Głębiny oceaniczne działają jak magnes. Kolejny amerykański miliarder, który zbił fortunę na luksusowych nieruchomościach, planuje sięgnąć dna północnego Atlantyku i zbadać Titanica.


Larry Connor, szef grupy inwestycyjnej The Connor Group z Ohio i Patric Lahey z Triton Submarines zaplanowali przygodę życia. Chcą łodzią podwodną Triton 4000/2 Abyssal Explorer zejść na głębokość 3,8 km, by zobaczyć najsłynniejszy wrak świata. Jak sama nazwa wskazuje, 4000 donosi się do poziomu, jaki może osiągnąć. Obecnie czekają na certyfikat, który pojazdowi ma wydać organizacja morska, dlatego jak na razie nie ma ustalonych sztywnych terminów.
- Chcę pokazać ludziom, że choć ocean jest niezwykle potężny, to może być cudowny i przyjemny. Jeśli go pokochasz, może odmienić życie - zaznaczał w wywiadzie dla "Wall Street Journal" poszukiwacz przygód Larry Connor. Ma także nadzieje, że po na nowo uda mu się obudzić przemysł podwodnych wycieczek.
Spływ do Titanica nie będzie pierwszą wycieczką tej pary. Trzy lata temu wybrała się łodzią podwodną do Głębi Challenger i Głębi Syreny w Rowie Mariańskim. Jest to oceaniczny "Wielki Kanion" i stanowi najgłębszy punkt dna morskiego Ziemi.
Przemysłem prywatnych łodzi podwodnych wstrząsnął zeszłoroczny wypadek, w którym zginęło pięć osób. Wówczas statek OceanGate implodował w drodze do Titanica. W wypadku, oprócz podwodnych turystów, życie stracił dyrektor naczelny firmy Stockton Rush. Znany był z tego, że przekraczał granice i ignorował ostrzeżenia doradców. Zbudowany z włókna węglowego otrzymał certyfikat na zejścia do głębokości 1300 metrów, czyli znacznie powyżej głębokości, na którą schodził. Tym razem śmiertelnie się jednak przeliczył. Dochodzenia prowadzone przez władze USA i Kanady w sprawie wypadku nadal są w toku.

Jedną z konsekwencji katastrofy było nie tylko zawieszenie działalności przez OceanGate, ale i anulowanie zamówień i dalej - spadek sprzedaży u innych firm - cytuje BBC News. Zobaczymy, czy śmiałkom uda się wskrzesić ducha podwodnej turystyki.
***
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.






























































