Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, która zrzesza zagraniczne koncerny i Grupę Lotos twierdzi, że na płatnych odcinkach autostrad działają stacje benzynowe należące do jednego operatora – PKN Orlen. POPiHN alarmuje, że taka sytuacja, niespotykana w innych krajach, grozi monopolizacją tego segmentu rynku. Dlatego proponuje wprowadzenie zmian do procedur przetargowych by na przyszłość wyeliminować wybór tego samego operatora na sąsiadujących ze sobą stacjach.
Propozycja zmian przepisów pozostaje bez reakcji. Rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad Andrzej Maciejewski twierdzi bowiem, że urząd nie ma najmniejszego wpływu na przetargi organizowane przez koncesjonariusza autostrady.
Na razie przy oddanych do użytku płatnych odcinkach autostrad Kraków –Katowice i Nowy Tomyśl- Konin działa jedynie 10 stacji benzynowych. Ale to dopiero początek. Jeśli bowiem budowanie autostrad będzie realizowane zgodnie z planem, w najbliższym okresie może zostać ogłoszonych blisko 50 przetargów. Trudno się więc dziwić konkurentom, że robią wszystko by uszczknąć choć kawałek tortu.
J.B.





























































