Środowy poranek stał pod znakiem stabilizacji notowań walut. Kurs euro cały czas utrzymuje się powyżej 4,50 zł. Bardzo mocny pozostaje frank szwajcarski, którego cena nie chce spaść poniżej 4,30 zł.


Jak na razie ostatnia fala pogorszenia nastrojów inwestycyjnych nie miała większego wpływu na notowania złotego. Polska waluta od miesiąca tkwi w marazmie po marcowym pogromie. Kurs euro utrzymuje się w przedziale 4,50-4,60 zł, bez większego przekonania próbując powrócić do przedkryzysowych poziomów.
W środę rano kurs euro kształtował się na poziomie 4,5288 zł bez większych zmian względem wtorkowego kursu odniesienia.
Frank szwajcarski na parze z euro utrzymywał się w pobliżu 1,05 franka za euro, czyli blisko najniższych poziomów od ponad 5 lat. W rezultacie cena helweckiej waluty na polskim rynku pozostała w pobliżu 4,30 zł, czyli tylko kilka groszy poniżej marcowego szczytu (4,3828 zł).

Za dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić 4,1690 zł, nieznacznie mniej niż dzień wcześniej. Funt szterling notowany był po blisko 5,14 zł, a więc o ponad grosz wyżej niż we wtorek. Wczoraj brytyjska waluta potaniała jednak aż o 5 groszy.
KK


























































