Styczeń przyniósł dalsze postępy na polu dezinflacji w największej gospodarce Europy. Niemniej jednak inflacja konsumencka na poziomie bliskim 3% w warunkach faktycznej recesji to nie jest coś, z czego można by być zadowolonym.


Inflacja CPI w Niemczech w styczniu 2024 roku spowolniła do 2,9% - wynika ze wstępnych szacunków przedstawionych przez Destatis. To najniższy odczyt od czerwca 2021 roku, lecz równocześnie wciąż o połowę wyższy od 2-procentowego celu inflacyjnego EBC. Rynkowy konsensus zakładał odczyt na poziomie nieco wyższym – 3%.
Styczniowy odczyt rocznej dynamiki CPI był wyraźnie niższy od grudniowego, kiedy to inflację konsumencką podliczono na 3,7% w skali roku. Jest to podobny wynik jak w listopadzie (3,2%) i niższy niż w październiku (3,8%). Dla porównania rok temu inflacja CPI w Niemczech wyniosła aż 8,7%.
Względem poprzedniego miesiąca wskaźnik CPI zanotował wzrost o 0,2% po przyroście o 0,1% mdm w grudniu i spadku aż o 0,4% w listopadzie. We wrześniu odnotowano zerową dynamikę miesięczną, a wcześniej mieliśmy do czynienia z czterema z rzędu odczytami rzędu 0,3% mdm. Oznacza to, że presja inflacyjna w największej gospodarce Europy stabilizuje się na poziomie zbliżonym do 2% w skali roku.
Jednakże decydujący wpływ na procesy dezinflacyjne ma efekt wysokiej bazy cen energii z lat 2021-22, który wkrótce będzie wygasał. W styczniu ceny w tej kategorii były o 2,8% niższe niż rok wcześniej. Za to szybciej niż przed miesiącem drożały usługi (o 3,4% wobec 3,2% w grudniu). Wyraźnie spowolniła roczna dynamika cen dóbr: z 4,1% do 2,3%. Wciąż wysokie – ale wyraźnie niższe niż w poprzednich miesiącach – było tempo wzrostu cen żywności, które wyniosło 3,8% wobec 4,5% w grudniu i 5,5% w listopadzie. Dla porównania jeszcze wiosną 2023 roku artykuły spożywcze drożały przeciętnie o przeszło 20%.

Obniżyła się także inflacja bazowa - czyli wskaźnik cen dóbr konsumpcyjnych bez uwzględnienia żywności, paliw i energii. Bazowa CPI w styczniu wyniosła 3,4% w stosunku do 3,5% w grudniu i 3,8% w listopadzie oraz 4,3% w październiku, 4,6% we wrześniu oraz 5,5% odnotowanych w sierpniu i lipcu. Natomiast w czerwcu było to 5,8% względem 5,4% w maju oraz 5,8% w kwietniu i marcu.
Unijna zharmonizowana miara inflacji konsumenckiej (HICP) wyniosła -0,2% mdm oraz 3,1% rdr względem 0,2% mdm i 3,8% odnotowanym w grudniu.
Dane mają charakter wstępny. Finalny odczyt poznamy 9 lutego.
































































