REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gliński: Będziemy musieli zaostrzyć przepisy mające ograniczyć epidemię

2020-03-29 17:44
publikacja
2020-03-29 17:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Będziemy musieli najprawdopodobniej wprowadzić bardziej rygorystyczne, administracyjne przepisy ograniczające rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa; będą one dotyczyć sklepów i miejsc pracy - zapowiedział w niedzielę w rozmowie z Polsat News wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

fot. Adam Guz / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

"Niestety, spodziewamy się jeszcze większego wzrostu zachorowań. Codziennie odbywamy tę naradę generalną, czyli posiedzenie zarządzania kryzysowego, monitorujemy sytuację, która w dalszym ciągu jest bardzo poważna i są także zachorowania rozproszone, co znaczy, że niestety ten wirus rozprzestrzenia się mimo restrykcji wprowadzonych w odpowiednim czasie" - powiedział w Polsat News Gliński.

"Myślę, że te restrykcje będą musiały być jeszcze poważniejsze. Sytuacja jest poważna, czeka nas trudny czas, nie wiadomo, kiedy on się skończy. Musimy być wszyscy odpowiedzialni" - apelował.

Wicepremier przypomniał, że w powstrzymywaniu epidemii najważniejsza jest izolacja. "Musimy dbać przede wszystkim o izolację, która musi być zachowana. Izolacja musi być zachowywana w sklepach, w miejscach pracy, w środkach komunikacji publicznej" - zaznaczył.

Odnosząc się do wciąż popularnych - mimo obostrzeń - spacerów Polaków Gliński apelował o zrozumienie, że obecny czas epidemii jest wyjątkowy. "Niestety, w ciągu tego weekendu pojawiły się dość duże może nie tłumy, ale dość duże zbiorowiska osób w różnych miejscach publicznych" - zauważył. "Musimy bardzo uważać. Nic nie jest dokończone. Nic nie jest optymistyczne - powiem wprost. Raczej musimy się spodziewać pogłębienia różnych problemów" - mówił.

Wakacje na giełdzie

"Będziemy musieli najprawdopodobniej wprowadzić jeszcze bardziej rygorystyczne, administracyjne przepisy" - zapowiedział Gliński.

Dodał też, że polskie władze nie mogą dopuścić do sytuacji takiej, jaka jest we Włoszech i w Hiszpanii, gdzie państwo - jak mówił - nie jest w stanie zaopiekować się najsłabszymi. "My do tego dopuścić nie możemy" - podkreślił wicepremier.

Zwrócił również uwagę, że z danych wynika, że ponad 90 proc. społeczeństwa polskiego zachowuje się odpowiedzialnie, ale wystarczy 1 proc. społeczeństwa, które nie zachowuje się w ten sposób, by doszło do tragedii. "Bardzo prosimy o to, żebyśmy wszyscy byli odpowiedzialni" - apelował.

Wicepremier pytany, czy zapowiadane obostrzenia pojawią się w przyszłym tygodniu, odpowiedział: "one będą szybciej". "Tu nie chodzi o kary, chodzi o to, że musimy wprowadzić obostrzenia administracyjne w miejscach pracy, w sklepach. Nie możemy łamać tych zasad, o których mówimy" - tłumaczył.

Zapytany o to, czy zostanie ograniczona liczba osób wpuszczanych do sklepów, odpowiedział, że "najprawdopodobniej także i to". "Powinniśmy sami o tym pamiętać, zresztą ludzie się ustawiają w kolejkach w pewnej odległości, ale nie wszędzie, niestety" - tłumaczył.

"Problem podstawowy polega na tym, że nie będziemy wydolni jako państwo, jako służba zdrowia, do opieki nad najsłabszymi, nad tymi, którzy - a ja należę do tej grupy jako grupy ryzyka wiekowego - są najbardziej podatni na działanie tego wirusa; on niestety zabija i musimy o tym pamiętać (...) A możemy się zaopiekować w odpowiedni sposób tylko wtedy, kiedy tych przypadków najpoważniejszych nie będzie zbyt wiele - wtedy będziemy w stanie dać najlepszą opiekę" - mówił.

Zapowiedział też, że jeszcze w niedzielę spotka się z głównym inspektorem sanitarnym Jarosławem Pinkasem i jego współpracownikami, by jak najlepiej sformatować przekaz medialny mający pomóc w zwalczaniu rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa. (PAP)

nno/ wj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (100)

dodaj komentarz
karbinadel
Następnego sraczka dopadła? Teraz rozumiem, skąd te braki papieru toaletowego
zenonn
Izolacja wszystkich.
Zamknąć wszystkie miejsca pracy do odwołania.
Wyprowadzić czołgi na ulice.
Czekać na burdy, rewolucję

„Ja bym chciał być emerytowanym zbawcą Narodu”
https://wpolityce.pl/polityka/471969-kim-chcial-byc-prezes-pis-25-lat-temu-ciekawe-nagranie
samsza
"wirus rozprzestrzenia się mimo restrykcji wprowadzonych w ODPOWIEDNIM czasie" - powiedział Gliński. Ministrze, przeczytaj kilka razy coś powiedział, a zrozumiesz, że SKORO wirus się rozprzestrzenia to spieprzyliście sprawę. Tak samo jak w odpowiednim czasie wyznaczyliście głosowanie na zmianą regulaminu sejmu...
1984
Jak widzę wśród zwolenników POKO sami wybitni matematycy i uważni obserwatorzy. Skoro z dnia na dzień przybywa zarazonych to dla nich "wirus się rozprzestrzenia i spieprzono sprawę". Nawet porównanie z tym co jest w Hiszpanii, NIemczech i UK nie daje do myślenia. Wiedzą swoje, w końcu należą do grona "młodych, wykształconych Jak widzę wśród zwolenników POKO sami wybitni matematycy i uważni obserwatorzy. Skoro z dnia na dzień przybywa zarazonych to dla nich "wirus się rozprzestrzenia i spieprzono sprawę". Nawet porównanie z tym co jest w Hiszpanii, NIemczech i UK nie daje do myślenia. Wiedzą swoje, w końcu należą do grona "młodych, wykształconych z dużych miast", a nie zacofanych "moherów".

Otóż powiem wam, że nawet jak ogłoszą koniec epidemi to każdego dnia do statystyk będą dodawane kolejne osoby zakażone koronawirusem. Bo MZ podaje ogólną liczbę, a nie tzw. aktywne przypadki. Tak samo w Chinach czy Korei, infekcja opanowana ale każdego dnia do licznika dodawane sa kolejne osoby. Owszem, rząd dokładnie spieprzył sprawę ale nie ten i nie teraz. Reforma oświaty i sprawdzanie wiedzy przy pomocy testów poczyniło nieodwracalne straty i mamy pokolenie które z trudnością dodaje dwa do dwu. Także w przenośni bo nie potrafi zrobić porównania sytuacji Włoch i Polski. Co dopiero analiza wzrostu wykładniczego - ten jest poza jakimkolwiek zakresem poznawczym niczym to co znajduje się w czarnych dziurach. Ręce i nogi opadają!
marxs odpowiada 1984
"W Polsce wciąż wykonuje się dramatycznie mało testów na obecność koronawirusa - zwracają uwagę eksperci w rozmowie z "Newsweekiem". "Śmiało można przyjąć, że na COVID-19 choruje u nas co najmniej 2-3 razy więcej osób, niż się podaje" - mówi Jacek Gleba, lekarz i specjalista w zarządzaniu systemami opieki "W Polsce wciąż wykonuje się dramatycznie mało testów na obecność koronawirusa - zwracają uwagę eksperci w rozmowie z "Newsweekiem". "Śmiało można przyjąć, że na COVID-19 choruje u nas co najmniej 2-3 razy więcej osób, niż się podaje" - mówi Jacek Gleba, lekarz i specjalista w zarządzaniu systemami opieki zdrowotnej. Wskazuje on, że najgorszy w kraju będzie kwiecień."-interia.pl
i taka jest prawda PISy to oszuści,matacze i złodzieje jakich od 200 lat w Polsce nie było

samsza odpowiada 1984
Gliński przecież twierdzi, że wirus się rozprzestrzenia, a nie że z opóźnieniem uzupełniane są statystyki. Ja wierzę ludziom, jak twierdzą, że się aktywnie rozprzestrzenia, to przyjmuję wprost, nie jako gierki umysłowe, jak ty. Jeżeli sam twierdzi, że się rozprzestrzenia, to chyba mam podstawy do twierdzenia, że sprawę spieprzyli,Gliński przecież twierdzi, że wirus się rozprzestrzenia, a nie że z opóźnieniem uzupełniane są statystyki. Ja wierzę ludziom, jak twierdzą, że się aktywnie rozprzestrzenia, to przyjmuję wprost, nie jako gierki umysłowe, jak ty. Jeżeli sam twierdzi, że się rozprzestrzenia, to chyba mam podstawy do twierdzenia, że sprawę spieprzyli, jak przy regulaminie sejmowym. Zupełnie nie rozumiem argumentu ad personam, po co piszesz takie bzdury. Mój komentarz jest zerowo polityczny, odnosi się do głębi myśli zawartych w przytoczonym zdaniu. Nic o tym nie piszesz, bo jesteś najętym partyjnym pachołkiem? Napisz coś o tym zdaniu Glińskiego, naprawdę. Tylko jak najszybsze zniknięcie POKO daje szansę na powstanie sensownej opozycji.
marxs
słuchaj gliński rusz dudę do roboty bo inaczej koronawirus wyśle do Domu Ojca Swojego cały wasz elektorat 70+
antek10
PIS podchodzi do problemu jakby miał sie rozwiązac za 3 miesiace. A prawda jest taka że moze to trwać i 5-10 lat a nawet bez końca. Przypomnę że na AIDS do tej pory nie znaleźli leku. Przykładem życzeniowego myślenia rządzących jest nauczanie online. Kpina a nie nauczanie.
marxs
e tam znowu banały a już myslałem że chcecie nastepne 32 F-35 zakupić za nastepne 60 mld zł (łączne koszta)
ps.a może da się zamienić z hamerykanami te F-35 na respiratory i maseczki?
eagleeye
Cóż wrzuta do mediów poszła a realizacja kiedy ???

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki