

JSW musi odzyskać rentowność i zrównoważyć przychody i koszty. Emisja akcji jest sprawą wtórną. Spółka zauważa postęp w rozmowach z obligatariuszami - poinformowali przedstawiciele JSW na konferencji prasowej.
Myrczek powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to spółka nie powinna mieć problemów płynnościowych w najbliższym czasie.
Zobacz także
"Jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia takich poziomów mining cash cost, że nawet przy utrzymujących się niskich cenach, pozwalałby on na stopniowe przywracanie rentowności" - dodał wiceprezes Robert Kozłowski.

JSW podała, że jednostkowy mining cash cost ma w drugiej połowie roku wynieść 289 zł/t, co oznacza spadek o 11,1 proc. w stosunku do pierwszego półrocza.
Krótkoterminowe inicjatywy płynnościowe JSW dały w pierwszym półroczu 1,14 mld zł.
Kozłowski powiedział, że obecny stan gotówki na bazie skonsolidowanej niewiele odbiega od stanu na koniec czerwca.
Na koniec czerwca wartość środków pieniężnych i ich ekwiwalentów sięgała 544,9 mln zł.
W drugiej połowie roku wypływ gotówki ma być mniejszy z uwagi na cięcia wydatków.
"Na dziś w projekcjach płynnościowych nie zakładamy odstępstw od zakładanych wydatków w drugiej połowie roku, czyli drugiej raty +czternastki+, drugiej raty deputatu i grudniowej wypłaty Barbórki" - powiedział Kozłowski.
Na Barbórkę spółka będzie musiała przeznaczyć ponad 100 mln zł. Wrześniowa wypłata "czternastki" to ok. 80 mln zł, a węgiel pracowniczy to ok. 40 mln zł.
"Nie mamy żadnych przeterminowanych zobowiązań we wszystkich kategoriach, tam gdzie to jest bezsporne. Płatności realizujemy w terminie" - zapewnił Kozłowski.
Zarząd JSW zauważa postęp w rozmowach z obligatariuszami.
JSW została zobowiązana umową programu emisji obligacji z lipca 2014 r. do dokonania emisji obligacji na międzynarodowych rynkach kapitałowych do 30 lipca 2015 roku, jednak nie dokonała emisji ze względu na niekorzystaną sytuację rynkową. W związku z tym, każdy z obligatariuszy ma prawo żądać wcześniejszego wykupu posiadanych obligacji.
30 lipca 2014 roku JSW podpisała z PKO BP, BGK, ING BŚK oraz PZU FIZAN BIS 1 umowy emisji obligacji na kwotę 700 mln zł i 163,75 mln USD.
"Rozmowy z obligatariuszami dalej trwają, zauważamy postęp" - powiedział Kozłowski.
"Żadne działania formalne w postaci skorzystania z opcji put przez żadnego z obligatariuszy nie zostały podjęte" - dodał.
Poinformował, że spółka nie złamała kowenantów dot. wskaźnika dług netto/EBITDA wpisanych w krajowy program emisji obligacji.
"Jest ustalona formuła wyliczana na bazie kroczącej EBITDA czterech kwartałów, po którym następuje test. Mamy czas na przedstawienie wyników testu do oceny obligatariuszom. Deklarujemy, że według naszej najlepszej wiedzy nie złamaliśmy kowenantów" - powiedział Kozłowski.
Myrczek poinformował, że JSW nie zdecydowała jeszcze o przyszłości kopalni Krupiński. Prowadzi analizy dotyczące projekcji wolnych cash flow.
Powiedział, że spółka podejmie rozmowy ze związkami zawodowymi na temat kosztów pracowniczych.
Przedstawiciele spółki poinformowali, że spółka na koniec czerwca miała 1,22 mln ton zapasów węgla, z czego 340 tys. ton to węgiel energetyczny zaliczkowany przez kontrahentów. Odbiory tego surowca będą pod koniec tego roku i w roku przyszłym. Umowa zostala zakwalifikowana jako umowa zaliczki, ale całość zapłaty wpłynęła już do JSW.(PAP)
pel/ ana/


























































