REKLAMA

Kurs CD Projekt Red spada o ponad 6%. Chodzi o zapowiedź daty premiery "Wiedźmina 4"?

2026-08-25 09:10
publikacja
2026-08-25 09:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Zarząd CD Projektu Red oficjalnie potwierdził, że premiera flagowego "Wiedźmina 4" planowana jest na 2028 rok, z kolei dodatek "Pieśni przeszłości" zadebiutuje w 2027 roku. Informacja ta wywołała natychmiastową reakcję na warszawskim parkiecie. Kurs akcji CD Projekt Red spadał w pierwszych minutach sesji o ponad 6 proc. Co mówią analitycy na temat pierwszej zapowiedzi dot. premiery?

Kurs CD Projekt Red spada o ponad 6%. Chodzi o zapowiedź daty premiery "Wiedźmina 4"?
Kurs CD Projekt Red spada o ponad 6%. Chodzi o zapowiedź daty premiery "Wiedźmina 4"?
fot. @thewitcher / / Twitter

CD Projekt celuje z premierą "Wiedźmina 4" na okno wydawnicze w 2028 roku - poinformował Michał Nowakowski Joint CEO dewelopera gier w filmie wideo udostępnionym na platformie X. Spółka nie pokaże nic związanego z tytułem otwierającym nową trylogię wiedźmińską podczas targów Gamescom.

Decyzja o wyznaczeniu daty debiutu "Wiedźmina 4" na 2028 rok przełożyła się na wyprzedaż walorów CD Projektu Red na GPW. Przecena rzędu ponad 6% w trakcie wtorkowych notowań pokazuje, że rynek liczył na wcześniejszą premierę. 

"Wiem, że to dość długie oczekiwanie i chcielibyście zagrać w nią wcześniej, ale dajcie zespołowi czas na dopracowanie szczegółów. Czekanie będzie tego warte. Do tego czasu pojawi się jeszcze dużo więcej z serii 'Wiedźmin', w tym 'Songs of the Past', które ukaże się w 2027 roku" - dodał.  

Nierealne 3 mld zł skumulowanego zysku netto?

"Spodziewamy się, że ogłoszenie takiego okna wydawniczego zostanie negatywnie przyjęte przez rynek. Przynajmniej część konsensusu rynkowego (w tym my) liczyła na premierę 'Wiedźmina 4' w 2027 r." - ocenił analityk BM mBanku Piotr Poniatowski.

Scammingout

Dodał, że w ocenie biura maklerskiego, bez premiery gry w 2027 r. osiągnięcie przez CD Projekt RED celu finansowego w programie motywacyjnym - 3 mld zł skumulowanego zysku netto w latach 2024-27 wydaje się raczej nierealne. "Niemniej jednak uważamy, że słabszy sentyment może stworzyć okazję inwestycyjną w perspektywie długoterminowej" - dodał.

Analityk Ipopema Securities Michał Wojciechowski wskazał, że podane przez spółkę okno wydawnicze odbiera lekko negatywnie. "Zakładaliśmy już przesunięcie premiery 'Wiedźmina 4' na 2028 w ostatnim updatcie rekomendacji, na rynku część konsensusu mogła jeszcze mieć 2027, ale już raczej mniejszość. Brak promocji W4 na evencie powinien być raczej oczekiwany ze względu na priorytet prezentacji dodatku do 'Wiedźmina 3'" - napisał Wojciechowski w komentarzu.

To może być okazja do zakupów

Z kolei analityk Erste Krzysztof Tkocz wskazał, że biorąc pod uwagę informacje opublikowane w maju dotyczące planowanej premiery 'Pieśni przeszłości' część rynku już wcześniej przesunęła swoje oczekiwania wobec premiery 'Wiedźmina 4' na 2028 r. Jednocześnie wskazał, że oczekuje negatywnej reakcji tę informację.

"Takie samo założenie przyjęliśmy w naszej ostatniej aktualizacji rekomendacji. (...) Ogłoszenie nie powinno więc być dużym zaskoczeniem dla istotnej grupy inwestorów. Niemniej jednak część rynku nadal liczyła na premierę pod koniec 2027 r., co może przełożyć się na krótkoterminowe rozczarowanie" - napisał Tkocz, który również uważa, że premiera w 2028 r. zmniejsza prawdopodobieństwo osiągnięcia przez spółkę celów programu motywacyjnego na lata 2024-2027.

"Zakładamy również, że wcześniejsza transza obejmująca lata 2023-2026 nie zostanie osiągnięta z uwagi na przesunięcie premiery Songs of the Past na 2027 r." - napisał. Ponadto wskazał, ze premiera gry w 2028 roku oznaczałaby także wyłącznie cyfrową dystrybucję gry. Dodał, że w przypadku wcześniejszych dużych premier fizyczne kopie odpowiadały nawet za około 40 proc. sprzedaży.

"Nie oczekujemy jednak, aby brak wydania pudełkowego miał istotnie ograniczyć popyt, ponieważ znacząca część graczy prawdopodobnie przeniesie swoje zakupy do kanałów cyfrowych. Byłoby to korzystne dla rentowności, ponieważ marże na sprzedaży cyfrowej są około dwukrotnie wyższe niż w przypadku wersji fizycznych" - wskazał.

"Nastroje rynkowe w najbliższych dniach będą w dużej mierze zależeć od wydarzeń podczas Gamescomu, który rozpoczyna się dziś. Jeśli spółka ogłosi datę premiery 'Pieśni przeszłości' i uruchomi przedsprzedaż, uwaga rynku może szybko skupić się na potencjale sprzedażowym dodatku" - wskazał Tkocz.

"Wraz ze startem Gamescomu oraz rozpoczęciem pełnej kampanii marketingowej Songs of the Past, a potencjalnie także nowych projektów, oczekujemy istotnego wzrostu intensywności napływających informacji w kolejnych miesiącach" - dodał.

Analityk wskazał również, że począwszy od gali The Game Awards, spółka może rozpocząć równoległe kampanie marketingowe związane z 'Wiedźminem 3' i 'Wiedźminem 4', stopniowo budując zainteresowanie nową trylogią. "Nastroje wokół CD Projekt oraz szerzej całego segmentu deweloperów AAA powinny być ponadto wspierane przez listopadową premierę GTA 6 i jej potencjalny sukces komercyjny. W tym otoczeniu ewentualną słabość kursu akcji postrzegalibyśmy jako okazję do zwiększenia ekspozycji na akcje CD Projekt" - napisał Tkocz.

Jedna lub dwie niespodzianki od CD Projekt Red

Michał Nowakowski z CD Projekt Red, zapowiedział, że targi Gamescom skupią się na nowej zawartości dla obecnej generacji gier. Pokazane zostaną obszerne materiały prezentujące mroczną fabułę oraz nowości z dodatku "Pieśni przeszłości". Uruchomione zostaną codzienne transmisje na żywo w ramach formatu RED Stream. 

Zarząd zapowiedział "jedną lub dwie niespodzianki", które zdaniem analityków mogą dotyczyć mniejszych, nieogłoszonych jeszcze projektów z portfolio studia. Podczas gdy rynek trawi odległy termin premiery nowej wiedźmińskiej gry, CD Projekt Red nie zapomina o już wydanych tytułach. Nadchodzący okres ma opierać się na promocji wiedźmińskiego IP poprzez trzecie rozszerzenie do "Wiedźmina 3" pt. "Pieśni przeszłości" (premiera w 2027 r.)

BPL/pam/ osz/PAP Biznes

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
miketheripper
Gry to opium dla ludu. I kinematografia też. Należy to zdelegalizować i wprowadzić 18 godzinny dzień pracy uważam
darius19
niezłe. I przymusowa masturbacja co drugi dzien?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki