REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kampania prezydencka na Facebooku i w Google? Tyle kandydaci wydali na sociale

2025-04-02 09:55
publikacja
2025-04-02 09:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad sześć razy więcej na promocję na Facebooku i Instagramie niż w środowisku Google wydali kandydaci na fotel Prezydenta RP. Ile przeznaczyły na to poszczególne sztaby?

Kampania prezydencka na Facebooku i w Google? Tyle kandydaci wydali na sociale
Kampania prezydencka na Facebooku i w Google? Tyle kandydaci wydali na sociale
fot. Primakov / / Shutterstock

Wybory prezydenckie już w przyszłym miesiącu. Tymczasem kampania poszczególnych kandydatów w coraz większym zakresie przenosi się do internetu. Zachęcają tam do głosowania zarówno na swoich kanałach w mediach społecznościowych, jak i korzystają z płatnych reklam. Narzędzia Google i Mety do pewnego stopnia pozwalają na transparentność wydatków na ten cel. Dzięki temu można sprawdzić, ile od początku kampanii do końca marca wydały na ten cel poszczególne sztaby.

Kto wydaje najwięcej na kampanię prezydencką w Google?

Jak wskazuje serwis Wirtualnemedia.pl od 15 stycznia, czyli oficjalnego startu kampanii, do 31 marca br., komitety kandydatów w wyścigu prezydenckim wydały łącznie na promocję w środowisku Google 94 250 zł. Rafał Trzaskowski kupił tam tylko jedną reklamę wideo za 750 zł. Natomiast kilkadziesiąt razy więcej wydał na ten cel komitet Karola Nawrockiego - za wielokrotną emisję czterech reklam wideo zapłacił 86 tys. zł.

Z kolei Szymon Hołownia na promocję w Google wydał 2 tys. zł., z czego 1490 zł na reklamy tekstowe, a pozostałe środki na wideo. Tymczasem Grzegorz Braun inwestuje tylko w reklamy wideo. Za cztery spoty zapłacił 3250 zł. Komitet Adriana Zandberga kupił tu 44 płatne reklamy za 2250 zł, a większość tej kwoty (1830 zł) przeznaczył na posty tekstowe. Natomiast Magdalena Biejat oraz Sławomir Mentzen do końca marca nie wydali nic na promocję w Google.

Kandydaci wolą Facebook i Instagram

Z kolei według danych Meta za okres ostatnich 90 dni liderem wydatków na Facebooku i Instagramie był Rafał Trzaskowski. Odnotowano tam 137 reklam opłaconych przez jego komitet o wartości ponad 369 tys. zł. W tym samym czasie Karol Nawrocki wykupił 88 reklam, na które wydał blisko 127 tys. zł. Sławomir Mentzen za 195 spotów zapłacił ponad 48 tys. zł, a sztab Szymona Hołowni na 166 reklam wydał ponad 110 tys. zł. Z kolei komitet wyborczy Magdaleny Biejat przeznaczył na ten cel 21,3 tys. zł (49 reklam), Adriana Zandberga prawie 5,4 tys. zł (90 reklam), Grzegorza Brauna blisko 11,3 tys. zł (75 reklam).

Wakacje na giełdzie

Według portalu Wirtualnemedia.pl, główni kandydaci w wyścigu prezydenckim wydali na płatne posty w serwisach należących do Mety ponad 693 tys. zł, czyli o 635,5 proc. więcej niż i na reklamy w Google.

Trzaskowski wydał najwięcej

Łącznie na płatną promocję w ekosystemach Google i Mety najwięcej w pierwszych miesiącach kampanii wyborczej przeznaczyły sztaby Rafała Trzaskowskiego (blisko 400 tys. zł) i Karola Nawrockiego (prawie 213 tys. zł). Najmniej na płatne posty w Meta i Google wydał kandydat partii Razem – jedynie 7620 zł. 

KW

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
vinietune
"Z kolei według danych Meta za okres ostatnich 90 dni liderem wydatków na Facebooku i Instagramie był:

Rafał Trzaskowski = 137 reklam za 369 tys. zł.
Karol Nawrocki = 88 reklam za 127 tys. zł.
Sławomir Mentzen = 195 spotów za ponad 48 tys. zł,
Szymon Hołownia = 166 reklam za ponad 110 tys. zł.
Magdalena
"Z kolei według danych Meta za okres ostatnich 90 dni liderem wydatków na Facebooku i Instagramie był:

Rafał Trzaskowski = 137 reklam za 369 tys. zł.
Karol Nawrocki = 88 reklam za 127 tys. zł.
Sławomir Mentzen = 195 spotów za ponad 48 tys. zł,
Szymon Hołownia = 166 reklam za ponad 110 tys. zł.
Magdalena Biejat = 49 rekam za 21,3 tys. zł
Adrian Zandberg = 90 reklam za prawie 5,4 tys. zł
Grzegorza Brauna = 75 reklam za blisko 11,3 tys. zł

Można z grubsza przeanalizować gospodarność naszych wielmożnych kandydatów

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki