Rząd Francji przedstawił w środę projekt przepisów przewidujący zaostrzenie kar dla osób rozpowszechniających fałszywe infromacje związane z wyborami. Za takie czyny groziłaby kara od trzech do sześciu lat więzienia.


Projekt przedstawiono na dziewięć miesięcy przed wyborami prezydenckimi. Władze francuskie obawiają się ingerencji zagranicznych w związku z tymi wyborami.
Obecnie za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości w internecie grozi kara roku więzienia i grzywna w wys. 15 tys. euro. Teraz - jak przekazał szef MSW Laurent Nunez - rząd proponuje podniesienie tych kar do trzech lat więzienia w przypadku „naruszenia uczciwości wyborów”. Kara grzywny wzrosłaby do 45 tysięcy euro.
Jeszcze wyższa kara, do sześciu lat więzienia groziłaby w przypadku, gdyby takie działania zostały popełnione w interesach obcego państwa lub organizacji z innego kraju.
Projekt przewiduje rozszerzenie stosowania przyspieszonego trybu, o jakich można poprosić sąd, aby nakazał przerwanie rozpowszechniania „fake newsów” w internecie. Obecnie taki tryb obowiązuje, jeśli sprawa dotyczy wyborów prezydenckich, parlamentarnych i wyborów do Parlamentu Europejskiego. Rząd proponuje, by rozszerzyć tę możliwość na wybory do Senatu i wybory samorządowe.

W projekcie znalazła się też propozycja, by pojawił się tryb przyspieszony również dla innych spraw, już nie związanych z wyborami. Umożliwiałby on zwrócenie się do sędziego, by nakazał przerwanie działań w internecie będących dezinformacją i mających na celu wyrządzenie „poważnej i nieuniknionej szkody dla niepodległości, integralności terytorium, bezpieczeństwa państwa i republikańskiej formy instytucji (państwowych)”.
Rząd przedstawił także projekt dekretu przewidującego stworzenie niezależnej komisji, której misją byłoby informowanie społeczeństwa i kandydatów w wyborach o ingerencjach. W komisji zasiadaliby przedstawiciele ważnych instytucji: Rady Stanu (która we Francji opiniuje projekty ustaw i zarazem pełni funkcję naczelnego sądu administracyjnego), Trybunału Obrachunkowego (odpowiednika NIK w Polsce) i Sądu Kasacyjnego.
Wybory prezydenckie we Francji odbędą się na przełomie kwietnia i maja 2027 roku.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ kj/






























































