Sytuacja na chińskim rynku międzybankowym wydaje się wracać do normy. Ludowy Bank Chin przestał drenować rynek z pieniędzy, dzięki czemu oprocentowanie pożyczek pomiędzy bankami komercyjnymi spadło do najniższego poziomu od sześciu tygodni.
Stawka 7-dniowej pożyczki na chińskim rynku międzybankowym spadła o 60 pb. do 3,59% - poinformował National Interbank Funding Center, czyli organizacja obliczająca stawki Shibor (Shanghai Interbank Offered Rate – odpowiednik polskiego WIBOR-u). To najniższa stawka od 28. maja.
20 czerwca koszt pożyczki na chińskim rynku międzybankowym podskoczył do rekordowych 10,77%, wzbudzając obawy o kryzys bankowy w Chinach. Jednak od tego czasu Ludowy Bank Chin zaprzestał emisji bonów, czyli operacji odciągania płynności z systemu bankowego.
Nie oznacza to jednak, że groźba kryzysu w Chinach została zażegnana. Druga gospodarka świata w dalszym ciągu pozostaje uzależniona od taniego i łatwo dostępnego kredytu finansującego często zupełnie nierentowne inwestycje. Otwarte pozostaje pytanie, jakie będą skutki załamania chińskiego boomu dla globalnej gospodarki.
K.K.































































