Tuż po wczorajszym południu giełdowy rynek ożywił się po gwałtownej, ale chwilowej zwyżce kursu akcji PKN Orlen. Akcje spółki wzrosły nagle z poziomu 46,5 zł do 50 zł, po czym spadły do poziomu wyjściowego. Chwilowa zwyżka kursu akcji PKN była spowodowana błędnie wypełnionym zleceniem kupna opiewającym na 200 tys. akcji. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, winny pomyłce był makler DM BZ WBK. Makler ten miał się pomylić zarówno przy wyborze spółki, jak i przy wpisywaniu limitu cenowego w zleceniu.
„Błąd popełnił doświadczony makler, który pracuje u nas już kilka lat – powiedział „Gazecie Wyborczej” Piotr Gajdziński, rzecznik prasowy BZ WBK. „Na 99% wykluczamy manipulację” – dodał Gajdziński.
Teoretycznie, zlecenie mogłoby zostać anulowane. Ale tylko teoretycznie. W praktyce sprawa jest niezmiernie trudna, bowiem na anulowanie transakcji muszą się zgodzić wszystkie jej strony, a więc i inwestorzy, którzy zarobili na tej transakcji.
M.D.





























































