REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mapa biedy i bogactwa. Polacy wciąż w ogonie Europy

Michał Żuławiński2020-11-12 10:40analityk Bankier.pl
publikacja
2020-11-12 10:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Z danych GfK wynika, że pod względem siły nabywczej Polacy są wciąż w ogonie Europy. W samej Polsce z kolei występują potężne różnice między regionami.

Jak co roku analitycy GfK porównali siłę nabywczą w poszczególnych państwach i regionach Europy. Na 42 badane państwa Polska zajęła 28. miejsce z wynikiem 7143 euro na osobę (ok. 32 tys. zł). To wynik o 49 proc. niższy od europejskiej średniej wynoszącej 13 894 euro.

W rankingu za 2020 r. prowadzi Lichtenstein z 64 240 euro na osobę. Miejsce numer dwa zajęła Szwajcaria (41 998 euro), a trzeci był Luksemburg (34 119 euro). Z kolei najniższe miejsce przypadło Ukrainie (1703 euro).

Raport zawiera także szczegółowe omówienie sytuacji w Polsce. Jak wyraźnie widać na mapie, nasz kraj jest mocno zróżnicowany pod względem siły nabywczej. Szczególnie duże dysproporcje widać między dużymi miastami a obszarami ściany wschodniej.

Spośród 380 powiatów tylko w 17 zanotowano siłę nabywczą per capita wyższą o przynajmniej 20 proc. od krajowej średniej. Z kolei wynik o 20 proc. niższy od średniej zaobserwowano już w 106 powiatach. Najwyższą siłą nabywczą cechują się mieszkańcy Warszawy (12 120 euro - ponad 54 000 zł), co jest wynikiem zbliżonym do europejskiej średniej i aż o 70 proc. wyższym od średniej dla Polski. Wynik Warszawy jest także wyższy niż odnotowany w Pradze (11 961 euro), Bukareszcie (10 173 euro) oraz Budapeszcie (8627 euro).

Wakacje na giełdzie

Z kolei najniższy wynik spośród polskich powiatów odnotowano w powiecie szydłowieckim (4721 euro - blisko 21 200 zł). To rezultat stanowiący 66 proc. polskiej i 34 proc. europejskiej średniej. Warto dodać, że od lat jest to również powiat o najwyższej stopie bezrobocia w naszym kraju.

Analitycy GfK mierzą siłę nabywczą przez pryzmat dochodu rozporządzalnego, czyli dochodu pomniejszonego o podatki i składki oraz powiększonego o świadczenia socjalne. Bazą do obliczeń są dane o płacach, transferach socjalnych i prognozach makroekonomicznych.

Wartości podawane są nominalnie i nie są korygowane o inflację. Nominalna siła nabywcza nie uwzględnia rzecz jasna kosztów życia, które w Europie również są mocno zróżnicowane. Dla realnego obrazu wartości dochodów w poszczególnych krajach istotne są też wahania kursów walutowych.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (76)

dodaj komentarz
lukas-emigrant-od-ponad-10lat
Jak to jest Panie Żuławiński, że najważnieszy element informacji czyli czego dane nie uwzględniają (a mianowicie kosztów) umieścił Pan na końcu artykułu?

Często produkuje Pan dość spójne artykuły ale zdarzają się również buble jak ten.
Począwszy od tytułu, który w kontekście nie uwzględnienia kosztów życia jest poprostu
Jak to jest Panie Żuławiński, że najważnieszy element informacji czyli czego dane nie uwzględniają (a mianowicie kosztów) umieścił Pan na końcu artykułu?

Często produkuje Pan dość spójne artykuły ale zdarzają się również buble jak ten.
Począwszy od tytułu, który w kontekście nie uwzględnienia kosztów życia jest poprostu PRową zachętą do otwarcia artykułu.
Na pewno gra tu również rolę grupa czytelników - może dość powszechna w Polsce a mianowicie rzesza "biadolących" w ich naiwnym podejściu do jakości życia porównując jedynie stronę przychodową.

Takie wpisywanie się w masową niewiedzę nie wnosi nic poza wypluciem artykułu głaskającego wierzenia "ciągle biadolącej" grupy Polaków.

W skrócie: dość nieudolny przedruk z Gfk, dość zaskakujący jak na Pana

Pozdrawiam Autora i zachęcam do niebiadolenia ale szukania okacji w kryzysie lub chociaż przedstawiania informacji rzeczowo bez PRowego spinu dla naiwnych

jasiek2017
Lekko 95% bełkoczących w postach na bankierze to finansowa nizina społeczna dla której jedynym wyznacznikiem jest zarobek w poszczególnych krajach całkowicie pomijając koszty życia.
meryt
Gfk sztuka dla sztuki, aby finansowanie było :)

Eurostat podaje więcej.

PL jest tuż za (to nie ogon):
3 395 863 RFN
2 409 234 FR
2 372 461 UK
1 942 102 IT
1 694 812 TR
1 448 266 ES
946 859 PL
753 931 NL
456 493 BE

"Parytety siły nabywczej (PPP), wskaźniki poziomu cen i realne wydatki
Gfk sztuka dla sztuki, aby finansowanie było :)

Eurostat podaje więcej.

PL jest tuż za (to nie ogon):
3 395 863 RFN
2 409 234 FR
2 372 461 UK
1 942 102 IT
1 694 812 TR
1 448 266 ES
946 859 PL
753 931 NL
456 493 BE

"Parytety siły nabywczej (PPP), wskaźniki poziomu cen i realne wydatki dla agregatów ESA 2010"
https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/prc_ppp_ind/default/table?lang=en
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jasiek2017
I tak zostanie. Zawsze ogół z dużych miast będzie więcej zarabiał i bardziej korzystał z życia.
meryt odpowiada jasiek2017
Singapur, Monaco :)
mirek6504
To dlaczego warcholstwo polityczne polski kupuje w usa najdroszy sprzęt wojskowy typu F-35 i pozycza bankrutom pod stołem nasze oszczędności aby tamci mieli na wojnę w Syri.
tindala
"Zielona Wyspa" Tuska ma się świetnie. Pani Lempart zarobiła 800 tys. pln. w tydzień.
Po prostu trzeba mieć kwalifikacje.
Młodzi, wykształceni, z wielkich miast. Szczególnie pozdrawiam doktorantów profesor Środy.
demeryt_69
To jeszcze mały pikuś - onego czasu Soros zarobił £1 mln w jeden dzień!
dlaczego_nie
A ty ile zarabiasz na pisaniu swoich wypocin na forum bankier?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki