Przedstawiciele brokerów zauważają rosnące zainteresowanie rachunkami inwestycyjnymi już od września. Jednak ostatni tydzień przyniósł znaczący wzrost liczby nowych klientów. W Bankowym Domu Maklerskim PKO BP otworzono 2014 nowych rachunków, co oznacza dwunastokrotny wzrost w stosunku do normalnego stanu. Kolejki w niektórych punktach obsługi klientów są tak długie, że na otwarcie rachunku trzeba poczekać około 2 godzin.
W kolejkach w biurach maklerskich stoją przede wszystkim starsi ludzie – informuje „Rzeczpospolita”. Często nie znają oni mechanizmów gry giełdowej, a pytają się nawet o sprzedawane tylko w poniedziałek lokaty prywatyzacyjne. Starsi ludzie przeważnie nie dopytują się o kredyty, zainteresowani są natomiast sprzedażą posiadanych obligacji oraz jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.
Także inne biura maklerskie potwierdzają wzrost liczby otwieranych rachunków. Dom Maklerski BZ WBK otworzył w październiku już 1313 nowych rachunków przy średniej wynoszącej miesięcznie 300 nowych rachunków. Z biur maklerskich napływają także informacje o reaktywacji starych kont inwestycyjnych, na których przez kilka ostatnich lat nie zawarto żadnej transakcji. Polacy przypominają sobie o „uśpionych” kontach i sprawdzaj, czy one jeszcze istnieją.
Prawdziwy szturm na biura maklerskie jest jednak spodziewany dopiero w nadchodzącym tygodniu. Z tego powodu brokerzy będą przesuwali pracowników, zajmujących się do tej pory innymi sprawami, do obsługi klientów. Ostatni raz takie przesunięcia miały miejsce podczas prywatyzacji Banku Śląskiego w 1994 roku.
Przedstawiciele domów maklerskich oceniają, że w związku ze sprzedażą akcji PKO BP może zostać założonych nawet 100 tys. nowych rachunków.
Oferta publiczna: Jak kupić akcje PKO BP - dowiedz się więcej.
M.D.





























































