REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

JSW zamierza stosować nowy typ obudowy w podziemnych wyrobiskach

2018-04-20 12:51
publikacja
2018-04-20 12:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), stosująca dotąd do obudowy podziemnych wyrobisk wyłącznie system podporowy, wdroży w wybranych miejscach także tańszy system kotwiowy. Na początek technologia będzie testowana w należącej do JSW kopalni Budryk w Ornontowicach.

fot. Marek Kuwak / / FORUM

"Wraz z naszą spółką JSW Innowacje, Głównym Instytutem Górnictwa oraz firmą Joy Global Poland, powołaliśmy konsorcjum, którego celem jest realizacja Samodzielnej Obudowy Kotwiowej (SOK) w kopalniach spółki. W ramach przedsięwzięcia w kopalni Budryk zaplanowano pilotażowo-badawczą inwestycję, praktycznie testującą efektywną technikę SOK" - poinformowała w piątek rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Rodzaj stosowanej obudowy może mieć istotny wpływ na koszty robót przygotowawczych w górnictwie. Aby udostępnić nowe pokłady węgla, kopalnie stale drążą pod ziemią dziesiątki kilometrów nowych chodników, wymagających zastosowania odpowiedniej obudowy. Dziś w polskich kopalniach jest to wyłącznie obudowa podporowa, służąca podparciu wyrobiska przez otaczający go górotwór. W tym celu wykorzystuje się tzw. stropnice i stojaki, które po połączeniu za pomocą tzw. zamków tworzą łukową całość okalającą wyrobisko.

Wakacje na giełdzie

Alternatywą jest samonośna obudowa kotwiowa, mająca postać cięgien (kotwi) umieszczanych w otworach wykonanych w stropie i po bokach wyrobiska. Głowica kotwi znajduje się w wywierconym otworze, a jej końcowa część podtrzymuje zewnętrzną warstwę skalną. Taki sposób, stosowany np. w kopalniach amerykańskich czy australijskich, jest znacząco tańszy od obudowy podporowej i - jak zapewnia wielu specjalistów - równie bezpieczny i efektywny.

JSW jako pierwsza w polskim górnictwie węgla kamiennego zamierza skorzystać z tego typu obudowy. Spółka szacuje, że zastosowanie efektywnej obudowy kotwiowej może zmniejszyć nakłady na przygotowanie pola eksploatacji nawet o 30 proc.

Przedstawiciele spółki podkreślają, że powołanie konsorcjum to kolejny etap przybliżający wdrożenie w JSW tej górniczej technologii. W ramach pilotażu technologia prowadzenia robót z wykorzystaniem samodzielnej obudowy kotwiowej zostanie przetestowana w warunkach kopalni, gdzie występuje zagrożenie metanowe.

"Zbadanych zostanie wiele aspektów technologicznych SOK, m.in. roboty przygotowawcze w zakresie drążenia chodników, urabianie mechaniczne, załadunek i transport urobku, spełniające kryteria i wymagania stawiane poszczególnym typom wyrobisk" - wyjaśniła rzeczniczka. Planowane testy mają zweryfikować możliwości osiągania odpowiednich postępów prac drążeniowych oraz ograniczenia kosztów, przy zastosowaniu najbardziej restrykcyjnych procedur bezpieczeństwa.

Testy Samodzielnej Obudowy Kotwiowej mają umożliwić opracowanie dokumentacji dotyczącej możliwości bezpiecznego wykorzystania tej technologii w kopalniach JSW. Obudowa kotwiowa jest od lat stosowana w światowym górnictwie węglowym jako element bezpiecznego utrzymania wyrobisk korytarzowych. Wykorzystywana jest zarówno w wyrobiskach drążonych w skałach płonnych, jak i w węglu. Według JSW doświadczenia kopalń amerykańskich i australijskich wskazują, że obudowa bezpiecznie spełnia swoje zadania nawet w słabych skałach stropowych.

Obecnie koszty robót przygotowawczych w kopalniach JSW stanowią poważną część kosztów wydobycia węgla, dlatego spółka szuka efektywniejszych rozwiązań. Stosowanie obudowy kotwiowej ma dać szansę na zmniejszenie nakładów ponoszonych w procesie przygotowania pola do eksploatacji.

W ostatnich latach podczas branżowych seminariów specjaliści namawiali przedstawicieli spółek węglowych do prób szerszego zastosowania obudowy kotwiowej, wskazując, że w światowym górnictwie jest to obecnie system dominujący. Argumentowali również, że dostępne dziś na rynku materiały do kotwienia są znacznie lepszej klasy od tych oferowanych np. w latach 80. ub. wieku, kiedy część ekspertów uważała obudowę kotwiową za potencjalnie słabszą od podporowej. Szacuje się, że nawet trzy czwarte polskich kopalń ma warunki do stosowania obudowy kotwiowej zamiast podporowej. (PAP)

autor: Marek Błoński

edytor: Sonia Sobczyk

mab/ mtb/ son/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki