REKLAMA

Kontrakt na budowę pierwszej elektrowni jądrowej do końca 2013

2009-08-11 14:50
publikacja
2009-08-11 14:50
Dodaj Bankier.pl w Google
11.08. Warszawa (PAP) - Pod koniec 2020 roku pierwsza polska elektrownia jądrowa powinna rozpocząć swoją pracę - powiedział podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk.

Przyjęty na wtorkowym posiedzeniu rządu harmonogram dla energetyki jądrowej zakłada, że najpóźniej pod koniec 2013 roku zostanie zawarty kontrakt na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, a sama budowa rozpocznie się w styczniu 2016 roku.

"Ramowy harmonogram dla energetyki jądrowej to jest efekt pracy pełnomocnika, który pracuje pod nadzorem ministra gospodarki wicepremiera Pawlaka" - podkreślił Donald Tusk.

Dokument przygotowała pełnomocnik rządu do spraw polskiej energetyki jądrowej, wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska. Pierwszy blok elektrowni jądrowej w Polsce ma powstać w 2020 roku; po roku-dwóch ma zostać oddany do użytku drugi. Jak mówiła w czerwcu w rozmowie z PAP Trojanowska, na tym polski program atomowy nie skończy się.

Jak wyjaśnił obecny na konferencji wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, harmonogram przewiduje cztery etapy prac. "W pierwszym etapie (do końca 2010 roku - PAP) planujemy przygotowanie programu energetyki jądrowej i całego systemu regulacji, a po stronie inwestora w tym czasie przeprowadzenie odpowiednich analiz przedinwestycyjnych, a także perspektyw rozwoju energetyki jądrowej" - powiedział Pawlak.

Wyjaśnił, że w drugim etapie, tj. w latach 2011-2013 r., powinien zostać zawarty kontrakt na budowę elektrowni jądrowej "po dokonaniu wyboru spośród wiodących technologii". W etapie trzecim, w latach 2014-2015 będzie przygotowany projekt techniczny i uzyskane wszystkich pozwoleń. "A w czwartym etapie, od 2016 do 2020 nastąpi budowa elektrowni jądrowej" - podsumował wicepremier. Dodał, że harmonogram zostanie umieszczony na stronach internetowych ministerstwa gospodarki.

Jak wcześniej poinformował PAP resort gospodarki, harmonogram działań dla energetyki jądrowej przewiduje, że do końca przyszłego roku rząd ma przyjąć Program polskiej energetyki jądrowej. Będzie on stanowić kompleksową podstawę działań związanych z wdrożeniem energetyki jądrowej.

W tym czasie powinno też nastąpić dostosowanie przepisów polskiego prawa umożliwiających budowę i funkcjonowanie energetyki jądrowej oraz związanej z tym infrastruktury.

Ponadto w programie znajdą się: informacje nt. kosztów wytwarzania energii elektrycznej w elektrowni jądrowej, informacje dot. najlepszej lokalizacji dla siłowni i składowania odpadów oraz program szkolenia kadr oraz budowy zaplecza naukowo-badawczego. Instytucją nadzorującą polską energetykę jądrową będzie Państwowa Agencja Atomistyki. Pracom nad Programem polskiej energetyki jądrowej będzie towarzyszyć kampania informacyjna i edukacyjna, którą przeprowadzi Ministerstwo Gospodarki.

Do końca 2010 roku zaplanowano również utworzenie konsorcjum dla budowy pierwszej elektrowni. Za realizację inwestycji jest odpowiedzialna Polska Grupa Energetyczna. Spółka ma mieć 51 proc. udziałów w konsorcjum, które wybuduje i będzie eksploatować elektrownie atomowe w Polsce.

Pod koniec czerwca wiceprezes PGE Wojciech Topolnicki powiedział PAP, że grupa ma zamiar wybudować dwie elektrownie atomowe o łącznej mocy 6000 MW, każda ma mieć co najmniej dwa reaktory. Zapowiedział też, że do końca przyszłego roku PGE będzie nie tylko wiedzieć, gdzie powstaną elektrownie, ale także będzie mieć już zbudowane konsorcjum.

Rządowy harmonogram daje PGE czas od stycznia 2011 roku do końca 2013 roku na wybór ostatecznej lokalizacji elektrowni, określenie źródła finansowania inwestycji oraz wybór technologii i wyłonienie jej dostawcy. W tym też czasie będą trwać poszukiwania uranu w Polsce.

Na zaprojektowanie elektrowni i uzyskanie niezbędnych pozwoleń ministerstwo gospodarki przewidziało czas od stycznia 2014 roku do końca 2015 roku. "Zakłada się, że zostanie rozpoczęta budowa składowiska nisko- i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych. Kontynuowana będzie kampania informacyjno-edukacyjna" - czytamy w informacji resortu.

Rozwój energetyki jądrowej jest elementem rządowego programu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Flagowym przedsięwzięciem tego programu jest budowa terminalu LNG w Świnoujściu, który ma być otwarty w czerwcu 2014 roku i przyjmować do 5 mld m sześć skroplonego gazu LNG rocznie.

Rządowy program zakłada też rozbudowę magazynów gazu ziemnego, ropy naftowej i paliw, a także budowę tzw. interkonektorów z systemami gazowymi naszych sąsiadów m.in. z Niemcami w Lasowie.(PAP)

jzi/ awy/ pad/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~AL
Jesli oni planuja uruchomienie pierwszego bloku w 2020... to 30'ty.. to pewnie optymistyczny scenariusz... :(
~kor
Tak jak potrzebujemy sieci autostrad tak i potrzebujemy elektrowni jadrowej. A ze nie bedzie nimi szla pielgrzymka ? Przezyjemy...
~Mak
Tysiace ton radioaktywnej wody wciaz tkwi w reaktorach - trumnach w Czernobylu.
To tylko kwestia czasy kiedy bedzie Czernobyl - BIS.
A my sami chcemy taka machine zaglady wybudowac w POLSCE.
WSZYSTKIE kraje Europy wstrzymaly dalsza rozbudowe energetyki jadrowej , a Polacy jak na przekor pakuja sie w to jadrowe bagno.!!!
~marcinijuz
a to ciekawe, bo według mojej wiedzy wszyscy w Europie,na czele z Niemcami, właśnie wracają do budowy atomówek.
~npol odpowiada ~marcinijuz
W Japonii 70 procent energi pochodzi z reaktorow. Ale oni sa pewnie zacofani :-) bo mysla inaczej niz nasi Zieloni.
~endi odpowiada ~npol
Proponuję wybudować taką elektrownie atomową w Warszawie na ulicy Wiejskiej - będą niskie koszty przesyłu a jak wyleci w powietrze ludzie będą mieli trochę spokoju.
~Opty odpowiada ~npol
Oni nie mysla inaczej , oni nie maja innego wyjscia ze swoimi mikroskopijnymi wysepkami i populacja ponad 100mln. Poza tym jest zasadnicza roznica w podejsciu Polakow do zycia - improwizacja w kadej postaci (patrz samochod Polonez) , a Japonska perfekcja to cos co jest dla nas nigdy nie do osiagniecia..... no chyba, ze wybierzemy Oni nie mysla inaczej , oni nie maja innego wyjscia ze swoimi mikroskopijnymi wysepkami i populacja ponad 100mln. Poza tym jest zasadnicza roznica w podejsciu Polakow do zycia - improwizacja w kadej postaci (patrz samochod Polonez) , a Japonska perfekcja to cos co jest dla nas nigdy nie do osiagniecia..... no chyba, ze wybierzemy znowu Medrca Walese...!
~npol odpowiada ~Opty
My tez nie mamy wyjscia : Zrujnowany Slask i uzaleznienie od Rosyjskiego gazu.
~sla
Dnia 2009-08-11 o godz. 16:19 ~Mak napisał(a):
> Tysiace ton radioaktywnej wody wciaz tkwi w reaktorach -
> trumnach w Czernobylu.
To tylko kwestia czasy kiedy bedzie
> Czernobyl - BIS.
A my sami chcemy taka machine zaglady
> wybudowac w POLSCE.
WSZYSTKIE kraje Europy wstrzymaly
> dalsza rozbudowe
Dnia 2009-08-11 o godz. 16:19 ~Mak napisał(a):
> Tysiace ton radioaktywnej wody wciaz tkwi w reaktorach -
> trumnach w Czernobylu.
To tylko kwestia czasy kiedy bedzie
> Czernobyl - BIS.
A my sami chcemy taka machine zaglady
> wybudowac w POLSCE.
WSZYSTKIE kraje Europy wstrzymaly
> dalsza rozbudowe energetyki jadrowej , a Polacy jak na
> przekor pakuja sie w to jadrowe bagno.!!!
=======
KTO ZAPYTA DECYDENTÓW Z UNII EUROPEJSKIEJ -DLACZEGO NIE MA WPROWADZONYCH OPŁAT OD ELEKTROWNI ATOMOWYCH A JEST OD ELKETROWNI WĘGLOWYCH /KWOTY co2/ - ZAGROŻENIE CO2 jest znane od wieków i dość dyskusyjne i odwracelne !!!!. ZAGROZENIE PROMIENIWANIEM z odpadów i awarii jest nieobliczalne i nieodwaracalne dla ludzkości !!!- zmiany genetyczne !!!! To zagłada zdobyczy tysiącleci !!!!
~sla odpowiada ~npol
Dnia 2009-08-11 o godz. 21:07 ~npol napisał(a):
> My tez nie mamy wyjscia : Zrujnowany Slask i uzaleznienie
> od Rosyjskiego gazu.
=====
Palnąłeś głupsto "nplol". Polska ma zasoby węgla przynajmniej na 300 lat. Mało jest na świecie takich krajów. Nawet kraje zasobne w ropę nie są w takiej sytuacji. Pęd
Dnia 2009-08-11 o godz. 21:07 ~npol napisał(a):
> My tez nie mamy wyjscia : Zrujnowany Slask i uzaleznienie
> od Rosyjskiego gazu.
=====
Palnąłeś głupsto "nplol". Polska ma zasoby węgla przynajmniej na 300 lat. Mało jest na świecie takich krajów. Nawet kraje zasobne w ropę nie są w takiej sytuacji. Pęd do wydobycia ropy i eksportu, co od lat obserwujemy, sprawi, że po 20-30 latach tj po 2050 roku, zasadniczo ropy już nie będzie !!!!!! A nam węgla wystarczy do 2300 roku !!!
Co mamy jeszcze - całą paletę odnawialnych nośników energii. Energia wodna, słoneczna, geotermalna i chemiczna (odpady, biomasy itp). Jest jeszcze drewno. A przecież możliwości oszczędzania energii w Polsce są jeszcze kolosalne -zaczynajac od mieszkalnictwa, czy komunikacji i po kolei w każdej sferze życia, kończąc na cmentarzu, można oszczędzać energię.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki