Według wstępnych informacji sprawca został zastrzelony przez przybywających z interwencją policjantów, kiedy zobaczył funkcjonariuszy sięgnął po pistolet, którzy wówczas natychmiast odpowiedzieli serią strzałów.
Do zdarzenia doszło około godziny 6.30 rano czasu polskiego, odpowiednie służby zostały poinformowane o nim telefonicznie. Wszystko działo się w kompleksie apartamentowców. Trzy osoby martwie znaleziono na parkingu, dwie kolejne w tym kobietę w osobnych mieszkaniach.
Zbyt wcześnie jest aby mówić o motywie działania sprawcy, jednak śledczy sugerują, że strzelanina nie ma znamion przestępstwa terrorystycznego, a raczej kryminalnego. W tej chwili trwają przesłuchania ewentualnych świadków, policja puka do drzwi wszystkich apartamentów znajdujących się w tym kompleksie gdyż zachodzi obawa, że morderca mógł mieć wspólnika. Nie ma natomiast doniesień, że któryś z funkcjonariuszy został ranny.
Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/, Jan Pachlowski /Chicago/nyg
Źródło:IAR





























































