REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lubuskie: Ok. 26 proc. podmiotów POZ ma podpisane umowy na 2015 r.

2015-01-02 14:03
publikacja
2015-01-02 14:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W woj. lubuskim umowy z NFZ na 2015 r. podpisało nieco ponad 26 proc. podmiotów podstawowej opieki zdrowotnej, z tych które miały je zawarte w zeszłym roku - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka lubuskiego oddziału NFZ Sylwia Malcher-Nowak.

Tym samym sytuacja w regionie wygląda podobnie, jak w ciągu kilku minionych dni. Nic nie wskazuje na to, aby lekarze zamierzali odstąpić od przyjętej formy protestu. NFZ zawarł dotychczas 50 umów na POZ; do końca 2014 r. w regionie zawartych było 190 takich umów.

W piątek rano - jak sprawdził dziennikarz PAP - przed kilkoma gorzowskimi przychodniami lekarzy rodzinnych, które zawiesiły swoją działalność, nie było pacjentów. Na drzwiach przychodni znajdowały się ulotki informujące o przyczynach zamnknęcia placówek sygnowane logiem Porozumienia Zielonogórskiego.

W zamkniętej przychodni Zacisze prowadzonej w Gorzowie Wlkp. przez lekarz Krystynę Sławińską-Malczewską nie milkły telefony. Na co dzień pod jej opieką jest ok. 3,5 tys. pacjentów. Jak powiedziała PAP lekarka, zamknęła gabinet, gdyż utożsamia się z żądaniami protestujących lekarzy rodzinnych. Bardzo boleśnie przeżywam ten dzień i o jednym tylko marzę, żeby to się jak najszybciej się skończyło. To jest po prostu stres, przykrość, kiedy wiem, że tyle ludzi oczekuje na wizytę, na pomoc, a ja im tej pomocy nie udzielam. Ale proszę o wyrozumiałość, to naprawdę jest dla pacjentów, żeby lekarze mieli dla nich czas, żeby leczyli tak jak należy, żeby to nie było siedem minut, w których musimy załatwić badanie, leczenie, a jeszcze nierzadko czas na rozmowę, która jest dla pacjenta też pewnym lekiem - powiedziała lekarka.

Wakacje na giełdzie

W Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie na potrzeby podstawowej opieki zdrowotnej przygotowano trzy gabinety - dwa dla osób dorosłych i jeden dla dzieci. W piątek przed południem nie było w nich jeszcze dużego ruchu. Lekarze przyjęli kilku pacjentów. Z całą pewnością sytuacja nie jest normalna. W normalnej sytuacji pacjenci powinni uzyskać pomoc u swoich lekarzy rodzinnych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, natomiast do szpitala powinni się zgłaszać, kiedy wymaga to leczenia szpitalnego czy też porady specjalistycznej () Mam nadzieję, bo leży to w interesie wszystkich, a najbardziej w interesie pacjentów, że ta sytuacja ulegnie jak najszybciej normalizacji - powiedział PAP z-ca dyrektora ds. lecznictwa Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Adam Ostrowski.

Z danych NFZ wynika, że w samym Gorzowie Wlkp. z 24 przychodni lekarzy rodzinnych 8 przyjmuje pacjentów.

W związku z protestem lekarzy z PZ lubuski oddział Funduszu uruchomił całodobową infolinię. Pod nr 68 328 77 77 można uzyskać informacje na temat miejsc, w których można skorzystać z usług POZ, wśród nich są m.in. wszystkie lubuskie szpitale.

Wykazy tych placówek są zamieszczone na stronie internetowej lubuskiego oddziału NFZ (www.nfz-zielonagora.pl). Jest tam także spis gabinetów i przychodni, które jeszcze nie podpisały umów.

Nocną i świąteczną opiekę medyczną nadal sprawują ambulatoria na terenie całego woj. lubuskiego, które podpisały umowę na 2015 r. z Narodowym Funduszem Zdrowia. (PAP)

mmd/ mag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~plif
Ach to porozumienie jak ta zielona góra wielka sciema poprostu chcą wiecej kasy nieroby .

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki