Firmy, które posiadają niekompletną dokumentację budowlaną powinny ją uzupełnić. Zagubione dokumenty należy odtworzyć niezależnie od tego, kiedy budynek został postawiony - podaje "Rzeczpospolita".
"Zarówno prawo budowlane z 1961 r., jak i to z 1974 r. nakładały na właściciela (zarządcę) obiektu budowlanego obowiązek prowadzenia i przechowywania dokumentów związanych z danym obiektem" - podkreśla Danuta Kossobudzka, rzecznik prasowy Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.
Obowiązujące prawo budowlane (Dz.U. z 2003 r. nr 207, poz. 2016 ze zm.) w art. 63 wskazuje, że właściciel lub zarządca obiektu jest zobowiązany do przechowywania przez okres istnienia obiektu dokumentacji budowy i dokumentacji powykonawczej oraz opracowań związanych z robotami budowlanymi. Całość dokumentów musi on przechowywać dopóki obiekt istnieje.
Do dokumentacji zwanej dokumentacją budowy zalicza się:
- pozwolenie na budowę wraz z projektem budowlanym,
- dziennik budowy,
- protokoły odbiorów częściowych i końcowych,
- rysunki i opisy służące realizacji obiektu, operaty geodezyjne, książka obmiarów,
- dziennik montażu (w przypadku realizacji obiektu tą metodą).
Zobacz także
Do dokumentacji zwanej dokumentacją powykonawczą zalicza się:
- dokumentacje budowy z naniesionymi zmianami dokonanymi podczas wykonywania robót,
- geodezyjne pomiary powykonawcze
Dodatkowo inwestor powinien przekazać właścicielowi, a ten przechowywać inne dokumenty i decyzje oraz instrukcje obsługi i wykorzystywania obiektu oraz instalacji i urządzeń z nim związanych. Za brak dokumentacji budowlanej rozumiany w myśl art. 93 pkt 9 prawa budowlanego jako wykroczenie grozi kara grzywny.
AR
Na podstawie: "Rzeczpospolita"
Zofia Jóźwiak, "Pilnuj dokumentacji budowlanej"





















































