IBM; wyniki pierwszego kwartału będa gorsze
Ostrzeżenie IBM, i Bliski Wschód, ustawiły główne indeksy w strefie południowej. Informacja z IBM źle wpłynęła na cały sektor producentów sprzętu komputerowego, decyzja Iraku o wstrzymaniu eksportu ropy naftowej podbiła ceny spółek sektora petrochemicznego, ale to jedyny jasny punkt dzisiejszej sesji. Reszta segmentów tonie w czerwieni, choć generalnie spadki są zaledwie umiarkowane - jednym ze słabszych sektorów jest software. Około osiemnastej Dow Jones osiągał 10182 pkt, -89 pkt, -0,87%, Nasdaq 1746 pkt, -24 pkt, -1,32%, a S&P 500 1115 pkt, -7 pkt, -0,6%. Indeksy osłabione są szczególnie spadkami dwóch gigantów: Microsot spada o -2%, a Intel o -2,6%. Analitycy z obozu byków próbują ratować sytuację, tłumacząc, że wyższe ceny energii nie przełożą się na impuls inflacyjny, i w najbliższym czasie nie grozi podwyżka stóp przez FED. Chyba niewielu dzisiaj to obchodzi, pierwsze dni sezonu wyników przynoszą kolejne ciosy, i inwestorzy obawiają się, że za kilkanaście dni ceny akcji mogą być już znacznie niższe, o ile nie pojawią się lepsze wiadomości z korporacji. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie, dokładają się tylko do obaw o ożywienie amerykańskiej gospodarki. Obroty na obu parkietach są na razie przeciętne, i nie wskazują na nadchodzące większe starcie między popytem a podażą.





























































