Maciej Łętowski przypomina, że władze Iranu zapowiadają na marzec ważne wydarzenie. Według niego, może chodzić o detonację bomby atomowej. Wśród innych ważnych wydarzeń wymienia również wybory nowego prezydenta Francji.
Z kolei - według Dębskiego - jakieś nowe problemy z Bliskim Wschodem mogą wpłynąć na sytuację Polski, bo na regionie tym skupiłaby się uwaga naszego głównego sojusznika, Stanów Zjednoczonych.
Z wydarzeń w Europie Dębski i Łętowski wymieniają przejęcie kierownictwa Unii Europejskiej przez Niemcy i rosnącą nadal pozycję Rosji. Jednak, ich zdaniem, mimo, że pozycja Moskwy będzie rosnąć wraz z cenami surowców, które eksportuje, to Rosja będzie jednak zajęta swoim problemem - sukcesją po Władimirze Putinie.
Być może - zdaniem gości "Sygnałów Dnia" - powróci temat europejskiej konstytucji. Maciej Łętowski zastanawia się, czy nie warto, by w traktacie tym przyznać Niemcom nieco silniejszą pozycję w zamian za to, by Berlin nie załatwiał swoich spraw, na przykład stosunków z Rosją, poza Unią. Z kolei Sławomir Dębski zwraca uwagę, że kryzys w Unii Europejskiej jest zjawiskiem permanentnym, ale pod kierownictwem Niemiec powinna powstać deklaracja w 50 rocznicę powołania prekursora Unii i w tej deklaracji powinna znaleźć się odpowiedź na pytanie "czym Unia powinna być?"
Goście Sygnałów Dnia nie przewidują natomiast poprawy stosunków z Rosją. Doktor Sławomir Dębski zwraca uwagę, że w wypadku dwóch krajów o tak różnym potencjale, dla polepszenia stosunków trzeba woli większego, a woli tej w Moskwie nie ma. Dlatego - jego zdaniem - Polska powinna wpływać na politykę wschodnią Unii.
Z kolei zdaniem Macieja Łętowskiego, w 2007 roku w krajach postradzieckich dalej toczyć się będzie rywalizacja Polski z Rosją.
Źródło:IAR





























































