REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejna afera w Ministerstwie Zdrowia. Testy widmo za 125 mln zł

2020-06-25 07:23
publikacja
2020-06-25 07:23

Z miliona koreańskich testów na koronawirusa, które Ministerstwo Zdrowia kupiło za 125 mln zł, przyjechało tylko 150 tysięcy; nikt ich nie używa, a ich skuteczność jest wątpliwa - podaje w czwartek "Gazeta Wyborcza".

Kolejna afera w Ministerstwie Zdrowia. Testy widmo za 125 mln zł
Kolejna afera w Ministerstwie Zdrowia. Testy widmo za 125 mln zł
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

"GW" wyjaśnia, że chodzi o testy antygenowe firmy PCL kupione razem z aparatami do ich przeprowadzania. Miały być - jak czytamy - stosowane w domach pomocy społecznej, bo dają wynik w ciągu 15 minut, podczas gdy badanie testem genetycznym trwa w samym tylko laboratorium kilka godzin.

Gazeta podkreśla, że resort kilka razy zapewniał, że kupił testy antygenowe dzięki specjalnym staraniom i "kontaktom na szczeblach rządowych".

Na początku - jak zaznacza "GW" - ministerstwo utrzymywało, że kupiło 27 tys. sztuk testów i dopiero po ich sprawdzeniu dokupi milion. "Jeżeli wyniki walidacji okażą się pozytywne, to całkowita wartość kontraktu może sięgnąć 29,6 mln dol." - pisał 21 kwietnia w mailu do "Wyborczej" rzecznik ministerstwa Wojciech Andrusiewicz. Gazeta - jak czytamy w artykule - dopytywała wówczas, dlaczego "na próbę" kupiono tak dużą partię, a nie na przykład tysiąc. "Odpowiedzi nie dostaliśmy" - pisze "GW".

Gazeta wskazuje, że pierwsze partie testów przekazano do trzech miejsc w warszawie: szpitala MSWiA, Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego i Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny, gdzie miały być sprawdzane.

Wakacje na giełdzie

W maju w odpowiedzi na pytania "GW" NIZP-PZH poinformował jednak, że wcale nie przeprowadza walidacji testów firmy PCL, ale tylko dokonał ich "sprawdzenia". W połowie maja "Wyborcza" ujawniła, że w szpitalach sprawdzanie testów antygenowych z Korei wypadło fatalnie; Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało natomiast sprawdzanie testów w kolejnych szpitalach i rychłe opublikowanie raportu na temat ich skuteczności.

Niedługo później - jak pisze "GW" - resort opublikował listę swoich zakupów. "Wyszło na jaw, że od razu 9 kwietnia zapłacił za milion testów i 500 analizatorów. Według kursu dolara z tego dnia wydał więc od ręki prawie 125 mln zł" - wskazuje gazeta.

"Wyborcza" - jak czytamy - dalej dopominała się o raport z "testowania testów". Gazeta podaje, że 22 maja ministerstwo odmówiło jego udostępnienia: "Z uwagi na tajemnicę handlową i prowadzone rozmowy wyniki raportu z walidacji/weryfikacji testów antygenowych firmy zostały zastrzeżone". Biuro prasowe 25 maja napisało "GW", że "ujawnienie informacji dotyczących zawartej umowy, w oparciu o którą toczą się negocjacje, może mieć negatywny wpływ na przebieg samych negocjacji".

Gazeta podkreśla, że od tego momentu "ministerstwo milczy o testach antygenowych". "Nie odpowiada nam, na jakim etapie są negocjacje w sprawie reklamacji. Odpisało tylko, że ostatecznie do Polski przywieziono 150 tys. sztuk testów PCL. Są składowane w Centralnej Bazie Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych w Porębach. Nikt ich nie używa" - pisze czwartkowa "Gazeta Wyborcza".

kkr/ wj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
kondor_plus
Przypomnę że przez cały czas służba zdrowia jest w KATASTROFALNEJ sytuacji, każdy, ABSOLUTNIE każdy kto musiał skorzystać z tego czegoś o tym wie, poza pisowskimi trolami oczywiście bo akurat im to "nie pasuje" do aktualnych poglądów.
W tym czasie gdy "klaskano" służbie zdrowia brakowało wszystkiego, ludzie
Przypomnę że przez cały czas służba zdrowia jest w KATASTROFALNEJ sytuacji, każdy, ABSOLUTNIE każdy kto musiał skorzystać z tego czegoś o tym wie, poza pisowskimi trolami oczywiście bo akurat im to "nie pasuje" do aktualnych poglądów.
W tym czasie gdy "klaskano" służbie zdrowia brakowało wszystkiego, ludzie w panice szyli maseczki, zwozili rękawiczki, szukali masek i przyłbic, rozkazami zmuszano ludzi do "milczenia".
A tu latają miliony między "biznesami" ministra.
zenonn
Ogłoszono światową zarazę na przykrycie katastrofy gospodarczej, zmieniono definicję pandemii.
Ochrona Zdrowia w Polsce skupiła sie na grypie nazwanej COVID-19. Innych chorób nie leczono. Teleporady. Problemy mają nawet zakłady pogrzebowe - mniej trupów niż rok temu. Przyszłoroczne analizy za 2020 pokażą dorobek"elit".
Ogłoszono światową zarazę na przykrycie katastrofy gospodarczej, zmieniono definicję pandemii.
Ochrona Zdrowia w Polsce skupiła sie na grypie nazwanej COVID-19. Innych chorób nie leczono. Teleporady. Problemy mają nawet zakłady pogrzebowe - mniej trupów niż rok temu. Przyszłoroczne analizy za 2020 pokażą dorobek"elit". Na serce i raka i inne zwykłe choróbska umarło niepotrzebnie wiele ludzi.
marszalek2020 odpowiada zenonn
zenon: jest źle bo "umarło niepotrzebnie wiele ludzi" ale jest "mniej trupów niż rok temu"
kondor_plus: teraz "służba zdrowia jest w KATASTROFALNEJ sytuacji", a jak rządziła PO i wydawano 30 miliardów mniej na służbę zdrowia to było lepiej? Komu? Zakładom pogrzebowym?

Proponuję jakiś challenge
zenon: jest źle bo "umarło niepotrzebnie wiele ludzi" ale jest "mniej trupów niż rok temu"
kondor_plus: teraz "służba zdrowia jest w KATASTROFALNEJ sytuacji", a jak rządziła PO i wydawano 30 miliardów mniej na służbę zdrowia to było lepiej? Komu? Zakładom pogrzebowym?

Proponuję jakiś challenge z wylaniem wody z lodem na głowę.
sammler
Zgadza się. Są na YT filmiki, w których ludzie "drukują" w 3D różne elementy do masek i przyłbic na prośbę pracowników szpitali. Z własnych środków.

A ten - wobec przedstawianych dowodów można już go chyba tak nazwać - oszust stojący na czele tego ministerstwa, w ogóle nie raczy sprawy komentować. I jeszcze ma poparcie
Zgadza się. Są na YT filmiki, w których ludzie "drukują" w 3D różne elementy do masek i przyłbic na prośbę pracowników szpitali. Z własnych środków.

A ten - wobec przedstawianych dowodów można już go chyba tak nazwać - oszust stojący na czele tego ministerstwa, w ogóle nie raczy sprawy komentować. I jeszcze ma poparcie prezesa!

Za nieprzygotowanie nas przez bite 6 tygodni do tego, co musiało nadejść, za zarżnięcie polskiej gospodarki, za rekomendowanie bezprawnych (niekonstytucyjnych) zaleceń dla Morawieckiego, za setki milionów wyrzucone w błoto, za podejrzane przelewy i być może ustawianie konkursów pod swoich znajomych i członków swojej rodziny, ten człowiek powinien najpierw oddać to, co wyprowadził, a następnie do końca życia siedzieć w specjalnie dla niego wynajętym od Putina obozie pracy na Syberii. Wychodzi na to, że to będzie największy aferzysta IV RP.
marszalek2020
Tytuł tego artykułu powinien brzmieć:

"Kolejna afera w Ministerstwie Zdrowia według Gazety Wyborczej".

Tylko kto by tu wtedy zajrzał :)
jes
Czyli dobrze, że kradli. Jeszcze mu podziękuj trollu. Całe szczęście po wyborach będą kasować etaty trolli to duża szansa, ze wylecisz. Tak bezczelnego i głupiego pisania nie było tu jeszcze. To nawet Grzesiu specjalnej troski pisze rozsądniej.
jes odpowiada jes
W minutę 8 łapek w dół.
Dzielnie trwa na straży nasz troll :)))
marszalek2020
Kolejna ustawka, jak ta z respiratorami, tylko po to, żeby oszukać ludzi przed demokratycznymi wyborami.

Jak ktoś nie szanuje wyborów, to nie uszanuje też ludzi, którzy w tych wyborach biorą udział. To tak żeby poznać kandydata na prezydenta z PO-GW.

Bogatym to nie przeszkadza, oni mają pieniądze, żeby przez 5 lat żyć
Kolejna ustawka, jak ta z respiratorami, tylko po to, żeby oszukać ludzi przed demokratycznymi wyborami.

Jak ktoś nie szanuje wyborów, to nie uszanuje też ludzi, którzy w tych wyborach biorą udział. To tak żeby poznać kandydata na prezydenta z PO-GW.

Bogatym to nie przeszkadza, oni mają pieniądze, żeby przez 5 lat żyć z oszczędności, ale jak ktoś pracuje to już ma się czego bać.

GW już nie raz przyznawała że pisze nieprawdę.
Ostatnio Preisner dał się nabrać na fake newsa.
jes
Co za bezczelny ten minister, że kradł jeszcze przed wyborami !!!
Nie umie się zachować.
A co do ustawki masz rację. Ustawką był zakup respiratorów - ani kasy, ani respiratorów.
innowierca
125 MLN w bloto. Macie kolejny przyklad groteski i absurdu zwiazanych z Covidem. Jakies nie dzialajace testy za miliony kupowane w panice. Te cale zamykanie gospodarek na wyscigi w stylu a my zrobimy wiecej od nich dla was. Niszczenie biznesow ktore mogly funkcjonowac.
Dzis setki tysiecy przechodza bezobjawowo korone w wiekszosci
125 MLN w bloto. Macie kolejny przyklad groteski i absurdu zwiazanych z Covidem. Jakies nie dzialajace testy za miliony kupowane w panice. Te cale zamykanie gospodarek na wyscigi w stylu a my zrobimy wiecej od nich dla was. Niszczenie biznesow ktore mogly funkcjonowac.
Dzis setki tysiecy przechodza bezobjawowo korone w wiekszosci krajow ale nikt ich nie testuje. Przebadono 9 kolesi na imprezie i z tego 7 mialo korone nawet nie wiedzac. To wszystko zaszlo za daleko i teraz panstwa nie moga sie z tego wycofac. Jeden patrzy na drugiego co dalej bo sami nie wiedza.

Powiązane: Afera respiratorowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki