REKLAMA

Kaczyński o trzech kryzysach: covidowym, wojennym i ekonomicznym

2022-10-16 20:20
publikacja
2022-10-16 20:20

Nie chcemy, żeby Polacy żyli od kryzysu do kryzysu – mówił w niedzielę w Pabianicach (woj. łódzkie) prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że polski rząd poradził sobie m.in. z kryzysem covidowym i jednocześnie zapewnił, że do kolejnego kryzysu - związanego z inflacją - nie dopuści.

Kaczyński o trzech kryzysach: covidowym, wojennym i ekonomicznym
Kaczyński o trzech kryzysach: covidowym, wojennym i ekonomicznym
/ PiS

„Nie chcemy, by Polacy żyli od kryzysu do kryzysu, dlatego prowadzimy taką politykę, a nie politykę, którą by prowadził Balcerowicz – czyli schłodzić gospodarkę, zwiększyć bardzo bezrobocie i inflacja spadnie – to jest oczywiste. Tylko że to jest takie leczenie choroby, która natychmiast wywoła drugą chorobę, jeszcze cięższą, dużo bardziej bolesną dla ludzi” – mówił w niedzielę Jarosław Kaczyński.

Kryzys covidowy, wojenny i ekonomiczny

Prezes PiS podczas spotkania z mieszkańcami Pabianic przypomniał, że w ostatnich latach Polska mierzyła się z wieloma bardzo poważnymi kryzysami: covidowym, później wojennym i ekonomicznym. Wskazał jednak, że to właśnie czas kryzysu weryfikuje powagę państwa.

„Jeśli chodzi o COVID-19 był moment zawahania, bo po prostu specjaliści mieli różne zdania, natychmiast powołano komitet specjalistów od tych dziedzin co do tego jak działać, a kiedy zapadły decyzje to były realizowane błyskawiczne; powstawały nowe szpitale, oddziały covidowe we wszystkich właściwie szpitalach. Oczywiście były też mankamenty, były też pewne błędy, ale też pytanie, które dzisiaj bardzo często jest stawiane o nadmiarowe zgony. To jest pytanie, które można by postawić wszędzie, w każdym kraju. Niestety ta epidemia koncentrowała na walce z covidem służbę zdrowia, co nie służyło ludziom chorym na inne choroby. To jest fakt. Tylko że nasza władza wykazywała się tutaj naprawdę dużą sprawnością - ale możliwości cudotwórczych nie ma. I to trzeba sobie jasno powiedzieć” – mówił Kaczyński.

Odnosząc się do kryzysu związanego z wojną w Ukrainie zaznaczył, że pomoc, jaką Polacy okazali Ukraińcom „to było naprawdę coś fantastycznego”. Przypomniał też, że łącznie przez ten czas do Polski z Ukrainy przyjechało kilka milionów ludzi.

„A są obozy dla uchodźców? Nie ma. Czy jest społeczeństwo - nie tylko w Europie, ale i na świecie - które potrafiło to tak załatwić? Nie ma. Można powiedzieć: brawo Polacy!” – zaznaczył prezes PiS.

„Ale próbuje się czasem sugerować, zresztą jak w wielu innych sprawach, że to właśnie zasługa społeczeństwa, jakby przeciw władzy. To jest bezczelne kłamstwo. Władza przez cały czas robiła wszystko, żeby w tej pomocy uczestniczyć, żeby ułatwić, pomóc tym, którzy pomagają – i sama na wielką skalę pomagała. I to na najróżniejszych płaszczyznach, począwszy społecznej, związanej z uchodźcami, a skończywszy na tej militarnej i dyplomatycznej. Polska tutaj nie zawiodła. Polska władza wiedziała, że to jest także walka o suwerenność Polski, także o nasza wolność. I tak to żeśmy potraktowali” – zaznaczył prezes PiS.

Odnosząc się do kryzysu gospodarczego Jarosław Kaczyński wskazał, że jego istotą jest obecna inflacja. Jak mówił, „myśmy mieli już o tym wspominałem, w ciągu tych przeszło 30 lat, trzy wielkie kryzysy: jeden, ten najcięższy, – który już opisywałem, balcerowiczowski, później, na przełomie lat 90. i 2000. drugi, i później, już za Tuska, w związku z tym kryzysem w 2008 roku, mówię tu o kryzysie na świecie, on do Polski przyszedł później”. „Za każdym razem następował taki zjazd jeśli chodzi o poziom życia Polaków, przede wszystkim przez bezrobocie, które sięgało ogromnego procentu w tym pierwszym, niewiele mniejszego w tym drugim, i nieco mniejszego w tym trzecim kryzysie, ale też to było 15 proc” – dodał.

Jeśli chodzi o kryzys czwarty...

Kaczyński zaznaczył, że „myśmy ze skutków tych kryzysów Polskę, szczególnie z tego ostatniego, bo on był jakby bezpośrednio przed nami, wyprowadzili”. Zapewnił także, że „jeżeli chodzi o kryzys czwarty – to nasz cel jest bardzo prosty: my nie chcemy do tego doprowadzić”.

„My nie chcemy żeby znów Polacy zaczęli zjeżdżać. Bo w tej chwili wiem, że to co mówię jest dla wielu ludzi trudne do przyjęcia. Dopiero od kilku tygodni tempo wzrostu płac jest poniżej tempa inflacji, minimalnie, na zupełnie minimalnym poziomie. Ale przez cały czas było na wyraźnie wyższym, a później już minimalnie wyższym, ale wyższym (poziomie). Czyli krótko mówiąc, siła nabywcza społeczeństwa jako całości nie spadała” – mówił.

„Oczywiście to nie oznacza, że nie było całych grup, które traciły, bo one akurat nie korzystały z tego wzrostu płac - chyba w najgorszej sytuacji byli emeryci i my też na to reagowaliśmy i będziemy reagowali dalej. Ale nawet gdybyśmy wszystkim potrafili podnieść dochody, to i tak jedni by bardziej tracili, inni mniej, dlaczego? Bo koszyki tzw. różnych ludzi, nawet nie tyle różnych grup, nawet różnych ludzi są po prostu inne” – dodał.

Kaczyński podczas niedzielnego spotkania podkreślił, że „nie ma możliwości żeby w ogóle uniknąć szoków z tym związanych, ale my wszystko robimy, żeby ten szok generalny, najbardziej podstawowy, tzn. znów wysokie bezrobocie nie nastąpił – to primo. A secundo – pomagamy wszędzie, gdzie możemy i chcę jasno powiedzieć: będziemy pomagać, adresując pomoc tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne według naszego społecznego rozeznania, wobec rozeznania opartego o dane GUS-u”.

Prezes PiS przypomniał, że „13” emerytura już od dawna jest stałym świadczeniem. Zapewnił również, że także i „14-ka” stanie się stałym świadczeniem dla polskich emerytów. (PAP)

autor: Anna Jowsa

ajw/ aszw/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych

Ranking najtańszych kont firmowych

Komentarze (19)

dodaj komentarz
faramir_z_gondoru
Po co w ogóle artykuły o wynaturzeniach tego żoliborskiego tetryka, który już sam nie wie o czym bredzi. Oszczędźcie tego ludziom myślącym.
tomiix
Kaczynski obłudniku. Z cov-id tak sobie poradziliscie ze mamy 200tys nadmiarowych śmierci. Inflacja prawdziwa to ponad 20%. Same negatywne rekordy swiata. Idz do kota lepiej i zamknij wiesz co.
polonu
albo społeczeństwo ich usunie albo będzie płacić oszczędności wyczyszczą do zera i zadłużą . mają jeszcze 1 rok czasu na to aby wszystkich załatwić , nie marnują czasu .
karbinadel
To wy jesteście motorem napędowym wszelkich kryzysów
kaczyslaw_
To rząd *** jest największym kryzysem. Takich szkodników nie było od 1989.
polonu
przed wojną inflacja 7 % zapłata za szczepionki , dodruk pustego pieniądza , wywołać strach w społeczeństwie wirus , szczepionki zapłacone co mieli to wylewać do zlewu ,a program miał trwać latami , to miało wyprowadzić Amerykę na prostą , nie wypaliło a inflacja została . to wojna większe koszta inflacja 17,2 % i dalej rośnie ,przed wojną inflacja 7 % zapłata za szczepionki , dodruk pustego pieniądza , wywołać strach w społeczeństwie wirus , szczepionki zapłacone co mieli to wylewać do zlewu ,a program miał trwać latami , to miało wyprowadzić Amerykę na prostą , nie wypaliło a inflacja została . to wojna większe koszta inflacja 17,2 % i dalej rośnie , tango trwa , łupią dalej na czym popadnie , społeczeństwo nie robi nic , dalej cisza, daje się okradać ze wszystkiego , niech nauczyciele ze swojej pensji płacą na wojnę co oni sobie myślą .
henk54
Kaczyński, zniszczyles oszczędności ludzi. Wiele lat pracy poszło na marne. Pensje ludzi w porównaniu do cen są bardzo niskie. Znowu doprowadziliście do biedy jaka była w latach 90tych. Jeśli sukcesem ma być praca jak w obozie za miskę ryżu i ledwie przetrwanie od pierwszego do pierwszego to Ci gratuluję Kaczyński, zniszczyles oszczędności ludzi. Wiele lat pracy poszło na marne. Pensje ludzi w porównaniu do cen są bardzo niskie. Znowu doprowadziliście do biedy jaka była w latach 90tych. Jeśli sukcesem ma być praca jak w obozie za miskę ryżu i ledwie przetrwanie od pierwszego do pierwszego to Ci gratuluję samozadowolenia.
drabio
Po prostu łgarstwo: "od kilku tygodni tempo wzrostu płac jest poniżej tempa inflacji, minimalnie, na zupełnie minimalnym poziomie. Ale przez cały czas było na wyraźnie wyższym, a później już minimalnie wyższym, ale wyższym (poziomie). Czyli krótko mówiąc, siła nabywcza społeczeństwa jako całości nie spadała” – mówił."

To
Po prostu łgarstwo: "od kilku tygodni tempo wzrostu płac jest poniżej tempa inflacji, minimalnie, na zupełnie minimalnym poziomie. Ale przez cały czas było na wyraźnie wyższym, a później już minimalnie wyższym, ale wyższym (poziomie). Czyli krótko mówiąc, siła nabywcza społeczeństwa jako całości nie spadała” – mówił."

To znaczy że taki np. Obajtek albo hapunowicz nie ucierpiał ale uczciwie pracujący Polak np. Nauczyciel mocno ucierpieli od inflacji ale grunt że jako całości rosło.

Od kilku tygodni??? Ja myślałem że miesięcy...
Manipulacjom nie masz końca.
jan888
Przed wojną na Ukrainie inflacja w Polsce przewyższała 10%, a dzięki walącej się na ryj złotówce byle praca w Berlinie jest więcej płatna, niż średnie pensje w IT, w Warszawie. Rozkręcając mega-inflację PIS dokonał gigantycznego rabunku na polskim narodzie i faktycznego demontażu państwa.

Powiązane: Kryzys finansowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki