Zbliżający się do Bahamów i Florydy huragan Dorian ma już najwyższą, piątą kategorię w skali Saffira-Simpsona - poinformowało w piątek amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów (NHC). Niszczycielski wiatr wieje obecnie z prędkością 260 km/godz.
NHC informuje, że Dorian znajduje się nad Atlantykiem ok. 55 kilometrów na wschód od wyspy Wielkie Abaco w północnej części Bahamów i 360 kilometrów na wschód od West Palm Beach na Florydzie. Huragan posuwa się w kierunku zachodnim z prędkością 13 km/godz.
Meteorologowie ostrzegają, że huragan będzie przesuwał się nad Bahamami przez dwa dni i w tym czasie na wyspy spadną ulewne deszcze, w wybrzeża uderzać będą ogromne fale, a silne wiatry mogą skutkować katastrofalnymi zniszczeniami.
In addition to Florida - South Carolina, North Carolina, Georgia, and Alabama, will most likely be hit (much) harder than anticipated. Looking like one of the largest hurricanes ever. Already category 5. BE CAREFUL! GOD BLESS EVERYONE!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 1 września 2019
Premier Bahamów Hubert Minnis apelował do mieszkańców dwóch najbardziej zagrożonych wysp tego kraju, Wielkiego Abaco i Wielkiej Bahamy, aby ewakuowali się na największą wyspę Andros, gdzie będą mieli większą szansę na schronienie przed żywiołem.
"Chcę, żebyście pamiętali: domy można wymienić. Życia nie da się wymienić” - mówił i podkreślił, że obecnie w niebezpieczeństwie jest życie 73 tys. ludzi i zagrożonych jest 21 tys. domów. Zdaniem premiera najbardziej niszczycielskie mogą być fale, których wysokość może sięgać ponad 6 metrów.

Po przejściu przez Bahamy Dorian prawdopodobnie uderzy we Florydę, aczkolwiek NHC twierdzi, że jego trajektoria w ostatniej chwili może się zmienić i amerykański półwysep może uniknąc głównego uderzenia. Mieszkańcy tego stanu nie mogą być jednak do końca spokojni, gdyż w najlepszym przypadku nad Florydą przejdzie burza tropikalna.
Na Florydzie, podobnie jak na Bahamach, obowiązuje od kilku dni stan wyjątkowy. Republikański gubernator tego stanu Ron DeSantis ostrzegł w piątek mieszkańców: "przygotujcie się, bądźcie gotowi stawić czoło wydarzeniu, które może potrwać kilka dni". Dodał: "Jeśli znajdziecie się w strefie ewakuowanej i dostaniecie nakaz opuszczenia domu, proszę, zróbcie to. Postawcie przede wszystkim na wasze bezpieczeństwo; lepiej się ewakuować, niż pozostać i narazić życie".
🛰️ Satellite imagery this morning of now Category 5 Hurricane Dorian approaching the Abaco Islands in the northern Bahamas. For the latest on Dorian visit https://t.co/ONza7RQRVp pic.twitter.com/GJRAKhr7jA
— NWS Austin/San Antonio (@NWSSanAntonio) 1 września 2019
O możliwej ewakuacji mówił także prezydent USA Donald Trump, który poinformował, że takie polecenie dla niektórych mieszkańców tego stanu może być wydane w niedzielę. Niektórzy już przemieścili się na tereny zapewniające w ich odczuciu większe bezpieczeństwo, ale większość osób zajmuje postawę wyczekującą, zaopatrując się w artykuły niezbędne do przetrwania.
Floryda na południowo-wschodnim krańcu USA co roku znajduje się na pierwszej linii uderzenia huraganów. Półwysep ma charakter nizinny i jego linia brzegowa jest szczególnie zagrożona, płaska jest też wewnętrzna część Florydy. Dlatego głównym zagrożeniem dla jej mieszkańców są powodzie.
Z powodu zbliżającego się huraganu prezydent USA Donald Trump odwołał w ostatniej chwili przyjazd do Polski na uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Zamiast niego do Warszawy przybył wiceprezydent Mike Pence, natomiast wizyta prezydenta odbędzie się w innym terminie.
zm/ kar/





























































