REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Indusi oszaleli na punkcie Kamali Harris. "Potrafi zrobić masala dosę!"

2020-11-22 08:39
publikacja
2020-11-22 08:39

Indusi oszaleli na punkcie Kamali Harris, która według zapowiedzi prezydenta elekta będzie nowym wiceprezydentem USA. Harris, choć urodziła się w Ameryce, nie ukrywa indyjskich korzeni. Dla mieszkańców Indii Ameryka jest wciąż ziemią obiecaną.

Indusi oszaleli na punkcie Kamali Harris. "Potrafi zrobić masala dosę!"
Indusi oszaleli na punkcie Kamali Harris. "Potrafi zrobić masala dosę!"
fot. MARCO BELLO / / Reuters

"Wygrała w Georgii! Kamala będzie prezydentem USA!" - mówi PAP Sharmila Iynegar, komentując powtórne przeliczenie głosów w stanie Georgia, gdzie komisja wyborcza potwierdziła, że Demokraci Joe Biden i Kamala Harris wygrali amerykańskie wybory prezydenckie. „To znaczy wiceprezydentem. Ale może Biden przez podeszły wiek szybko zrezygnuje?” - poprawia się.

„Słowo +kamala+ oznacza kwiat lotosu. Kamala potrafi zrobić masalę dosę (indyjskie danie - PAP)! Jest prawdziwą Induską” - tłumaczy ochoczo 35-latka z Ćennaju, powtarzając informacje zasłyszane w lokalnych mediach.

Gdy Joe Biden zaprosił Kamalę Harris do udziału w wyścigu prezydenckim, indyjskie media błyskawicznie namierzyły daleką rodzinę Harris w dzielnicy Besant Nagar w Ćennaju i wujka w Delhi. Poważny dziennik biznesowy "The Hindu Business Line" opublikował historię ofiary ze 108 kokosów złożonych w ćennajskiej świątyni przez jej ciotkę. Sarala Gopalan dziewięć lat temu prosiła w ten sposób o zwycięstwo Harris w wyborach na prokuratora generalnego Kalifornii. W 2016 r. ciotka znów rozbiła 108 kokosów podczas wyścigu o fotel senatorski.

Portal indyjskiej telewizji News18 rozpisywał się o tym, że Harris uwielbia idli, czyli gotowane na parze kluski z mąki ryżowej, podawane z sosem sambar z soczewicy, które stanowią typowe południowoindyjskie śniadanie.

Wakacje na giełdzie

„Nagle na komunikatorze Whatsapp ludzie masowo zaczęli przesyłać wideo, gdzie Mindy Kaling (amerykańska aktorka, której rodzice pochodzą z Indii - PAP) przygotowuje masalę dosę z Kamalą” - mówi PAP pochodząca z Kerali Reshmi Vasudevan.

„Jej wybór jest tak samo indyjską opowieścią, jak tzw. amerykańskim snem” - napisał w dzienniku „The Indian Express” Amitabh Matoo, profesor stosunków międzynarodowych delhijskiego Uniwersytetu Jawaharlala Nehru. „Jej polityczne ideały jako pierwszej, czarnej kobiety o indyjskich korzeniach biorącej udział w kampanii o stanowisko wiceprezydenta, są powiązane z sednem ideałów Indii i tym, jacy jesteśmy” - komentował z nieukrywanym zachwytem.

Matoo nawiązywał do historii matki Harris, Shyamali Gopalan, która w 1958 r. jako 19-latka przybyła do Kalifornii na studia w Berkeley. Gopalan zajmowała się w USA badaniami nad wpływem hormonów na rozwój raka piersi. Shyamala złamała w USA indyjskie tabu - w 1963 r. badaczka pochodząca z wysokiej warny braminów wyszła za ekonomistę pochodzącego z Jamajki.

„Generalnie bramini tamilscy są konserwatywnymi wyznawcami Wisznu, o +czystej+ kulturze wegetarianizmu. Dla Shyamali przezwyciężenie tych korzeni i poślubienie czarnego mężczyzny, którego kulturowe dziedzictwo jest tak inne, było rewolucyjnym krokiem” - napisał w portalu ThePrint.in Kancha Ilaiah Shepherd, znany pisarz i działacz ruchu dalitów walczących z dyskryminacją kastową.

Shepherd przypomniał, że Gopalan nie tylko brała udział w ruchu praw obywatelskich Martina Luthera Kinga, ale także przeszła na protestantyzm, odrzucając kastę.

„Te fakty nie przebijają się do świadomości ludzi w Indiach oszalałych na punkcie Harris” - mówi PAP badaczka społeczna Sarita Ramoorthy z Bombaju. „Liczy się odniesiony sukces w wymarzonych Stanach” - podkreśla.

„Diaspora jest dumna z Kamali Harris i w większości głosowała za nią, m.in. dlatego, że prezydent Donald Trump blokował dostęp do wiz dla specjalistów” - tłumaczy PAP Anand Sharma, finansista z Nowego Jorku, który 10 lat temu wyemigrował do USA z Delhi.

Tuż po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów agencja PTI przypomniała, że Biden zamierza znieść ograniczenia nałożone przez prezydenta Trumpa związane m.in. z wizami H-1B dla wysoko kwalifikowanych emigrantów, którzy w dużej mierze trafiają do USA z Indii.

Miesięcznik „Caravan” przypomina, że około 10 proc. pracowników branży informatycznej w USA stanowią indyjscy inżynierowie. W USA mieszkają 3 mln Amerykanów indyjskiego pochodzenia, których mediana dochodów jest niemal dwa razy wyższa niż białych Amerykanów i niemal cztery razy częściej od nich kończą wyższe studia.

„Co jest największym towarem eksportowym Indii? Prezesi największych korporacji” - mówi Sharma. M.in. szefem Microsoftu jest Satya Nadella, firmy IBM Arvind Krishna, a spółki Aphabet, do której należy Google, Sundar Pichai. „Teraz mamy swojego przedstawiciela również w Białym Domu” - dodaje.

Paweł Skawiński (PAP)

pas/ kib/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki