REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

AFERA GRUNTOWAKamiński i Wąsik stracą mandaty poselskie? Prezydent Duda pisze do marszałka Hołowni

2023-12-21 09:30, akt.2023-12-21 12:01
publikacja
2023-12-21 09:30
aktualizacja
2023-12-21 12:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Na skutek zastosowania prawa łaski wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu – napisał w piśmie do marszałka Sejmu Szymona Hołowni prezydent Andrzej Duda.

Kamiński i Wąsik stracą mandaty poselskie? Prezydent Duda pisze do marszałka Hołowni
Kamiński i Wąsik stracą mandaty poselskie? Prezydent Duda pisze do marszałka Hołowni
/ MSWiA

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał w środę, że wszystko na to wskazuje, że będzie zmuszony wydać postanowienie o wygaszeniu mandatów posłom PiS: Kamińskiemu i Wąsikowi. Dodał, że jeśli zdecydują się na procedurę odwoławczą, wystosuje wezwanie, by do czasu jej zakończenia powstrzymali się od wykonywania mandatu. W reakcji na tę zapowiedź prezydent skierował do marszałka Sejmu pismo, datowane na 20 grudnia, a opublikowano w czwartek na stronach KPRP.

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie, orzekając w II instancji, wymierzył kary po dwa lata więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, po roku więzienia dla dwóch pozostałych b. szefów CBA za działania operacyjne podczas "afery gruntowej".

„W związku z dzisiejszym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie, X Wydział Odwoławczy, w sprawie o sygn. akt X Ka 613/23, w sprawie skazania na kary pozbawienia wolności Pana Mariusza Kamińskiego i Pana Macieja Wąsika, wykonujących aktualne mandat posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, informuję Pana Marszałka, że działając na podstawie art. 139 Konstytucji postanowieniem nr PU.117.45.2015 z dnia 16 listopada 2015 r. zastosowałem wobec m.in. Pana Mariusza Kamińskiego i Pana Macieja Wąsika prawo łaski przez przebaczenie i puszczenie w niepamięć oraz umorzenie postępowania” – napisał Andrzej Duda, odnosząc się do ułaskawienia przez niego w 2015 r. skazanych wtedy nieprawomocnie b. szefów CBA Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika ws. "afery gruntowej".

Postanowienie w przedmiocie zastosowania prawa łaski jest – jak zaznaczył – „ostateczne (niewzruszalne i nieodwołalne) oraz niezaskarżalne”.

Wakacje na giełdzie

„W związku z podaną przez pana Marszałka informacją o planowanym wydaniu postanowień o wygaszeniu mandatów panom posłom, należy jednoznacznie stwierdzić, że na skutek zastosowania prawa łaski wobec pana Mariusza Kamińskiego i pana Macieja Wąsika, nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu” – napisał prezydent.

Wskazał, że w 2018 r. „Trybunał Konstytucyjny kategorycznie stwierdził, że prawo łaski może przybrać: postać amnestii indywidualnej - uwolnienia osoby prawomocnie skazanej od odbycia zasądzonej kary (akt łaski sensu stricto) alba abolicji indywidualnej - odstąpienia od ścigania domniemanego sprawcy (który do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku jest - formalnie - osobą niewinną)”.

Duda zaznaczył też, że prerogatywa Prezydenta RP ws. aktu łaski jest uprawnieniem, które Prezydent RP wykonuje osobiście i bez ingerencji innych podmiotów.

„Powyższe oznacza, iż sądy, w związku z wykonywaniem przez Prezydenta RP prerogatywy, nie mogą dokonywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji i decydować o tym, czy prerogatywa została skutecznie zastosowana. Konstytucja nie przewiduje ograniczeń swobody decyzyjnej Prezydenta RP, poza jednym - w zdaniu drugim art. 139 zastrzeżono, że prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu. Innych ograniczeń ustrojodawca nie sformułował” – podkreślił Duda.

Zaakcentował też, że „w systemie organów państwowych nie istnieje żaden organ, który władny byłby uchylić lub zmienić decyzję Głowy Państwa w przedmiocie stosowania prawa łaski", a Sąd Najwyższy, ani żaden inny nie jest uprawniony do kontroli prezydenckich aktów urzędowych. Przywołał tu postanowienie TK ws. sporu kompetencyjnego między Prezydentem RP a Sądem Najwyższym z 2023 r.

W piśmie do marszałka Hołowni Duda podniósł, że "prezydent może skorzystać z prawa łaski w każdym czasie, bez konieczności wyczekiwania na wypełnienie się wszystkich formuł przewidzianych w procedurze karnej”.

Hołownia nie zgadza się z prezydentem. "Podpiszę postanowienia o wygaszeniu mandatów Kamińskiego i Wąsika"

Za chwilę podpiszę postanowienia o wygaszeniu mandatów posłom Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi - poinformował w czwartek marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Zadeklarował, że odpowie na list prezydenta Andrzeja Dudy ws. polityków PiS.

Hołownia poinformował dziennikarzy w Sejmie, że pismo ws. polityków PiS jest gotowe. "Najprawdopodobniej za chwilę je podpisze, oba postanowienia ws. wygaszenia mandatów posłów Wąsika i Kamińskiego" - przekazał. "Zostanie też dołączone osobne pismo, w którym wzywam ich do powstrzymania się od wykonywania obowiązków wynikających z mandatu do czasu zakończenia procedury odwoławczej przez Sąd Najwyższy" - zaznaczył.

Jak dodał, wyśle pisma do obu polityków i od momentu otrzymania będą mieli oni trzy dni na zwrócenie się do Sądu Najwyższego z protestem.

Pytany, czy mandaty nie wygasają z automatu, marszałek Sejmu odparł: "To jest bardzo poważny spór prawny". "My stoimy na stanowisku, Biuro Legislacyjne Sejmu, wszyscy prawnicy, którzy nas w ocenie tej sytuacji wspierają, że te mandaty już wygasły" - dodał.

"Nie mam żadnego interesu w tym, żeby wygaszać mandaty jakimkolwiek posłom, bo to nie jest nigdy w interesie marszałka Sejmu" - podkreślił Hołownia.

"Ludzie zostali obdarzeni głosami przez wyborców, natomiast trzeba sobie powiedzieć, że dura lex, sed lex - twarde prawo, ale prawo. Jeżeli ktoś został skazany prawomocnym wyrokiem sądu, na podstawie Kodeksu wyborczego art. 11 i 247, ja nie mogę podjąć inne decyzji niż stwierdzić fakt. To jest czynność deklaratoryjna, czyli te mandaty wygasły w momencie, w którym dokonał się ten wyrok. Ja potwierdzam ten fakt urzędowo" - zastrzegł.

Hołownia przyznał, że czytał list od prezydenta Dudy. "Nie zgadzam się z panem prezydentem. Na ten list w sposób uprzejmy i bardzo konkretny jeszcze dziś odpowiem, wskazując, że moja czynność jest czynnością urzędniczą, deklaratoryjną" - powiedział. "Gdybym nie dokonał tej czynności - zaciągam sam odpowiedzialność karną, a nie zamierzam się na nią narażać" - zadeklarował.

"To jest jasno, bardzo prosto opisane: marszałek Sejmu stwierdza wygaśnięcie mandatu, nie wygasza automatycznie ze swojej inicjatywy, potwierdza, że coś miało miejsce - jak notariusz potwierdza fakt, który się dokonał" - wyjaśniał.

Klub PiS sprzeciwia się wygaszeniu mandatów poselskich Kamińskiego i Wąsika

Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości na czwartkowym posiedzeniu klubu przyjął uchwałę dotyczącą sprawy wygaszenia mandatów poselskich dwóch parlamentarzystów tego ugrupowania. Informację w tej sprawie zamieszczono na platformie X.

"Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości stanowczo sprzeciwia się działaniom Marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który zapowiedział wygaszenie mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Na skutek zastosowania prawa łaski przez Prezydenta RP nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu" - wskazał klub PiS.

Jak dodano, sprawa ta ma charakter polityczny. "Świadczy o tym chociażby fakt, że składowi przewodniczyła sędzia kwestionująca uchwalane przez Sejm ustawy, jak również była publicznie zaangażowana w krytykowanie decyzji większości parlamentarnej, której członkami są posłowie, których sprawę rozpoznawała" - podał klub PiS.

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie, orzekając w II instancji, wymierzył prawomocnie kary po dwa lata więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, po roku więzienia dla dwóch pozostałych b. szefów CBA za działania operacyjne podczas "afery gruntowej".

W czerwcu br. Sąd Najwyższy uchylił umorzenie sprawy Mariusza Kamińskiego i byłych szefów CBA, skazanych w pierwszej instancji i ułaskawionych przez prezydenta; sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania do sądu okręgowego.

W środę Andrzej Duda spotkał się w Pałacu Prezydenckim z Kamińskim i Wąsikiem; po spotkaniu na profilu Kancelarii Prezydenta w portalu X zamieścił wpis, w którym napisał, że ułaskawienie b. szefów CBA z 2015 roku zostało wykonane zgodnie z prawem, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny i pozostaje w mocy prawnej.

autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
sterl
Prezydent nie może zabronić osądzenia przestępców, może tylko osądzonych i prawomocnie skazanych ułaskawić..
trolley
w sumie w całej tej awanturze jest wprost niesamowite jak Andriej zeszmacił ostatecznie funkcję prezydenta w państwie - długopis, partyjne popychadło gotowe nadużywać władzy jak choćby próba uchronienia przed prawomocnym wyrokiem kolegów z partii - obrzydzenie człowieka bierze, wstyd i hańba
trolley
już nie wspomnę o jego niesamowitej służalczości i bezwzględnym poparciu szkoda tylko że nie dla Polaków......
jaroslawzbigniew
Szlachta PIS myślała, że chłopi są ich własnością i nie mają prawa głosu.
pisflacja
Szczoteczkę do zębów, pidżamę, mydło i kondony mam nadzieję że obaj piękni kawalerowie już spakowali.
akcjoinm
zobaczymy co zrobią sądy w tej sprawie oraz w ostatecznym rozrachunku nawet sądy europejskie.
samsza
To jednoznacznie kwestia wybujałego ego pana Hołowni, żeby pokazać, patrzcie jaką mam władzę, jaki jestem wspaniały i to... bez gaśnicy w ręku. TK rzeczywiście tak orzekł, więc orzeczenia trzeba respektować. A jak chce wywołać wojnę, na "zobaczymy" kto ma więcej przewag z "a ja podpisuję", to obawiam się, że w To jednoznacznie kwestia wybujałego ego pana Hołowni, żeby pokazać, patrzcie jaką mam władzę, jaki jestem wspaniały i to... bez gaśnicy w ręku. TK rzeczywiście tak orzekł, więc orzeczenia trzeba respektować. A jak chce wywołać wojnę, na "zobaczymy" kto ma więcej przewag z "a ja podpisuję", to obawiam się, że w wielu więcej sprawach to prezydent wygra. Następnym razem rządu np. rządu z Hołownią nie zaprzysięży, bo co tam, prawo, TK, ja "podpisuję" więc ja "decyduję", ot co. Żałosna amatorszczyzna, tego pana odwołajcie póki czas, bo będzie siano.
greg_waw
Ale to sąd wydał wyrok nie Hołownia.
tomkooo odpowiada greg_waw
to jest fanatyk pisowski, wszystko zle - bo nie z pis ;)
karbinadel
Tytuł na głównej jak zwykle bez sensu. Czy ktoś w redakcji rozumie pojęcie "tryb deklaratoryjny"? Marszałek Sejmu nie wygasza mandatów, one wygasają automatycznie po zapadnięciu prawomocnego wyroku. Marszałek jedynie stwierdza fakt.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki