REKLAMA

Józef Gruszka: Kto jest kolejny na potencjalnej liście świadków w aferze PKN Orlen?

2004-07-16 15:40
publikacja
2004-07-16 15:40
Dodaj Bankier.pl w Google
Cezary Szymanek: A gościem radia PiN jest dziś Józef Gruszka przewodniczący Sejmowej Komisji Śledczej do spraw PKN Orlen. Witam Panie Przewodniczący.

Józef Gruszka: Dzień dobry Państwu, dzień dobry Panu

CS: Panie Pośle, wczoraj Sejmowa Komisja Śledcza zdecydowała, że na 24 lipca wezwie w charakterze świadków ministra skarbu Jacka Sochę, ministra gospodarki, a także ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Marka Sadowskiego jako gościa. O którego ministra gospodarki chodzi?

JG: To znaczy, jeżeli mówimy o ministrze zawsze myślimy o ministrze konstytucyjnym

CS:, Czyli?

JG: No w tej chwili chodzi o pana ministra Hausnera

CS: A jakie pierwsze pytanie padnie w kierunku ministra skarbu Jacka Sochy?

JG: Znaczy tu idzie o takie oświadczenie ministra skarbu odnośnie akcji Orlenu, które znajdują się w dyspozycji Polskiej Nafty, a mówiąc najprościej chodzi o to, żeby złożyć takie zabezpieczenie, żeby rząd nie sprzedał tych akcji w czasie, kiedy trwają te kontrolne historie w komisji śledczej i to jest jak gdyby wytworem komisji a w zasadzie jej prezydium. Natomiast problem jest prosty, jeżeli pan minister powie, że nie mają zamiaru sprzedać, a występuje tutaj w roli świadka, czyli zeznaje pod odpowiedzialnością karną to wtedy prezydium wycofa ten wniosek i takiego wniosku nie będzie, będziemy polegać na słowie pana ministra.

CS: A jeżeli powie, że ma zamiar?

JG: To wtedy zwrócimy się do prokuratora generalnego ażeby przeprowadził stosowną procedurę, bo przecież to nie komisja tylko sąd może takiego zabezpieczenia żądać.

CS: Andrzej Celiński członek komisji, której pan przewodniczy mówi, że taki wniosek, który dla sądu oznaczałby prosta sprawę, renacjonalizacji.

JG: Ja myślę, że to wszystko można upraszczać i taki wniosek też jest swego rodzaju uproszczeniem, tu nie chodzi o renacjonalizację, tylko po prostu chodzi o zabezpieczenie interesów nas wszystkich obywateli Państwa, które nazywa się Rzeczpospolita

CS: Panie Pośle, czego chciałby się Pan dowiedzieć z księgi wejść i wyjść za ostatnie trzy lata, jeżeli chodzi o Kancelarię Prezydenta?

JG: Wie Pan to jest swego rodzaju zabezpieczenie. Ta księga na ten moment potrzebna nie jest, ale różne rzeczy mogą się zdarzyć, może ona być potrzebna w dalszej fazie, natomiast boimy się, żeby czasem nie zginęła.

CS: A czy to nie jest przypadkiem taki sygnał do prezydenta, że tak jak mówił wczoraj Roman Giertych prezydent może się szykować do składania zeznań?

JG: Ja takich wniosków jeszcze bym nie wysuwał, dlatego że takie wnioski można stawiać w oparciu o dokumenty bądź zeznania składane przed komisją, a takich zeznań jeszcze nie ma, natomiast mówię to jest zabezpieczenie.

CS: Patrząc na układ sił po wczorajszych głosowaniach, jeżeli padnie wniosek o wezwanie przed komisję prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, jak mu Pan wróży?

JG: To znaczy ja tutaj nie jestem od wróżenia ja po prostu jestem od ostrzegania spraw, jeżeli coś takiego padnie mówiąc wprost to zaprosimy pana prezydenta, żeby nam powiedział, co wie w tej sprawie.

CS: A jak Pan myśli, co wie?

JG: A tego nie wiem, bo nie wiem czy będzie trzeba pana prezydenta zaprosić

CS: A myśli Pan, że wie dużo?

JG: Ja jeszcze raz powtarzam, jak dojdziemy do tego, że pan prezydent ma jakieś informacje na ten temat czy po prostu były w jego obecności prowadzone jakieś rozmowy to zapytamy, na ten moment takie pytanie nie jest stawiane.

CS: A z jakiego innego źródła może się jeszcze komisja dowiedzieć, że takie właśnie rozmowy były prowadzone w pałacu prezydenckim, jak nie od samego prezydenta?

JG: Ja myślę, że tutaj ci, którzy sygnują pewne rzeczy i pokazują, myślę, że coś takiego było formułowane przynajmniej przez środki masowego przekazu, które relacjonowały wystąpienie pana ministra Karczmarka, ale to do tych dokumentów trzeba zajrzeć, trzeba je po prostu mieć w ręku i je czytać. My to czytanie rozpoczniemy, myślę, że od 1 sierpnia i będziemy to robić.

CS:, Kto jest kolejny na potencjalnej liście i świadków po ministrze skarbu, ministrze gospodarki i ministrze sprawiedliwości?

JG: Panie Redaktorze nie ma jeszcze takiej listy. A pierwsi świadkowie zostali wezwani jak gdyby w sprawie tego projektu, o którym już mówiłem, czyli procedura się jeszcze nie rozpoczęła, dlatego,że po pierwsze: najpierw trzeba, powtarzam to po raz kolejny, dokumenty mieć dostarczone, przeczytane i wtedy wnioskami jest po prostu decyzja, co się w tej sprawie będzie dalej działo.

CS: Gościem Radia PiN 102 FM jest Józef Gruszka przewodniczący Sejmowej Komisji Śledczej ds. PKN Orlen, a jednocześnie poseł PSL-u. Panie Pośle zaskoczony jest Pan wczorajszymi zmianami w rządzie?

JG: Bardzo mocno, dlatego że, byłem świadkiem będąc akurat w kancelarii szefa kancelarii sejmu pana ministra, kiedy z jednej strony była, była otwarta telewizja, telewizor powiedzmy relacjonował przebieg sejmu, pan minister dostał telefon, że za moment będzie wręczona dymisja, tak, że to było ogromne zaskoczenie dla wielu osób tu pokazuje również zaskoczenie szefa kancelarii Sejmu

CS: Pozytywne czy negatywne?

JG: To znaczy na ten moment trudno to było ocenić. Wie Pan w momencie zaskoczenia, kiedy jest pan zaskoczony i nie wie pan, co się dzieje to dopiero za moment Pan rozpatruje czy to jest pozytywne, czy negatywne. Ja przynajmniej uważam, że za dużo tych ministrów się wymieniło ostatnio, jeżeli idzie o zdrowie no, bo jak na jeden układ, jeżeli to jest piąty minister a ja jakby mówić…

CS: Mówmy o ministrze zdrowia oczywiście.

JG: To jest za dużo tych zmian

CS:A jeżeli chodzi o ministra finansów?

JG: Dla mnie to też jest zaskoczenie szczególnie w świetle tych rozmów odnośnie nowego spojrzenia na podatki, które zostało opublikowane przez prace. Dzisiaj w sejmie na ten temat w godzinach popołudniowych będzie informacja rządu, będzie dyskusja, myślę, że jest to też nowe zjawisko. Sygnuje się coś, próbuje się w jakiś sposób dyktować zmiany albo o zmianach mówić, kiedy ma się spakowana walizkę, tak myślę o ministrze finansów.

CS: Dzisiaj również głosowanie nad ważną, kto wie czy nawet nie najważniejszą ustawą z planu wicepremiera Hausnera- ustawą o waloryzacji reny i emerytur. Przejdzie czy nie?

JG: Znaczy w tej chwili trwają jeszcze dyskusje w konwencie seniorów czy w ogóle będzie to głosowane, dlatego, że…

CS: Gdzie są wątpliwości?

JG: Po pierwsze: rząd nie dostarczył wyliczeń, które mogłyby pomóc podjąć decyzje w tej sprawie. Jeżeli wyliczenia nie są dostarczone klubom parlamentarnym, no, to trudno podejść jednoznacznie do głosowania. Jak wychodziłem z konwentu seniorów była obietnica pana ministra Patera, że takie wyliczenia zostaną dostarczone przed głosowaniami, czyli za parę minut.

CS: Myśli Pan, że to chodzi o wyliczenia dotyczące oszczędności w budżecie, czy też wyliczenia dotyczące kosztów poparcia udzielonego rządowi Marka Belki?

To znaczy mówiąc merytorycznie chodzi o wyliczenia skutków budżetowych, natomiast to, co Pan mówi w tej chwili to jest jak gdyby spojrzenie polityczne. Możemy mówić o jednym i o drugim.

CS: To proszę spojrzeć politycznie.

JG: Ja nie chciałbym politycznie na to patrzeć wolę patrzeć powiedzmy merytorycznie i uzależniamy w PSL głosowania jak będą te wyliczenia skonstruowane.

CS: Tam jest już słynna poprawka, która wczoraj narobiła dosyć dużo szumu, czyli obniżenie wskaźnika waloryzacji rent i emerytur do 103%, jak będziecie głosować za tą poprawką?

JG: Znaczy ja jeszcze raz powtarzam….

CS:, Jeżeli ogóle będzie głosowanie.

JG: Te wyliczenia są bardzo ważne, ja chciałbym, żeby ludzie oczywiście, dostali więcej pieniędzy.

CS: Każdy by chciał.

JG: Myślę no panie redaktorze, ale w polityce nie jest tak, że się chce, ale trzeba jeszcze coś ponadto zrobić ja,myślę, że trzeba walczyć o rozwój gospodarczy państwa i wtedy tym, którzy kiedyś pracowali na ten rozwój trzeba waloryzację jak gdyby dać właściwą.

CS: Panie Pośle, no, to w takim razie- za, czy przeciw?

JG: Nie ma takiej odpowiedzi.

CS: Za, przeciw czy Pan się wstrzymuje od głosu?

JG: Jakby mi Pan pozwolił dokończyć to powiem tak, jeżeli na dzisiaj mamy 4,4% inflacji to trudno ludziom mówić, że 3% wam wystarczy, ja będę głosował za 105% wskaźnikiem.

CS: Dziękuję bardzo Panie Pośle. Józef Gruszka przewodniczący Sejmowej Komisji Śledczej ds. PKN Orlen, Poseł PSL. Dziękuję

JG: Dziękuję Państwu, dziękuję Panu.
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki