REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs EUR/PLN pogłębił 7-letnie minimum. Czy jesteśmy gotowi na euro po 4 złote?

Krzysztof Kolany2025-02-19 10:07główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-02-19 10:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Siła polskiego złotego w dalszym ciągu zadziwia analityków. Kurs euro pogłębia wieloletnie minima, zbliżając się do testowania dołków ze stycznia 2018 roku. Jeśliby i one zostały przełamane, to następnym przystankiem może być dopiero poziom 4,00 zł.

Kurs EUR/PLN pogłębił 7-letnie minimum. Czy jesteśmy gotowi na euro po 4 złote?
Kurs EUR/PLN pogłębił 7-letnie minimum. Czy jesteśmy gotowi na euro po 4 złote?
fot. Patryk Kosmider / / Shutterstock

W środę o 9:45 kurs euro wynosił 4,1534 zł i był o 0,9 grosza wyższy niż dzień wcześniej, kiedy to para euro-złoty była notowana nawet po 4,1414 zł. Była to najniższa wartość od stycznia 2018 roku. Ówczesne lokalne minimum leży na wysokości 4,1263 zł i teraz stanowi najbliższe techniczne wsparcie.

- Para EURPLN zeszła na chwilę poniżej poziomu 4,15, chociaż później powróciła - ten rejon dalej się broni, ale jego coraz częstsze naruszenia powodują, że warto zastanowić się kiedy zejdziemy w okolice 4,1250-4,13, gdzie można znaleźć wsparcia z początku 2018 r. – napisał w porannym raporcie Marek Rogalski, główny analityk FX DM BOŚ.

Ze względu na układ świeczek sprzed siedmiu lat możemy raczej mówić o strefie wsparcia leżącej w przedziale 4,1260-4,1360 zł i które na gruncie analizy wykresów stanowi najbliższy „punkt zatrzymania” dla szybko spadającego kursu euro do złotego.  Natomiast w tych wszystkich (póki co czysto teoretycznych) rozważaniach najciekawsze jest to, że następne potencjalne wsparcie do dopiero linia 4,0000 złotych po raz ostatni osiągnięta wiosną 2015 roku. Czyli już niemal dekadę temu.

W ocenie ekonomistów Pekao powody umacniania złotego pozostają wciąż te same: dysparytet stóp procentowych między strefą euro a Polską oraz korzystne wiatry geopolityczne, czyli szanse na zakończenie wojny na Ukrainie.

Wakacje na giełdzie

Jednakże tak zdecydowane umocnienie złotego zaskoczyło w zasadzie wszystkich rynkowych analityków. Już wchodząc w rok 2025 złoty był bardzo mocny – zwłaszcza w ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu różnic w inflacji między Polską a naszymi głównymi partnerami handlowymi. Także w styczniowej prognozie walutowej  nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się, że na koniec 2025 roku kurs EUR/PLN znajdzie się niżej niż 4,20 zł.

Rzecz jasna do końca roku jest jeszcze mnóstwo czasu i na polskim rynku walutowym bardzo wiele może się jeszcze wydarzyć.  Pojawiają się też pierwsze sygnały, że tak mocny złoty zaczyna szkodzić polskim eksporterom. W poniedziałek o działania na rzecz osłabienia polskiej waluty zaapelował prezes Mlekovity Dariusz Sapiński. Znamienne jest, że podobne głosy marudzenia na mocnego złotego dochodziły z przemysłu spożywczego także… w sierpniu 2008 roku.

- Sytuacja jest dramatyczna. Przy tak niekorzystnych kursach walut na sprzedaży mięsa za granicę nie da się zarobić – mówił wtedy prezes Związku Polskie Mięso Witold Choiński.

 Lamenty eksporterów zostały przez rynek błyskawicznie wysłuchane, bowiem historyczne minimum (tj. w reżymie płynnego kursu złotego) na parze euro-złoty wypadło ostatniego dnia lipca 2008 roku i już w drugim tygodniu sierpnia złoty zaczął szybko tracić. Ówczesne minimum kursu euro znalazło się tuż poniżej 3,20 zł. Pół roku później euro kosztowało ponad 4,91 zł i wtedy my płakaliśmy, a eksporterzy zacierali ręce. Kolejny rekord nominalnej słabości złotego padł w marcu ’22 – gdy rosyjskie wojska stanęły pod Kijowem, kurs euro sięgnął 5 złotych.

Teraz zejście notowań euro w rejon czterech złotych nadal wydaje się skrajnie nieprawdopodobne. Ale z takim samym zadziwieniem analitycy obserwowali zniżkę kursu EUR/PLN w roku 2008. Wtedy nie skończyło się do dla nas dobrze. Tamten rajd złotego napędzały bowiem toksyczne (a dokładnie: źle użyte) opcje walutowe oraz boom na kredyty liborowe denominowane w EUR i przede wszystkim w CHF. Natomiast teraz za aprecjacją euro najprawdopodobniej stoi zagraniczny kapitał, który w dużych ilościach napływa do Polski, licząc na zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej i zdjęcie z nas odium kraju przyfrontowego. Widać to także w zachowaniu warszawskiej giełdy, gdzie we wtorek WIG20 zameldował się na najwyższym poziomie od sierpnia 2011 roku i w tym roku jest najmocniejszym indeksem giełdowym świata.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
matheous
no fajnie fajnie
eksporterzy wyślą za chwilę wiadomość do wszystkich: cześć, giniemy, do widzenia
ambulans21
Obecne minimum to 17,71, czyli zbliżamy się do 18,82, a co dalej?
tomek323
Może 2 zł i to w porywach, realna wartość €...
marcia_international
Pewnie, że tak! Zarżnąć eksport, na którym stoi 60% PKB!
ironp
To chyba KPO płynie. Spokojnie, jak będzie trzeba spłacać to się trend zmieni.
trolley
panie Kolany :) mamy tyle miliardów dolców do spłaty że prędko to się złotówa nie osłabi :) nawet jakby stopy miały być na 10 hehe
sterl
Trzeci artykuł o spadającym Euro i ani słowa o spadającym dolarze jeszcze szybciej?
men24a
Przecież dolar kosztuje 4 zł a rok temu 3.8 to co ci spada ?
Złotówka sie umacnia bo jaszczomb trzyma najwyższe stopy procentowe w całej UE aby zagranica mogła miliardy zarabiać na polskich obligacjach
wizytator odpowiada men24a
A w 2019 by po 4zeta.
kch002 odpowiada men24a
"Jaszczomb" sam nie decyduje a najwiekszych podwyzek domaga sie nominatka PO, glosujaca ciagle 200pb w gore.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki