REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile mieszkań oznacza hurt? Minister rozwoju o tym, komu chce "przyjrzeć" się rząd

2023-01-16 10:40
publikacja
2023-01-16 10:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Będziemy starali się ograniczyć nabycia więcej niż jednej nieruchomości jednorazowo, ewentualnie będzie wyższy podatek przy nabyciu mieszkania kolejnego - zapowiedział w poniedziałek minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, odnosząc się do pomysłu opodatkowania dodatkowych mieszkań.

Ile mieszkań oznacza hurt? Minister rozwoju o tym, komu chce "przyjrzeć" się rząd
Ile mieszkań oznacza hurt? Minister rozwoju o tym, komu chce "przyjrzeć" się rząd
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w sobotę w RMF FM, że w najbliższym czasie rząd zajmie się przepisami dotyczącymi opodatkowania dodatkowych mieszkań. Nowe przepisy mają, jak powiedział, objąć głównie fundusze kupujące setki mieszkań, "ale należy się też przyjrzeć osobom posiadającym 7-8 mieszkań". Według premiera rząd pracuje nad tym, "aby poprzez opłatę PCC - podatek od czynności cywilno-prawnych - w przypadku takich spekulacyjnych zakupów, kilkudziesięciu czy kilkuset mieszkań jednocześnie, ten inwestor był obłożony dodatkową opłatą". Jego zdaniem, „jeżeli ktoś kupił już 7 czy 8 mieszkań, to też należy się przyglądnąć temu, bo to znaczy, że jest to osoba zamożniejsza".

Szef resortu rozwoju i technologii Waldemar Buda w poniedziałkowej audycji Radia Plus zwrócił uwagę, że należy ograniczyć skupowanie mieszkań nie tylko przez duże podmioty, ale też firmy prywatne, "które hurtowo skupują mieszkania na rynku i ograniczają ofertę dla Polaków". "Bez względu, czy to jest instytucja, czy to jest osoba fizyczna, jeżeli hurtowo skupuje mieszkania, to oznacza to jedno - dla przeciętnej rodziny, która szuka mieszkania, to są wyższe ceny i to jest mniejszy wybór. Dlatego chcemy to ograniczyć" - powiedział Buda.

Pytany, ile mieszkań oznacza hurt, wskazał, że "7-8 osiem mieszkań to jest dużo". "5 plus to jest rzeczywiście ten poziom, nad którym się powinniśmy zastanowić. Myślę, że od 6. mieszkania moglibyśmy takie reguły wprowadzać" - wskazał szef MRiT.

Pytany, czy takie rozwiązania są przygotowane, odpowiedział: "Jest taka propozycja, tylko nie będzie się to opierać o podatek katastralny, tylko będzie ograniczenie w nabyciu, ewentualnie będzie jakiś wyższy podatek przy nabyciu mieszkania kolejnego" - wyjaśnił. Stwierdził, że nie będzie to dotyczyło tych mieszkań, które już się posiada.

Wakacje na giełdzie

Odnosząc się do pytania, z jakimi to się będzie wiązało kosztami w przypadku np. sześciu nieruchomości wskazał, że "to jest kwestia wysokości procentowej podatku od czynności cywilno-prawnych". "Jest kilka propozycji, które opisaliśmy, czekamy na decyzję polityczną w tej sprawie" - dodał.

"Będziemy się starali pakietowe nabycia ograniczyć, czyli więcej niż jednej nieruchomości jednorazowo. To będzie dla nas wyznacznik" - zaznaczył. Jak dodał, być może będzie to ograniczenie w nabywaniu w określonym terminie. "Chcielibyśmy ograniczyć ten popyt inwestycyjny na nieruchomości, bo w Polsce mamy nie dosyć mieszkań dla rodzin, dla zwykłych Janów Kowalskich" - powiedział.

Pytany, czy w najbliższym czasie rynek nieruchomości czeka zapaść, Buda ocenił, że "najgorszy moment mamy w tym momencie, ponieważ mamy najwyższe stopy procentowe", w związku z tym akcja kredytowa jest ograniczona. Jego zdaniem jest jednak szansa, że w tym roku dojdzie do obniżki stóp procentowych.

Minister przypomniał, że od lipca ma wystartować program Bezpieczny Kredyt 2 proc. - stała stopa dofinansowana ze strony państwa. "To też pewien popyt na kredyty, na mieszkania uruchomi. W 2023 r. będzie się nie tyle budowało mniej, co będzie się rozpoczynało budów mniej. Ten efekt pojawi się dopiero za dwa lata" - wskazał.

Bezpieczny Kredyt 2 proc. będzie skierowany, w ramach programu "Pierwsze Mieszkanie", do osób do 45. roku życia, które dotąd nie były właścicielem mieszkania, domu ani spółdzielczego prawa do nich. Maksymalna wartość pożyczki to 500 tys. zł, a w przypadku małżeństw lub rodziców z przynajmniej jednym dzieckiem 600 tys. zł. Budżet państwa będzie przez 10 lat dopłacać do różnicy między stopą kredytu a oprocentowaniem kredytu zgodnie ze stopą 2 proc. Jak zapowiedział Buda na początku stycznia br., program Pierwsze Mieszkanie powinien trafić pod obrady Sejmu na przełomie stycznia i lutego tego roku. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (74)

dodaj komentarz
zenon_czosnek
Z kim ci ludzie się na łby pozamieniali??????
Fundusze kupują od deweloperów, na fakturę, więc PCC ich nie dotyczy.
Osoby fizyczne kupując od fizycznych, owszem płacą PCC - ale zwiększenie tego podatku spowoduje, że połowa kasy będzie szła pod stołem.
A jeśli nie, to ostatecznie wyższe PCC i tak zapłaci Kowalski. Fundusz
Z kim ci ludzie się na łby pozamieniali??????
Fundusze kupują od deweloperów, na fakturę, więc PCC ich nie dotyczy.
Osoby fizyczne kupując od fizycznych, owszem płacą PCC - ale zwiększenie tego podatku spowoduje, że połowa kasy będzie szła pod stołem.
A jeśli nie, to ostatecznie wyższe PCC i tak zapłaci Kowalski. Fundusz ma to głęboko w d. Właściciel mieszkania też... po prostu ceny wzrosną jeszcze bardziej.
jkl777
Na koncu odwioza konia do rzezni. Gdyby ktos nie czytal "Folwarku zwierzecego" i tego nie rozumie to niech sobie sprawdzi co to znaczy.
maniek_as
Nasi rządzący, wprowadzcie w końcu ten podatek katastralny i skończcie z tą błazenadą. Te pomysły ad hoc tylko kompromitują was jako rządzących. Dobrze przemyślany podatek katastralny załatwiłby tą kwestię raz na zawsze.
socjalistyczneg
....dobrze...
To, oni nic nie potrafią...
fiat126p
Podatek proporcjonalny do "wartości" jest głupi i niesprawiedliwy. To postępujące wywłaszczanie. Nieruchomość została kupiona za pieniądze już opodatkowane. A "wartość" (cudzysłów celowy) może się zmienić bez wiedzy i zgody właściciela (zmiany prawne, widzimisię wyceniaczy itp., większy popyt na rynku).
Podatek
Podatek proporcjonalny do "wartości" jest głupi i niesprawiedliwy. To postępujące wywłaszczanie. Nieruchomość została kupiona za pieniądze już opodatkowane. A "wartość" (cudzysłów celowy) może się zmienić bez wiedzy i zgody właściciela (zmiany prawne, widzimisię wyceniaczy itp., większy popyt na rynku).
Podatek od nieruchomości powinien rekompensować nakłady jakie ponosi na nią społeczność lokalna (drogi, koszty utrzymania wodociągów, kanalizacji itp.). Ew. dodatkowo od ograniczenia wolności innych czyli od powierzchni/przestrzeni.
velazquez
W ostatnich 2 latach przewijały się pomysły o progresywnym podatku katastralnym – od któregoś mieszkania. Czyli masz 1, 2, 3 mieszkania? Nic się dla ciebie nie zmienia. Dalej płacisz niską (jak obecnie) stawkę podatku od m2 powierzchni. Ale jak masz 8 mieszkań to dla 4, 5, 6, 7 i 8. płacisz procent od wartości nieruchomości. Przy W ostatnich 2 latach przewijały się pomysły o progresywnym podatku katastralnym – od któregoś mieszkania. Czyli masz 1, 2, 3 mieszkania? Nic się dla ciebie nie zmienia. Dalej płacisz niską (jak obecnie) stawkę podatku od m2 powierzchni. Ale jak masz 8 mieszkań to dla 4, 5, 6, 7 i 8. płacisz procent od wartości nieruchomości. Przy czym za 8. mieszkanie procent większy, niż za 4.
A to przecież dla rządzących sytuacja win-win. Wpływy większe (czy to do budżetu samorządów czy po zmianach do budżetu centralnego), a wyborców w żaden sposób to nie uderzy (mało który ma więcej, niż np. 3 mieszkania). W dodatku znacznie zmniejszyłoby to spekulację na rynku nieruchomości, która podbijała ceny. A to przecież mogłoby wpłynąć na przychylność wyborców (spadek cen/zmniejszenie dynamiki wzrostów).
Ja się w sumie dziwię, ze oni tego jeszcze nie zrobili…
baibina
Zaczna od przygladania się tym co mają 5 mieszkan a skonczą na tych co maja jedno swoje własne. Ja mysle i uwazam ze to bardzo nie sprawiedliwe społecznie że jedni całe życie mieszkają w panstwowym (TBS, Socjalne, komuna;ne), a drudzy po 10 latach pracy już si.ę własnego dorobili! Proponuje opłatę mieszkaniową w wysokosci 1.5% wartosci Zaczna od przygladania się tym co mają 5 mieszkan a skonczą na tych co maja jedno swoje własne. Ja mysle i uwazam ze to bardzo nie sprawiedliwe społecznie że jedni całe życie mieszkają w panstwowym (TBS, Socjalne, komuna;ne), a drudzy po 10 latach pracy już si.ę własnego dorobili! Proponuje opłatę mieszkaniową w wysokosci 1.5% wartosci nieruchomosci dla tych którzy maja na własnosć żeby móc z niej sfinansowac mieszkania na wlasnosc dla tych którzy jeszcze nie mają! oczywiscie Rolnicy i emeryci z takiej opłaty byliby zwolnieni, dotyczyła by tylko mieszkanców dużych miast z pensja powyzej 6 tys zł brutto!
lampeduza
Każdy kto ma więcej jak jeden rower, samochód, mieszkanie, garnitur to kułak. Należy dołożyć podatek i wysłać do obozu pracy resocjalizacyjnej. Jedna para butów wystarczy. Jedna książka: dzieła Kaczyńskiego również starczy. Nareszcie komuna wróciła, a Brudziński z Kaczysławem krzyczeli do opozycji: komuniści i złodzieje! Hi, hi, hi!
bgiem
Bogaty sobie poradzi, a biedny kolejny raz dostanie "wsparcie" od rządu.
Mało wam inflacji i węgla po 3900/t? To drzyjcie się, że nowe podatki to fajna sprawa.
prawnuk
a po co zmyslasz? węgiel jest po 170 dolarów plus 12% podatku plus VAT. wychodzi 1000 zł.
3900 to pewnie polski węgiel

Powiązane: Polityka mieszkaniowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki