Julita Cedzyńska-Ziemba z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej tłumaczy, że nad Polskę nadciąga niż znad Morza Norweskiego, z opadami deszczu i wzrastającą prędkością wiatru. W tej chwili na Zachodzie osiąga on w porywach do 60 kilometrów na godzinę, a jego prędkość będzie wzrastać. Na południu kraju wiatr wieje z prędkością 70 kilometrów na godzinę w Bielsku-Białej i około 95 na Kasprowym Wierchu. Najbardziej zagrożone są zachodnie i południowe obszary kraju, a w nocy - reszta terytorium Polski.
Niż będzie się przemieszczał nad Bałtyk i wschodnią Europę. Prędkość wiatru wzrośnie w nocy, a od jutra będzie słabła.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zaleca, by w taką pogodę nie wychodzić z domu bez potrzeby i uważać przy przebywaniu przy starych drzewach.
Źródło:IAR



























































