W rządowej autopoprawce znalazły się również zapowiedzi zwiększenia roli organów firm państwowych w procesie wyboru ewentualnego sposobu komercjalizacji i dalej prywatyzacji. Zniesiona miałaby być również konieczność uzyskania zgody na komercjalizację przedsiębiorstwa państwowego w innym celu niż jego prywatyzacja. Po nowelizacji nie będzie również możliwe przekazywanie nieodpłatnie udziałów w firmach użyteczności publicznej na rzecz samorządów.
Jak dotychczas resort skarbu nie zdecydował też o składzie tzw. koszyków spółek państwowych. Część z nich należąca z zasady do branż sieciowych nie byłaby przeznaczona do prywatyzacji. Do tych spółek zaliczać miałyby się przede wszystkim PGNiG Przesył, Polskie Linie Kolejowe czy PSE Operator lub Kompania Węglowa. W sumie dotyczyłoby to maksymalnie 20 spółek. W kolejnych koszykach znalazłyby się kluczowe spółki, w których jednak może współistnieć kapitał prywatny. Zmiany z niepokojem oczekiwane są przez inwestorów, chociaż część z propozycji idzie we właściwym kierunku. Te ostatnie mogą jednak z uwagi na brak poparcia politycznego upaść w trakcie sejmowej legislacji.
BP
Na podstawie: "Gazeta Prawna",
Ewa Bednarz, Adam Woźniak, "Niewłaściwa przeszłość eliminuje z zarządów"






























































