy nakłaniali, poprzez stworzenie odpowiednich regulacji i poprzez odpowiedni dobór kadr do tego, aby zarządy, władze tych spółek współpracowały ze sobą, aby wzmacniały się poprzez wzajemne świadczenie sobie usług, wzajemne zakupy, traktowanie siebie nawzajem jako priorytetowych dostawców usług. Duża grupa kapitałowa Skarbu Państwa to cel, który sobie stawiamy, który jest naszym głównym priorytetem" - zapowiedział.

    Holding - jak mówił - ma zastąpić ministerstwo SP, które zostanie zlikwidowane. Wyjaśnił, że formuła prawna tego podmiotu nie jest jeszcze "dookreślona". "Zostanie ona przedstawiona pod koniec pierwszego kwartału. Chcemy zastąpić (Ministerstwo Skarbu Państwa) taką instytucją, która będzie skoncentrowana tylko i wyłącznie na nadzorze właścicielskim. W tej chwili jesteśmy na końcowym etapie opracowania założeń do ustawy, która pozwoli powołać taki podmiot" - podkreślił.

    Jak mówił szef MSP, "nowoczesny, skuteczny nadzór ma oznaczać uszczelnienie bardzo wielu obszarów, w których dochodziło do patologii". "Jednym z tych obszarów jest sposób wynagradzania kadry menedżerskiej, prezesów, członków zarządów, rad nadzorczych. Już wkrótce, w perspektywie najbliższych tygodni, światło dzienne ujrzy projekt ustawy, który zakłada nowy, skuteczny, sprawiedliwy i adekwatny do możliwości poszczególnych przedsiębiorstw sposób wynagradzania" - zapowiedział.

    "Będzie on rozróżniał podmioty ze względu na liczbę pracowników, zadania, które stoją przed takim podmiotem, będzie uzależniał wypłaty premii od realnych osiąganych skutków realizacji programów inwestycyjnych, umiejętności zarządzania spółką w taki sposób, aby przynosiła ona przychody, dywidendy, zyski i aby przede wszystkim była konkurencyjnym podmiotem na rynku. Skończymy z tą patologią, jaką jest dzisiaj omijanie ustawy kominowej,(...) która stwarza różne pokusy dla menadżerów i zarządów spółek Skarbu Państwa" - dodał.

    pel/ pr/ jtt/

    Źródło:PAP Biznes
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (89)

    dodaj komentarz
    ~jo44
    A co z cargo ? Sprzedajecie resztowki, bo nabywca juz popuszcza z niecierpliwosci..
    ~erty
    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/9072996,dawid-jackiewicz-tragiczna-historia-sprzed-lat,id,t.html
    ~eryk1
    nareszcie klasa gosc z Ministra ludzie tyraja za pol darmo a darmozjady maja po 20 kola Minister zapewne wie ile kasy wyprowadzono z energa SA tam dopiero byly jaja
    ~analityk
    PO, SLD i UD,UW, KLD sprzedali praktycznie cały nasz majątek za ok 160 mld. A długi z samej tylko 8 latki PO-PSL to ok 450 mld.
    ~mnk
    Czy to już socjalizm czy dopiero za chwilę... ?
    ~nieogłupiony
    Negatywne komentarze, a nawet osobiste przytyki do p. Jackiewicza jaki mają cel: ośmieszyć go, zapętlić czytających, zamącić w głowach przeciętnego Polaka. To, co zrobiono z gospodarką naszego kraju jest ok. Wyniszczająca wyprzedaż za bezcen, likwidacja miejsc pracy - świadome działania poprzedników. Jak można było okradać rodaków Negatywne komentarze, a nawet osobiste przytyki do p. Jackiewicza jaki mają cel: ośmieszyć go, zapętlić czytających, zamącić w głowach przeciętnego Polaka. To, co zrobiono z gospodarką naszego kraju jest ok. Wyniszczająca wyprzedaż za bezcen, likwidacja miejsc pracy - świadome działania poprzedników. Jak można było okradać rodaków i wyniszczać majątek narodowy?!
    ~hmm
    Prawda w oczy kole? A może sprawa z 2006 została zalatwiona sprawiedliwie i zgodnie z duchem prawa?
    ~ebo
    A kto zniszczył komunę? To właśnie Ci ludzie są winni rozgrabienia majątku narodowego. Najpierw Kaczynski obala komune i robi na tym karierę a teraz rozlicza tych co obalili komunę i dalej robi karierę. Skąd się biorą negatywne opinie? Jeszcze pytasz?
    ~Stoppislam
    Jackiewicz to groźny, agresywny i niebezpieczny psychopata !!!
    Powinien przebywać w ośrodku zamkniętym o podwyższonym rygorze nadzoru.
    ~energetyczni-zlodzie
    szukać sposobu rozwiązania problemów polskiego górnictwa

    a ja dzisiaj zapłaciłem za doładowanie licznika prepaid sam prąd wyniósł mnie 17zł chodzi o 50KW natomiast 110zł to opłaty dodatkowe 50zł abonament,50zł opłaty dodatkowe, 3zł opłata za dokonanie wpłaty przez konto .JAWNE SKUWRY..... i złodziejstwo wyjeżdzam z tego
    szukać sposobu rozwiązania problemów polskiego górnictwa

    a ja dzisiaj zapłaciłem za doładowanie licznika prepaid sam prąd wyniósł mnie 17zł chodzi o 50KW natomiast 110zł to opłaty dodatkowe 50zł abonament,50zł opłaty dodatkowe, 3zł opłata za dokonanie wpłaty przez konto .JAWNE SKUWRY..... i złodziejstwo wyjeżdzam z tego bagna ! daleko

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki