Rząd Holandii pożyczy na rynkach dodatkowo 45-65 mld euro, czyli więcej niż oczekiwano, by sfinansować pomoc dla firm, które ucierpiały z powodu pandemii koronawirusa - poinformował w piątek holenderski minister finansów Wopke Hoekstra w liście do deputowanych.
Pakiet pomocowy rządu dla przedsiębiorstw, który ma zapobiec zwalnianiu pracowników i zagwarantować pensje dla nich, wart jest 20 mld euro.
Hoekstra ocenia jednak, że należy się przygotować na bardzo duży spadek dochodów państwa z podatków; w połączeniu ze wzrostem wydatków oznacza to, że rząd musi sięgnąć po dodatkowe finansowanie.
"Będzie to miało konsekwencje dla długu publicznego. Możemy to jednak wytrzymać, bo finanse rządu są w porządku" - dodał Hoekstra.
Dług publiczny Holandii sięga około 49 proc. PKB.

We wtorek holenderski minister gospodarki Eric Wiebes zapowiedział, że rząd przeznaczy "miliardy euro" na pomoc dla przedsiębiorstw i zapewnił, że w razie konieczności zwiększy fundusz przeznaczony na wsparcie gospodarki.
Premier Holandii Mark Rutte powiedział w poniedziałkowym wystąpieniu telewizyjnym transmitowanym z jego kancelarii w Hadze, że rząd może tylko chronić osoby najbardziej narażone i wspierać gospodarkę.
"Prawda jest taka, że bardzo wielu Holendrów zachoruje, to mówią nam eksperci" - przyznał. Ostrzegł też, że pandemia potrwa wiele miesięcy.
W czwartek liczba osób zakażonych wzrosła w Holandii do 2994; zmarło 106 osób. (PAP)
fit/ ap/































































