REKLAMA

Kanadyjski parlament domaga się od rządu decyzji w sprawie Chin

2020-11-20 07:14
publikacja
2020-11-20 07:14
fot. Hannamariah / Shutterstock

Kanadyjski parlament wezwał w czwartek rząd do przeciwdziałania próbom zastraszania obywateli Kanady przez Chiny. Rząd zapowiedział ściganie takich przypadków przez policję.

„Kanada musi zbudować solidny plan [...] zwalczania rosnącego zakresu chińskich operacji na terenie Kanady i rosnącej skali zastraszania Kanadyjczyków” - głosi uchwała, która daje rządowi 30 dni na podjęcie działań. Parlamentarzyści chcą też szybkich decyzji co do rynku telefonii 5G i przyszłości chińskiego koncernu Huawei w Kanadzie.

Przedłożona przez opozycyjnych konserwatystów uchwała, przyjęta głosami opozycji – z pięcioma głosami poparcia liberalnych parlamentarzystów - nie ma mocy wiążącej, a premier Justin Trudeau głosował przeciwko. Może być jednak rządowi na rękę, jak sugerują media, bo nazywa problem coraz częściej opisywanych prób nacisków Pekinu na obywateli Kanady.

Minister spraw zagranicznych François-Philippe Champagne powiedział we wtorek w parlamencie, że prowadzone przez Chiny i inne kraje próby zastraszania na terytorium Kanady „nie będą tolerowane”. Dodał, że Royal Canadian Mounted Police, policja federalna, będzie w takich przypadkach prowadzić dochodzenia „z możliwością postawienia kryminalnych zarzutów”.

Jak mówiła w ubiegłym tygodniu podczas posiedzenia specjalnej komisji ds. relacji Kanada – Chiny przewodnicząca działającego w Vancouver Stowarzyszenia Wsparcia Ruchu Demokratycznego Mabel Tung, „niektórzy z przychodzących na nasze demonstracje nie tylko wkładają maseczki, ale robią wszystko, by dokładnie przesłonić twarze i zamaskować nawet ruchy ciała”.

„Chiński rząd ma długą historię zastraszania nie tylko osób mieszkających tutaj, także ich rodzin w Chinach. Mamy wiele relacji przekazanych przez Amnesty International o nękaniu Kanadyjczyków w Kanadzie” - dodała. Przewodniczącym komisji jest Geoff Regan, polityk rządzącej partii liberalnej.

Relacje Kanady z Chinami są trudne od aresztowania w grudniu 2018 r. wiceprezes Huawei Meng Wanzhou, której proces ekstradycyjny do USA toczy się obecnie w Vancouver. Chińskie władze zagroziły „poważnymi konsekwencjami”, potem aresztowano Michaela Kovriga i Michaela Spavora, Kanadyjczyków oskarżonych w czerwcu br. o szpiegostwo. Ich uwolnienie jest jednym z najtrudniejszych wyzwań dla kanadyjskiej dyplomacji.

Niemniej premier Trudeau powiedział w czwartek podczas gospodarczego forum Azja-Pacyfik, że Kanada nie może wybierać, jakiego prawa będzie przestrzegać, zaś inne kraje też powinny przeciwstawić się Chinom. Zapytany, czy żałuje, że zgodził się na zatrzymanie Meng, premier odpowiedział: „Absolutnie nie”.

Ambasador Kanady przy ONZ Bob Rae wezwał Radę Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych do przeprowadzenia dochodzenia, czy chińskie prześladowania Ujgurów powinny zostać określone jako ludobójstwo. W październiku br. jedna z podkomisji kanadyjskiego parlamentu przedstawiła raport nt. Ujgurów i prześladowań tej muzułmańskiej mniejszości. Resort spraw zagranicznych Chin określił raport jako kłamstwa. Jednak sformułowania „jak się wydaje, w Chinach odbywa się dziś ludobójstwo” użył w Izbie Gmin parlamentarny przedstawiciel ministra sprawiedliwości Arif Virani.

Zaś ambasador Rae, cytowany przez publicznego nadawcę CBC, odniósł się niedawno do chińskich zarzutów, jakoby Kanada „nękała” Chiny. „Kiedy mówisz krajowi, który ma 35 mln mieszkańców, że w jakiś sposób nęka kraj liczący ponad 1 mld ludzi […], a kraj ten decyduje się na takie traktowanie dwóch Kanadyjczyków, to coś, czego nigdy nie zapomnimy” - powiedział.

Ogłoszone przez Kanadę nowe zasady ułatwiające imigrację z Hongkongu do Kanady, wprowadzone w reakcji na zaostrzenie prawa przez Chiny, to kolejne posunięcie krytykowane przez Pekin. Zmiany będą też dotyczyć wniosków o azyl, zarzuty stawiane w Chinach nie będą uznawane przez Kanadę. 300 tys. mieszkańców Hongkongu ma kanadyjski paszport. Ambasador Chin w Kanadzie Cong Peiwu groził, że represje mogą spotkać osoby z kanadyjskim paszportem, gdyby Ottawa zdecydowała się przyznawać azyl mieszkańcom Hongkongu.

Kanada i partnerzy z Five Eyes, czyli Australia, Nowa Zelandia, Wielka Brytania i USA, wezwali w środę Chiny do zaprzestania podważania prawa mieszkańców Hongkongu do wyboru swoich przedstawicieli. To reakcja na usuwanie przez Chiny demokratycznych deputowanych.

Kanadyjczycy przetrzymywani w chińskich aresztach

Dwaj Kanadyjczycy przetrzymywani w chińskich aresztach od 2018 roku odbyli rozmowy online z ambasadorem tego kraju w Pekinie. Kanadyjska dyplomacja ocenia ich zatrzymanie jako arbitralne i wciąż bezskutecznie domaga się ich uwolnienia – podała w piątek AFP.

Michael Kovrig i Michael Spavor zostali zatrzymani w grudniu 2018 roku, wkrótce po aresztowaniu w Kanadzie wiceprezes chińskiego koncernu Huawei, Meng Wanzhou. Później chińskie władze oficjalnie oskarżyły ich o szpiegostwo.

„Kanadyjski rząd wciąż jest bardzo zaniepokojony arbitralnym przetrzymywaniem tych dwóch Kanadyjczyków od grudnia 2018 roku i w dalszym ciągu wzywa ich do natychmiastowego uwolnienia” – napisano w komunikacie władz Kanady.

Kanadyjski ambasador Dominic Barto otrzymał „wirtualny dostęp konsularny” do Spavora 10 listopada i do Kovriga dziewięć dni później. Tradycyjne wizyty konsularne pozostają w Chinach wstrzymane od stycznia z powodu pandemii koronawirusa, mimo że od wielu miesięcy jest on w tym kraju zasadniczo pod kontrolą.

Było to drugie wirtualne połączenie kanadyjskich dyplomatów z przetrzymywanymi obywatelami. Po poprzedniej takiej rozmowie w październiku żona Kovriga Vina Nadjibulla powiedziała kanadyjskim mediom, że jej mąż poczuł „wielką ulgę po otrzymaniu wiadomości z zewnątrz” po wielu miesiącach izolacji i był zszokowany, gdy dowiedział się o skali pandemii.

Wielu komentatorów ocenia działania przeciwko Kanadyjczykom jako odwet komunistycznych władz ChRL za zatrzymanie Meng, która oczekuje obecnie w areszcie domowym w swoim apartamencie w Vancouver na wynik postępowania o ekstradycję do USA. Waszyngton oskarża ją o oszustwa, za które w Stanach Zjednoczonych grozi jej wieloletnie więzienie.

Pekin zarzuca natomiast Ottawie stosowanie „podwójnych standardów” w tej sprawie, „arbitralne przetrzymywanie” Meng i współpracę z USA w próbach powstrzymania rozwoju Huawei. Twierdzi również, że to aresztowanie Meng przez władze Kanady jest przyczyną napięć w dwustronnych relacjach.

Anna Lach/Andrzej Borowiak (PAP)

lach/ mal/ anb/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki