Dyscyplinarki dla komorników to fikcja. 50 złotych kary za napaść na dziecko, zaledwie nagana za prowadzenie egzekucji po pijanemu i nieliczne przypadki wydalenia ze służby - czytamy w raporcie.
Autorka wylicza i pokazuje na przykładach drastyczne przypadki łamania procedury egzekucyjnej. Chodzi o prowadzenie egzekucji bez tytułu, przeprowadzenie eksmisji podczas pobytu dłużnika w szpitalu, świadome zajmowanie mienia osób trzecich, a nawet aroganckie zachowanie wobec dłużników, wierzycieli czy prezesów sądów - pisze "Gazeta Wyborcza".
Przyjęta przez rząd w listopadzie nowela ustawy o komornikach proponuje zwiększenie ich liczby oraz "legalizację" prowadzenia egzekucji poza swoim rewirem. W zamyśle resortu sprawiedliwości zwiększy to konkurencję. Krajowa Rada Komornicza ostrzegała jednak, że wywoła to raczej chaos, zagrozi korupcją i wydłuży egzekucje.
Gazeta Wyborcza/chojecki/jędras
Źródło:IAR





























































