Chociaż zdecydowana większość mieszkańców Indii nie obchodzi świąt Bożego Narodzenia, tamtejsze władze postanowiły sprawić „prezent” swoim obywatelom.



Bank Rezerw Indii wydał w piątek komunikat, w którym ogłosił koniec restrykcji związanych z importem złota. Od czerwca ubiegłego roku importerzy byli zobowiązani do reeksportu przynajmniej 20% każdej dostawy.
Wojna wydana złotu miała na celu opanowanie bilansu handlowego, który w ostatnich latach był „rozsadzany” przez wzmożone zakupy kruszcu. Poza wymogiem reeksportu, władze Indii obłożyły również złoto wyższymi podatkami. Działania te poskutkowały bezprecedensowym wzrostem przemytu.
Indie to drugi po Chinach największy importer złota na świecie. Podejrzewa się, że przeszło mliard zakochanych w złocie - ze względów historycznych i kulturowych – mieszkańców Indii może posiadać nawet 20 000 ton złota. Klimat dla złota poprawił się jeszcze przed zniesieniem sankcji – według danych WGC w trzecim kwartale indyjski popyt na złoto jubilerskie wzrósł o blisko 60%, do poziomu 182,9 t.
Michał Żuławiński


























































