REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kubik: Potrzebne nowe podejście do wykorzystania środków z budżetu UE

2016-01-29 15:11
publikacja
2016-01-29 15:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Potrzebne jest całkiem nowe podejście do wykorzystania środków z budżetu UE - mówił w piątek członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego Augustyn Kubik. Podkreślił, że "budżet UE powinien być lepiej dostosowany do długofalowych priorytetów strategicznych Unii".

fot. / / Bankier.pl

"Należy poprawić budżetowe mechanizmy reagowania na sytuacje kryzysowe, chociażby na problem migracji. Dla wszystkich programów wydatkowych UE należy jasno określić konkretne cele, jakie mają zostać osiągnięte poprzez ich realizację" - zaznaczył Kubik na piątkowej konferencji prasowej.

Jak dodał, "instytucje realizujące programy (dotyczące wydawania pieniędzy UE - PAP) powinny zadbać nie tylko o przestrzeganie przepisów, ale też o osiągnięcie zamierzonych rezultatów".

Kubik podkreślił ponadto, że Polska jako największy beneficjent funduszy UE była w 2014 r. najczęściej kontrolowanym krajem członkowskim przez Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO). "Wydatki Unii Europejskiej w 2014 r. były (...) w opinii Trybunału obarczone istotnym poziomem błędu, szacowanym na 4,4 proc. Nie jest to miara nadużyć finansowych, braku wydajności czy marnotrawstwa. Procent ten odpowiada szacowanej kwocie wydatków z unijnego budżetu, które nie powinny były zostać zrealizowane, ponieważ przy ich realizacji doszło do istotnego naruszenia przepisów" - wyjaśnił Kubik.

"Pod względem częstości błędów kwantyfikowalnych - a więc tych najpoważniejszych, wpływających na ogólny poziom błędu - Polska wypadła dobrze. W 2014 r. błędy tej kategorii unijni kontrolerzy stwierdzali rzadziej tylko w dwóch znacznie mniejszych państwach członkowskich - w Bułgarii i na Łotwie" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) zwrócił uwagę, że w Polsce udział wydatków UE w wydatkach publicznych przekracza 10 proc. "Wśród państw członkowskich Unii Europejskiej, Polska zajmuje pod tym względem szóste miejsce" - zaznaczył.

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński ocenił, że Polska jest "aktywnym członkiem działań służb kontrolnych w Unii Europejskiej". Jego zdaniem współpraca ETO z Najwyższą Izbą Kontroli jest bardzo dobra. "To przekłada się na to, że system zarządzania i kontroli w Polsce (dotyczący wydawania funduszy UE - PAP) działa sprawnie" - zaznaczył.

Jak mówił wiceminister rozwoju, Polska jest "szczególnym przedmiotem zainteresowania ETO". "Tak samo będzie w najbliższych latach" - podkreślił. Kwieciński zauważył, że Polska jest największym beneficjentem pieniędzy UE, mamy najwięcej programów wsparcia z UE, a jednocześnie najwięcej kontroli w tym zakresie.

Kwieciński zwrócił też uwagę, że instytucje, które realizują programy wspierane z pieniędzy UE, powinny dbać nie tylko o przestrzeganie przepisów, ale też o osiąganie celów. "Instytucje często zajmują się bardziej procedurami, dokumentami, a nie patrzą na to, co mamy osiągnąć na poziomie Unii Europejskiej" - ocenił. Zgodził się też z tym, że budżet UE musi być dostosowany do strategii celów Unii.

Na lata 2014-2020 Polska ma do wykorzystania 82,5 mld euro z unijnej polityki spójności. To więcej niż w poprzedniej perspektywie - 2007-2013. Wówczas było to ok. 68 mld euro.

Europejski Trybunał Obrachunkowy jest niezależną instytucją kontrolującą finanse UE. Został utworzony w 1975 roku i ma siedzibę w Luksemburgu.(PAP)

dol/ dym/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~żart
"Tym chata bogata, co ukradnie tata".

Powiązane: Dotacje unijne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki