REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Jak rolnik unikał płacenia akcyzy

    Łukasz Piechowiak2013-02-27 06:00główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2013-02-27 06:00

    Cena paliwa to gorący temat rozmów wśród zmotoryzowanych. Kierowcy narzekają, ale nie mają innej legalnej możliwości kupienia paliwa, na przykład bez akcyzy. Aczkolwiek nie wszyscy - rolnicy mają prawo do zwrotu części akcyzy zawartej w cenie oleju napędowego.

    To nie nowość. Ustawa o zwrocie podatku akcyzowego w cenie ON wykorzystywanego do produkcji rolniczej obowiązuje od kwietnia 2006 roku. Co więcej, nie jest to wymysł krajowych polityków, tylko Unii Europejskiej. W teorii zwrot akcyzy dotyczy tylko tego paliwa, które przysłużyło się produkcji rolniczej, czyli było wlewane do baków traktorów, kombajnów i innych maszyn wykorzystywanych w polu.

     Co czwarty Polak jest zagrożony ubóstwem » Co czwarty Polak jest zagrożony ubóstwem
    W 2013 roku stawka zwrotu wynosi 0,95 zł na 1 litr ON. Kwota zwrotu podatku nie może być wyższa niż iloczyn stawki zwrotu na 1 litr oleju napędowego (0,95 zł/l), liczby 86 oraz powierzchni użytków rolnych będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego, wskazanej w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne według stanu na 1 lutego danego roku. Czyli rolnik może się ubiegać maksymalnie o 81,70 zł na każdy hektar.

    To nie są wielkie pieniądze, bo przeciętne gospodarstwo rolne posiada 10 ha ziemi rolnej, czyli średni zwrot oscyluje w granicach 800 zł rocznie. Innymi słowy, rolnik posiadający kilkaset hektarów ziemi, za zwrot akcyzy będzie mógł kupić nowy samochód, a małorolny co najwyżej kilka prostych narzędzi.

    Przeciętny ciągnik spala ok. 20 litrów ON na godzinę pracy. Zwrot akcyzy pozwala więc zrekompensować ok. 15 litrów ON, czyli 45 minut pracy ciągnika na hektar posiadanych gruntów. To niewiele, bo wystarczy dosłownie na chwilę pracy kombajnu. Z drugiej strony 10-letni samochód osobowy za tę kwotę przejedzie ok. 160 km. Czyli niektórym wystarczyłoby na tydzień dojeżdżania do pracy.

    Ile to nas kosztuje?

    Jednak grosz do grosza i z małych kwot robią się poważne sumy. W tegorocznym budżecie na dopłaty do paliwa rolniczego zapisano 720 mln zł. Można za to sfinansować ok. 600 tys. roboczogodzin pracy ciągników.

    Oczywiście odzyskanie pieniędzy z akcyzy wcale nie jest proste. Rolnik musi udowodnić, że uprawia ziemię, przedstawić w urzędzie faktury na konkretny rodzaj ON, a także odczekać kilka miesięcy na zwrot pieniędzy. To jednak i tak nieźle - jeszcze kilka lat temu Samoobrona proponowała wprowadzenie bonów paliwowych dla rolników, które w teorii byłyby legalnym środkiem płatniczym!

    Nie opłaca się produkować żywności

     Na zachodzie przestaną zatrudniać polskich pracowników » Na zachodzie przestaną zatrudniać polskich pracowników
    W Unii Europejskiej utarło się przekonanie, że produkcja rolna jest nieopłacalna. Dlatego trzeba ją dotować, nie bacząc na koszty. Polska na ten cel dostanie ok. 30 mld euro. Dodatkowo politycy sami wychodzą z inicjatywą wsparcia rolników na wszelkie możliwe sposoby. Na ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich mamy w budżecie zapisane 100 mln zł, na promocję biopaliw 428 mln zł, a na emerytury i renty rolników wydamy 15 mld zł.

    Pomoc finansowa dla rolników jest ogromna, tymczasem zarejestrowanych płatników składek do KRUS-u (pracujących rolników) jest tylko 1,15 mln. Z tego część tylko na papierze zajmuje się uprawą ziemi lub hodowlą zwierząt. W sumie w KRUS zarejestrowanych jest 2,5 mln ludzi - zarówno płatników składek, jak i świadczeniobiorców. Łącznie rolnicy w ciągu najbliższych 7 lat dostaną ok. 220 mld zł pomocy w postaci dotacji i dopłat z UE, ubezpieczeń czy finansowania świadczeń emerytalnych. Średnio ok. 12 tys. zł rocznie na jednego rolnika. Oczywiście jedni dostaną figę z makiem, a inni miliony złotych. Nie zmienia to faktu, że przeciętny pracujący obywatel nie-rolnik nie ma absolutnie najmniejszej szansy na pomoc w tych rozmiarach.

    Pieniądze na te 12 pensji minimalnych rocznie dla każdego rolnika nie biorą się znikąd - pochodzą z budżetu państwa. Innymi słowy, za większość produktów spożywczych produkowanych w Polsce płacimy kilka razy. Raz przy kasie w sklepie, a kolejny raz wtedy, gdy płacimy podatek dochodowy.

    Łukasz Piechowiak

    Bankier.pl

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (22)

    dodaj komentarz
    ~rolnik
    Artykuł posiada wiele błędów merytorycznych i nieprawdziwych
    ~endi
    Rolnicy mają za dużo różnego rodzaju dopłat , niech wrócą do obróbki pola końmi - tanio , prosto i ekologicznie , a przy tym zmaleje bezrobocie na wsi , bo chłop zamiast leżeć pod sklepem i trzeźwieć z gorzały w tym czasie pracowałby w polu końmi
    ~zxc
    Te 428 mln na promocję biopaliw, to wsparcie rolnictwa, czy raczej firm ową "promocją" się zajmujących?
    ~mag
    Każdy może zostać Rolnikiem i korzystać z częściowego zwrotu podatku akcyzowego. Tylko musi kupić ziemię, co teraz graniczy z cudem, średnio 20 tyś za hektar, oczywiście trzeba zadłużyć sie po uszy i modlić by dostać dopłąty i spłacać kredyt. A jak po wszystkich kontrolach z ARiMR dostaniesz dopłaty za dany rok, to w następnym może Każdy może zostać Rolnikiem i korzystać z częściowego zwrotu podatku akcyzowego. Tylko musi kupić ziemię, co teraz graniczy z cudem, średnio 20 tyś za hektar, oczywiście trzeba zadłużyć sie po uszy i modlić by dostać dopłąty i spłacać kredyt. A jak po wszystkich kontrolach z ARiMR dostaniesz dopłaty za dany rok, to w następnym może sie wszystko zmienić i już nie dostaniesz dopłat, bo np UE sie rozsypie, będziesz miał gigantyczny kredy i 0,95 groszy do LITRA ON. Więc śmiało RYZYKO ZA DARMO DLA WSZYSTKICH
    ~tadzik
    Jeśli autor zajrzałby do pojęć pierwotnego i wtórnego podziału dochodu narodowego nie pisałby bzdur wkładających kij w mrowisko stosunków wsi i miasta. Dowodem na "uznaniowość" podziału wtórnego dochodu narodowego są tzw. zakręty historii, kryzysy i wojny gdy miasto (przypomina sobie że słoma z butów wyciągnięta została Jeśli autor zajrzałby do pojęć pierwotnego i wtórnego podziału dochodu narodowego nie pisałby bzdur wkładających kij w mrowisko stosunków wsi i miasta. Dowodem na "uznaniowość" podziału wtórnego dochodu narodowego są tzw. zakręty historii, kryzysy i wojny gdy miasto (przypomina sobie że słoma z butów wyciągnięta została dwa lub trzy pokolenia wstecz) przybywa po aprowizację. Kto powiedział, że nauczyciel ma mieć 3,5 tyś. a prokurator 17 tyś.
    ~rolnik
    Po to zwracają aby rolnik mógł ciągnikiem jeżdzić dookoła Polski na wycieczki.
    ~adam
    ten co wypocił ten artykuł jest zupełnym burakiem jeżeli w cenie paliwa jest trzy podatki drogowe z których buduje się autostrady drogi ekspresowe mój ciągnik czy kombajn nie ma tam wiazdu
    ~menda2
    Burakiem to jestes ty. Z haraczy zawartych w cenie paliwa na drogi idzie jakis marny procencik. Haracze z paliw w zdecydowanej wiekszosci zasypuja dziure budzetowa, zeby dobre wujki z rządu mogly rozdawac nieswoja kase tak zwanym "potrzebujacym"!
    ~KRUS ZUS
    Dnia 2013-02-27
    > Widać, że artykuł został napisany przez człowieka który nie
    > ma pojęcia o rolnictwie.
    TRZY 3-krotnie WIECEJ dopłaca do ZUS -u, sprawdzie sobie , wybrane zawody potem porównamy emerytury rolne z tymi co otrzymają wybrancy. A kto studentom opłaca , i tu wpisujemy dalsze ............
    ~OLO
    Temat płacenia za ochronę zdrowia rolników był głośny jeszcze do niedawna. Kto nie ma na ten wiedzy radzę ją uzupełnić .

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki