REKLAMA
SKORZYSTAJ

KO przedstawiła program wyborczy

2019-09-06 12:42, akt.2019-09-06 14:52
publikacja
2019-09-06 12:42
aktualizacja
2019-09-06 14:52

Koalicja Obywatelska proponuje m.in. zwolnienie pracujących emerytów z PIT, wprowadzenie 13-stej emerytury jako świadczenia gwarantowanego, premię emerytalną w postaci akcji spółek Skarbu Państwa, przekazanie nadzoru finansowego NBP, ulgę od CIT dla zysków przeznaczanych na rozwój firm, zniesienie zakazu handlu w niedzielę, obniżenie kosztów pracy oraz gwarantuje prawa nabyte przez Polaków – wynika z zaprezentowanego w piątek programu KO.

fot. / / Platforma Obywatelska

Hasłem wyborczym KO jest „Jutro może być lepsze”.

„Chcę uzupełnić pakiet dla seniorów, zarówno dla seniorów aktywnych, którym zaoferujemy premię emerytalną nawet do 20 tys. zł i zwolnienie emerytury z PIT, dla tych którzy pracują. (…) Myślimy też o seniorach mniej sprawnych. (…) KO chce, żeby rodzina była razem. Domy spokojnej starości powinny być rozwiązaniem tylko wtedy, gdy nie ma innego wyjścia. Takim rozwiązaniem może być proponowany prze nas czek, który pozwoli sfinansować opiekę nad seniorem. Czeki opiekuńcze będą opiewać do połowy najniższego wynagrodzenia, czyli do ponad 1000 zł” – powiedziała Kidawa-Błońska.

KO chce również wprowadzenie tzw. premii emerytalnej w postaci akcji spółek Skarbu Państwa - konta emerytalne mają zostać zasilone pakietem akcji. Każdy, kto przepracuje 40 lat otrzyma pakiet akcji o wartości 10 tys. zł. Po 50 latach wartość pakietu zwiększy się do 20 tys. zł. Środki te mają stać się ich prywatną własnością

„To co zostało ludziom dane, nie zostanie im zabrane” – dodała.

Izabela Leszczyna z PO poinformowała, że KO zamierza ponadto wprowadzić miesięczny "aktywizujący bonus" dla najmniej zarabiających - w wysokości 614 zł, który nie będzie kosztem pracodawcy, a także obniżyć opodatkowanie kosztów pracy do 35 proc. z ok. 50 proc.

KO proponuje także, by samozatrudnieni i mali przedsiębiorcy płacili niższe składki na ubezpieczenie społeczne.

"Podstawą będzie minimalne wynagrodzenie, a nie 60 proc. średniej" - powiedziała Leszczyna.

Leszczyna wskazała, że środki na realizację obietnic wyborczych będą pochodzić m.in. z ograniczenia wydatków na administrację publiczną i poprawy efektywności działania spółek skarbu państwa, co pozwoli im na wypłatę wyższych dywidend do budżetu.

KO proponuje także:

  • stworzenie „jasnego i przejrzystego” prawa podatkowego; zyski, które zostaną w firmach i „będą służyły ich rozwojowi” mają być zwolnione z CIT,
  • zrównanie płacy kobiet i mężczyzn na takich samych stanowiskach,
  • 2-miesięczny płatny urlop „tacierzyński”
  • darmowy internet dla młodzieży do 24 r. życia,
  • likwidację abonamentu RTV
  • przywrócenie 50-proc. kosztów uzyskania przychodów dla wszystkich twórców.

Praca musi się opłacać

W Polsce praca musi się opłacać; podwyższymy płacę i przywrócimy godność ludzi pracujących — mówiła dalej Małgorzata Kidawa-Błońska.

Kidawa-Błońska przekonywała, że Koalicja Obywatelska ma "bardzo dobry program", w którym znalazł się m.in. "akt odnowy demokracji".

Wśród kolejnych elementów programu kandydatka KO na premiera wymieniła naprawę służby zdrowia, w tym wprowadzenie maksimum 21 dni oczekiwania do lekarza specjalisty, 60 minut oczekiwania na lekarza w nagłych wypadkach, przywrócenie nocnych dyżurów na SOR-ach, zmniejszenie umieralności na raka.

Premia emerytalna do 20 tys. zł dla "aktywnych seniorów", czek opiekuńczy do ponad 1 tys. zł, dwutygodniowy, płatny urlop dla ojców, dostęp do bezpłatnej procedury in vitro oraz darmowe znieczulenie przy porodzie - to kolejne elementy programu KO.

"Chcę uzupełnić pakiet dla seniorów. Mamy ofertę zarówno dla seniorów aktywnych - tym damy premię emerytalna w wysokości nawet 20 tys. zł oraz zwolnienie emerytury z PIT dla tych, którzy pracują" - powiedziała. Jak dodała, "w Polsce żyjemy coraz dłużej, a polscy emeryci są naprawdę bardzo aktywni".

Podkreśliła, że KO myśli też o seniorach mniej sprawnych. "w Polsce zbyt wiele osób staje przed tragicznym dylematem czy opieka nad rodzicami czy praca. Koalicja Obywatelska chce, by rodzina była razem. Domy spokojnej starości powinny być rozwiązaniem tylko wtedy, gdy nie ma już innego wyjścia" - powiedziała. Zapowiedziała w tym kontekście wprowadzenie "czeku opiekuńczego, który pomoże sfinansować opiekę nad seniorem".

"Czeki opiekuńcze będą opiewać do wysokości połowy najniższego wynagrodzenia, czyli do ponad 1 tys. zł" - powiedziała.

Kidawa-Błońska mówiła też o "pakiecie dla kobiet". "Zrównamy wreszcie płace kobiet i mężczyzn na takich samych stanowiskach. W ocenie i wynagradzaniu pracy mają się liczyć kompetencje, a nie płeć" - zapowiedziała.

Zadeklarowała, że jej rząd będzie konsekwentny w ściganiu sprawców i w ochronie ofiar przemocy, zwłaszcza domowej i seksualnej. "Alimenty będą realnie ściągane przez aparat państwa tak, jak zaległe podatki" - powiedziała.

Zapowiedziała też wprowadzenie dwumiesięcznego, płatnego urlopu "tacierzyńskiego".

"Zagwarantujemy dostęp do bezpłatnej procedury in vitro oraz prawo do darmowego znieczulenia przy porodzie" - dodała. Zadeklarowała też wprowadzenie darmowego Internetu dla młodzieży do 24. roku życia.

W programie KO - jak dodała Kidawa-Błońska - znalazł się postulat "mądrej otwartej szkoły", podwyższenia płac, "przywrócenia godności ludzi pracujących". "W Polsce praca musi się opłacać" - mówiła.

Kidawa-Błońska przekonywała również, że KO zatrzyma wycinkę lasów, smog, przywóz śmieci do Polski i węgla z Rosji.

Koalicja Obywatelska chce, żeby odpowiedzialność za prowadzenie nadzoru finansowego została przekazana Narodowemu Bankowi Polskiemu - wynika z przedstawionego w piątek programu wyborczego KO.

"Prezesi instytucji nadzoru nie będą mogli zostać odwołani w trakcie kadencji (poza ograniczonym katalogiem sytuacji jak np. popełnienie przez nich przestępstwa). Każdy nadzór musi zostać uniezależniony od polityków. Odpowiedzialność za prowadzenie nadzoru finansowego zostanie przekazana Narodowemu Bankowi Polskiemu" - napisano w programie.

Naprawa mediów publicznych

Naprawimy media publiczne, zlikwidujemy abonament i przywrócimy 50 proc. kosztów uzyskania dochodu dla twórców - zapowiedziała w piątek kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska. Jak mówiła, nawiązując do hasła KO, po 13 października "jutro może być lepsze".

Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła podczas konwencji programowej KO, że chce pomóc przedsiębiorcom, którzy - jak oceniła - dziś są gnębieni. "Stworzymy jasne i przejrzyste prawo podatkowe promujące rozwój firm" - powiedziała.

Jak mówiła, bardzo bliska jej sercu jest kultura rozumiana jako element rozwoju społeczeństwa. "Dla mnie kultura to także wolność, swoboda wypowiedzi oczywiście z poszanowaniem innych, prawo do twórczego eksperymentu, brak cenzury" - mówiła Kidawa-Błońska. Jak mówiła, naród, który nie dba o swoją kulturę, traci tak naprawdę swoją tożsamość.

Zapowiedziała, że będzie walczyła także o kulturę w polityce. "Będziemy wspierali przejrzystość konkursów i przyznawania środków finansowych (...) uruchomimy dla twórców bogaty system stypendialny, ograniczymy do minimum wpływ urzędników na instytucje kultury i na artystów" - mówiła Kidawa-Błońska.

Zaznaczyła, że program Koalicji Obywatelskiej nie jest pisany przeciwko komuś. "To jest program ludzkich spraw" - mówiła.

"Marzy mi się Polska, w której nikomu nie trzeba będzie przypominać, co to jest honor, zdrowy rozsądek, odpowiedzialność, dobre wychowanie i panowanie nad emocjami. Chcę, żeby w przyszłym parlamencie posłowie wszystkim opcji potrafili usiąść razem i wypracowywać rozwiązania" - mówiła Kidawa-Błońska.

Niższy dług publiczny

KO chce też, żeby dług publiczny spadł poniżej 30 proc. PKB do 2030 r.

"Wprowadzony zostanie zakaz zadłużania państwa w warunkach dobrej koniunktury. Przyjmiemy średniookresowy cel budżetowy, równowagę między dochodami i wydatkami publicznymi oraz wprowadzimy formułę systematycznie obniżającą progi ostrożnościowe dla długu publicznego" - napisano.

"NBP będzie dokonywał regularnej oceny, jaka część ze wzrostu dochodów publicznych pochodzi z uszczelniania i można ją wydać, a jaka jest wynikiem jedynie dobre koniunktury i powinna zostać zaoszczędzona na gorsze czasy" - dodano.

Z zaprezentowanego programu wynika, że KO chce aby usunięta została różnica w krajowej definicji długu publicznego w stosunku do definicji Eurostatu.

Ponadto, ma zostać wprowadzony zakaz udzielania pożyczek i kredytów przez budżet państwa innym jednostkom sektora finansów publicznych na okres wykraczający poza rok budżetowy. 

Konwecja KO

Koalicja Obywatelska zainaugurowała we wtorek oficjalnie kampanię wyborczą przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 13 października. Kidawa-Błońska ma być nie tylko kandydatką na szefa rządu, ale też ostatecznie "jedynką" listy wyborczej KO w Warszawie, a nie jak planowano wcześniej - szef PO Grzegorz Schetyna, który wystartuje jednak z rodzinnego Wrocławia.

Na wstępie piątkowego wystąpienia Kidawa-Błońska dziękowała Schetynie za tę nominację. "Staję dzisiaj przed wami pełna pokory, bo Polska to wielka rzecz. Rzeczypospolita, to wielka sprawa, a ja znalazłam się w polityce, tak jak wy, bo kocham Polskę" - mówiła.

Jak mówiła, ubiega się o urząd premiera, bo chce "zmienić polską politykę". "Chcę, żeby politycy przestali zaciskać pięści i potrafili podać sobie otwarte dłonie. Chcę, żeby nauczyli się ze sobą rozmawiać, chcę, żeby przestali zarażać nienawiścią wszystkich dookoła, żeby wreszcie Polacy mogli spokojnie spędzić święta przy swoich stołach i rozmawiać bez kłótni" - powiedziała Kidawa-Błońska.

Jak dodała, "chcę także, aby polityka stała się sztuką porozumiewania, a nie wiecznej wojny". "Chcę nowej, jasnej, uśmiechniętej Polski" - oświadczyła.

"Jeśli mnie wesprzecie, jeśli razem ze mną jesteście w stanie powiedzieć: dość, jeśli zrobimy to wszyscy, bez względu na podziały, to nikt nam nie wmówi, że nienawiść to normalność. Odmienimy Polskę" - podkreśliła Kidawa-Błońska.

W trakcie wystąpienia zwróciła się do premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wskazując, że nie jest tak różowo "jak w waszych spotach reklamowych". "Nie wystarczy w programach telewizyjnych pokazywać, że wszystko wygląda wspaniale. Polski nie naprawia się w telewizji, tylko tam, gdzie jest prawdziwe życie, tam gdzie są prawdziwe problemy. Znajdziecie wreszcie czas i zejdziecie na ziemię. Wyjdźcie z limuzyn, wyjdźcie zza ochroniarzy i posłuchajcie co mówią ludzie" - apelowała.

autor: Mateusz Roszak, Marta Rawicz

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych z bonusami dla przedsiębiorców
Ranking najtańszych kont firmowych z bonusami dla przedsiębiorców

Komentarze (38)

dodaj komentarz
lelo1949
Lepsze jest gorsze od dobrego
jurijkalevra
KO chce dalej kontynuować program demontażu państwa.... Wyzbyć się reszty tego co jeszcze jest Polskie i rozpieprzyć wszystkie akcje w posiadaniu SP. Już wystarczająco zniszczyli... Chcą by Orlen PZU (z tego co jeszcze zostało) już nie zarabiało dla Polaków
tomek323
https://twitter.com/tnieweglowski/status/1170410310638981123?s=20
kris74keh
Darmowy internet dla młodzieży do 24 roku życia? Większej bzdury nie można wziąć na sztandary.
carlito1
Teraz już tylko licytacja na rozdawnictwo została.... A KO to może nawet 10000 wypłaty obiecać oni i tak nic nie zrobią
prs
Jutro "moze byc" lepsze...

Dla "elyty" - maja na mysli, nie "Kowalskiego"!

Z tym ze - NIE BEDZIE!!!

Czekam spokojnie az postkomunisci powymieraja.
pull_up_terrain_ahead
Do wszystkich starannie minusujących piewców dobrej zmiany, płatnych trolli i pożytecznych idiotów: normalnych niezakompleksionych ludzi nigdy do siebie nie przekonacie, ani za 500, ani za 1000, ani za 1000000.
--__hubert__---__--__--__--__-
Nie popieram rozdawania pieniędzy przez PIS ( pomoc tylko najbiedniejszym i mało zarabiającym ) ale na PO nie zagłosuję tylko dlatego że potrafią tylko obiecywać . W Polsce czas najwyższy na realizację programów wyborczych !!!!! A KO to kłamcy , obiecać dorwać się do koryta a społeczeństwo olać ! Na marginesie ani PIS ani KO nie Nie popieram rozdawania pieniędzy przez PIS ( pomoc tylko najbiedniejszym i mało zarabiającym ) ale na PO nie zagłosuję tylko dlatego że potrafią tylko obiecywać . W Polsce czas najwyższy na realizację programów wyborczych !!!!! A KO to kłamcy , obiecać dorwać się do koryta a społeczeństwo olać ! Na marginesie ani PIS ani KO nie ma programu dla PRZEDSIĘBIORCÓW - masakra jak przyjdzie kryzys to pozamiata , a już od nowego roku paliwo po 5,3 na 100% ,droższa energia elektryczna , inflacja dalej będzie rosła , kurs walut nie korzystny , dług PKB rośnie - NIE WRÓŻE KACZYŃSKIEMU SPOKOJNYCH 4 lat władzy !
eagleeye
Już kiedyś z tego co pamiętam były tzw. świadectwa NFI dawane obywatelom. Jak się to skończyło wiedzą Ci którzy już sa "6 stóp pod ziemią" ale większej głupoty jak ten fragment programu nie słtszałem
com
Ale cwaniacy zarobią na emerytach, którzy najczęściej nie znają się na akcjach. Kto mógł to wymyślić? Czyżby znowu Lewandowski?

Powiązane: Wybory parlamentarne 2019

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki