W środę rano dolar umacniał się względem euro i polskiego złotego. Funt szterling tracił po odczycie inflacji, który upewnił rynek co do nadchodzącej obniżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Za euro przez cały czas płacimy najmniej od kwietnia.


We środę 17 grudnia około godziny 10:00 kursy głównych walut względem złotego prezentowały się w następujący sposób:
- EUR/PLN: 4,2162
- USD/PLN: 3,5989
- CHF/PLN: 4,5079
- GBP/PLN: 4,7955
Pomimo gorszych od oczekiwań wtorkowych raportów z amerykańskiego rynku pracy (załamanie w październiku, nierównomierny wzrost liczby etatów w listopadzie i najwyższa od 4 lat stopa bezrobocia) dolar umacniał się w środę względem głównych walut, co można łączyć ze wzrostem napięć na linii USA-Wenezuela i rosnącymi cenami ropy.
USD parł w górę, próbując przebić poziom 3,6 PLN. Względem amerykańskiej waluty osłabiało się również euro. O godz. 10:00 w środę kurs EUR/USD wynosił 1,1719.
Euro pozostawało wciąż słabe względem złotego. Wtorkowy odczyt polskiej inflacji bazowej za listopad wykazał jej spadek poniżej 3%. To pierwszy taki przypadek od listopada 2019 roku. Krótko po godz. 10:00 w środę kurs EUR/PLN wynosił 4,2162. Tym samym przelicznik waluty EU na złote pozostaje na najniższych poziomach od kwietnia.

Wyraźnie w dół zanurkował w środę funt brytyjski. Kurs GBP/PLN wycofał się poniżej poziomu 4,8, a dokładniej do 4,7955. To spadek o ponad 2,5 grosza względem wtorkowego poranka. Zgodnie ze środowym odczytem brytyjska inflacja gwałtownie zmniejszyła się w listopadzie do 3,2%, przy oczekiwanym odczycie na poziomie 3,5%. To zwiększyło oczekiwania co do czwartkowej obniżki stóp procentowych Banku Anglii.
Frank szwajcarski nieznacznie osłabiał się w środę względem polskiej waluty w stosunku do sytuacji z wtorku. Ok. godz. 10:00 kurs CHF/PLN znajdował się na poziomie 4,5079.
Oprac. MM






























































