Incydent miał miejsce koło przejścia granicznego Kisufim. Prawdopodobnie poranna gęsta mgła umożliwiła terrorystom podłożenie ładunku wybuchowego na trasie, którą poruszają się izraelskie patrole zmotoryzowane. Stan jednego z trzech rannych jest określany jako bardzo ciężki.
Izraelczycy odpowiedzieli ogniem czołgu, a nad Strefą Gazy pojawiły sie śmigłowce szturmowe, wywołując panikę wśród ludności. Zginęła jedna osoba.
Dzisiejszy incydent był najpoważniejszy od 17 stycznia, gdy Izrael ustanowił jednostronnie zawieszenie broni. Wprawdzie Hamas ani Dżihad Islamski nie przyznały się do spowodowania eksplozji, ale oznajmiły, że będą kontynuowały walkę. Eksperci wojskowi twierdzą, że brak reakcji na tę prowokację zachęciłby terrorystow do podejmowania dalszych ataków.
Źródło:IAR





























































