Z danych GfK wynika, że pod względem siły nabywczej Polacy są wciąż w ogonie Europy. W samej Polsce z kolei występują potężne różnice między regionami.
Jak co roku analitycy GfK porównali siłę nabywczą w poszczególnych państwach i regionach Europy. Na 42 badane państwa Polska zajęła 28. miejsce z wynikiem 7143 euro na osobę (ok. 32 tys. zł). To wynik o 49 proc. niższy od europejskiej średniej wynoszącej 13 894 euro.
W rankingu za 2020 r. prowadzi Lichtenstein z 64 240 euro na osobę. Miejsce numer dwa zajęła Szwajcaria (41 998 euro), a trzeci był Luksemburg (34 119 euro). Z kolei najniższe miejsce przypadło Ukrainie (1703 euro).
Raport zawiera także szczegółowe omówienie sytuacji w Polsce. Jak wyraźnie widać na mapie, nasz kraj jest mocno zróżnicowany pod względem siły nabywczej. Szczególnie duże dysproporcje widać między dużymi miastami a obszarami ściany wschodniej.
Spośród 380 powiatów tylko w 17 zanotowano siłę nabywczą per capita wyższą o przynajmniej 20 proc. od krajowej średniej. Z kolei wynik o 20 proc. niższy od średniej zaobserwowano już w 106 powiatach. Najwyższą siłą nabywczą cechują się mieszkańcy Warszawy (12 120 euro - ponad 54 000 zł), co jest wynikiem zbliżonym do europejskiej średniej i aż o 70 proc. wyższym od średniej dla Polski. Wynik Warszawy jest także wyższy niż odnotowany w Pradze (11 961 euro), Bukareszcie (10 173 euro) oraz Budapeszcie (8627 euro).

Z kolei najniższy wynik spośród polskich powiatów odnotowano w powiecie szydłowieckim (4721 euro - blisko 21 200 zł). To rezultat stanowiący 66 proc. polskiej i 34 proc. europejskiej średniej. Warto dodać, że od lat jest to również powiat o najwyższej stopie bezrobocia w naszym kraju.
Analitycy GfK mierzą siłę nabywczą przez pryzmat dochodu rozporządzalnego, czyli dochodu pomniejszonego o podatki i składki oraz powiększonego o świadczenia socjalne. Bazą do obliczeń są dane o płacach, transferach socjalnych i prognozach makroekonomicznych.
Wartości podawane są nominalnie i nie są korygowane o inflację. Nominalna siła nabywcza nie uwzględnia rzecz jasna kosztów życia, które w Europie również są mocno zróżnicowane. Dla realnego obrazu wartości dochodów w poszczególnych krajach istotne są też wahania kursów walutowych.


























































