Łukaszenka wygrywa wybory na Białorusi

2020-08-10 08:24, akt.2020-08-10 16:35
publikacja
2020-08-10 08:24
aktualizacja
2020-08-10 16:35
fot. Mikhail Metzel / FORUM

Urzędujący prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zwyciężył w niedzielnych wyborach prezydenckich, zdobywając 80,23 proc. głosów wyborców - przekazała w poniedziałek szefowa CKW Lidzija Jarmoszyna, podając wstępne wyniki. Jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska otrzymała 9,9 proc.

Żaden z pozostałych kandydatów nie uzyskał nawet 2 proc. głosów. Na Andreja Dzmitryjeua z Ruchu Mów Prawdę zagłosowano 1,04 proc. wyborców, na byłą deputowaną, opozycjonistkę Hannę Kanapacką - 1,68 proc., a na lidera Białoruskiej Socjaldemokratycznej Hramady Siarhieja Czeraczania - 1,1 proc. 6,02 proc. głosujących wybrało opcję "przeciw wszystkim".

Jarmoszyna powiedziała, że Centralna Komisja Wyborcza nie publikowała w nocy wyników, ponieważ ona i jeszcze jeden pracownik CKW zostali ewakuowani z Domu Rządu w związku z demonstracjami i starciami z policją, do których doszło wieczorem w niedzielę w Mińsku.

Zapewniła również, że kolejki do głosowania, które utworzyły się w lokalach wyborczych, w żaden sposób nie mogły wpłynąć na wynik wyborów. W niedzielę Jarmoszyna mówiła, że kolejki były "zorganizowaną prowokacją", inspirowaną przez otoczenie opozycyjnej kandydatki Cichanouskiej.

Żadnych nieprawidłowości w przebiegu wyborów nie zaobserwowali obserwatorzy poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw.

Wybory prezydenckie na Białorusi odbyły się w niedzielę. Były poprzedzone pięciodniowym głosowaniem przedterminowym. Frekwencja wyniosła 84,05 proc., co oznacza, że zagłosowało w nich 5 798 908 uprawnionych.

Według niezależnych obserwatorów w czasie wyborów dochodziło do licznych nieprawidłowości, a frekwencja w lokalach wyborczych była zawyżana. Wieczorem na ulicach Mińska doszło do protestów, które zostały stłumione przez siły bezpieczeństwa. Według centrum obrony praw człowieka Wiasna w wyniku tych starć zginęła co najmniej jedna osoba, a trzy zostały poważnie ranne. Zatrzymano co najmniej 120 osób, ale liczba ta jest zapewne większa. Do starć doszo też w Grodnie, w Witebsku i innych miastach.

W niedzielę na Białorusi wyłączono internet. Łączność telefoniczna działała, ale z zakłóceniami.Z Mińska Justyna Prus 

Cichanouska zaskarżyła wyniki wyborów prezydenckich

Kandydatka opozycji w niedzielnych wyborach prezydenckich na Białorusi Swiatłana Cichanouska zaskarżyła w Centralnej Komisji Wyborczej oficjalne wyniki głosowania – poinformowała w poniedziałek agencja TASS, powołując się na CKW.

Kandydatka opozycji domaga się uznania za nieważne wyników wyborów opublikowanych przez przewodniczącą CKW Lidziję Jarmoszynę – powiedziała agencji TASS rzeczniczka Cichanouskiej, Anna Krasulina.

„W związku z przypadkami naruszenia prawa przy podliczaniu głosów domagamy się przeprowadzenia ponownego głosowania i sprawdzenia poświadczeń. W razie niemożności przeprowadzenia ponownego podliczenia wybory powinny być uznane w niektórych lokalach za nieważne” – oznajmiła Krasulina.

Wcześniej oznajmiła, że uważa się za zwyciężczynię niedzielnych wyborów prezydenckich na Białorusi wbrew oficjalnym wynikom podanym przez CKW. Powiedziała o tym na konferencji prasowej.

„Oczywiście” – oświadczyła Cichanouska, zapytana na konferencji prasowej, czy uważa się za zwyciężczynię wyborów.

Cichanouska poinformowała, że nie uznaje wyników wyborów podanych przez CKW. „Oczywiście nie uznajemy. Uzyskane przez nas dane nie są zgodne z tymi, które ogłoszono” – powiedziała.

Wyraziła też opinię, że kroki podjęte przez władze przy rozpędzaniu demonstracji powyborczej były nieproporcjonalne.

„Opowiadamy się za pokojowymi przemianami. Kroki, które podjęły władze, były nieproporcjonalne. Ludzie zostali w lokalach wyborczych, żeby ochronić swoje głosy. My ze swojej strony zrobimy wszystko, żeby to się więcej nie powtórzyło" - oświadczyła Cichanouska.

Cichanouska dodała, że nie zamierza opuszczać Białorusi. „Nie widzę powodu, dla którego należałoby mnie aresztować, i nie zamierzam wyjeżdżać z Białorusi” – oznajmiła.

Borrell i Varhelyi wzywają do dokładnego policzenia głosów

"Unia Europejska wielokrotnie wyrażała swoje oczekiwania co do prawidłowego przeprowadzenia tych wyborów. Noc wyborów naznaczona była nieproporcjonalną i niedopuszczalną przemocą państwa wobec pokojowych demonstrantów. Podobno spowodowało to śmierć jednego obywatela, a wielu innych zostało rannych. Potępiamy przemoc i wzywamy do natychmiastowego uwolnienia wszystkich zatrzymanych ostatniej nocy. Białoruskie władze muszą zapewnić poszanowanie podstawowego prawa do pokojowych zgromadzeń" - napisali w oświadczeniu.

Zaznaczyli też, że naród białoruski oczekuje teraz dokładnego policzenia głosów i konieczne jest, aby Centralna Komisja Wyborcza opublikowała wyniki odzwierciedlające wybór Białorusinów.

"Tylko przestrzeganie praw człowieka, demokracja oraz wolne i uczciwe wybory zagwarantują stabilność i suwerenność na Białorusi. Będziemy nadal uważnie śledzić rozwój wydarzeń, aby ocenić, jak dalej kształtować reakcję UE i stosunki z Białorusią w obliczu rozwijającej się sytuacji" - podsumowali.

just/ cyk/ ap/ mw/ ap/ luo/ cyk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (22)

dodaj komentarz
tomako_lunatic
Ten to ma "fantazję"...
tindala
Hurra dyktatura obalona. Sławomir Nowak ( na pewno ma w szufladzie także paszport białoruski), już wyjeżdża do Mińska zarządzać demokratyczną transformacją. Ponieważ jak wszyscy wiedzą, wygrała żona You Tubera, to jako wybitną ekspertkę wysyłamy do pomocy Jahirę Klaudię. A wraz z nią Bób, Humus i Włoszczyznę Hurra dyktatura obalona. Sławomir Nowak ( na pewno ma w szufladzie także paszport białoruski), już wyjeżdża do Mińska zarządzać demokratyczną transformacją. Ponieważ jak wszyscy wiedzą, wygrała żona You Tubera, to jako wybitną ekspertkę wysyłamy do pomocy Jahirę Klaudię. A wraz z nią Bób, Humus i Włoszczyznę jako doraźną pomoc od postępowej części społeczeństwa polskiego
jes
Widzę strach ale nie martw się, twój guru Sasin nie wyjeżdża. Ten "tengi" łeb nadal będzie niósł dobro w PRL 2.0.
gerth
Od Konina Azja się zaczyna. U nas Białoruś jest (jeszcze) przenikana skrawkami Zachodu ale spokojnie, nie od razu Azję zbudowano.
trooper
Łukaszenka jak Kaczyński, czy może Kaczyński jak Łukaszenka?
plutarch
trollu, artykuł jest po Polsce?
plutarch
To nie były wybory, a kołchoźnik niczego nie wygrał.
marxs
nie rozumiesz prostego tekstu PISanego tu mowa o Białorusi a nie o PISiej III RP
plutarch odpowiada marxs
tobie się wszystko z dudą kojarzy
_jasko odpowiada plutarch
"Żadnych nieprawidłowości w przebiegu wyborów nie zaobserwowali obserwatorzy poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw."

I tego się trzymajmy...

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki