REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Jak PGNiG inwigilowało wiceprezesa

    2014-04-04 01:06
    publikacja
    2014-04-04 01:06

    Prywatni detektywi śledzili menedżera PGNiG na zlecenie władz spółki. Zaczęło się od anonimu o rzekomych nadużyciach i nieobyczajności.

    Donos wpłynął we wrześniu 2012 roku do ministerstwa skarbu. Dotyczył ówczesnego wiceprezesa Mirosława Szkałuby. Zawierał doniesienia między innymi na temat jego rzekomych problemów z narkotykami, kontaktów z prostytutkami i nadużyciach finansowych. Mikołaj Budzanowski, ówczesny minister skarbu, zażądał wyjaśnień od rady nadzorczej PGNiG - pisze "Puls Biznesu".

    Z ustaleń"Pulsu Biznesu" wynika, że w celu zweryfikowania treści anonimu spółka gazowa wynajęła konsorcjum złożone z dwóch agencji detektywistyczych. Z raportu detektywów, do którego dotarła gazeta, wynika, że wiceprezes był śledzony łącznie przez sto godzin. Nawet w święta Bożego Narodzenia. Informacje zawarte w anonimie nie potwierdziły się. Z raportu wynika, że ktoś świadomie szkalował wiceprezesa PGNiG, chcąc mu zaszkodzić.

    "Wyniki obserwacji mogą świadczyć, że złożony donos jest wynikiem działania z niskich pobudek, jak zazdrość lub obawa. Obiekt, na pierwszą kadencję został wybrany głosami zalogi, jako członek zarządu do spraw pracowniczych. Obecna pozycja daje mu możliwość wglądu w działania innych osób, co może budzić ich obawy" - napisano w raporcie.

    Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu".

    Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Puls Biznesu"/kry/jj
    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki