REKLAMA

Gwiazda tygodnia na GPW – 45% zysku w pięć dni

Krzysztof Kolany2009-11-06 18:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2009-11-06 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google
W pierwszym tygodniu listopada najlepszą spółką na warszawskiej giełdzie był wrocławski Travelplanet.pl, który do czwartku dał zarobić ponad 50%. Tak silna zwyżka kursu mogła wynikać albo z gry pod wyniki za trzeci kwartał lub był to skutek spekulacji o wejściu do spółki nowego inwestora.

Od końca października do zamknięcia piątkowych notowań – a więc w ciągu pięciu sesji – walory Travelplanet.pl zdrożały z 16,50 do 23,95 złotych, co oznaczało możliwość osiągnięcia stopy zwrotu na poziomie 45,2%. Ale w czwartek walorami spółki handlowano nawet po kursie o blisko trzy złote wyższym, co umożliwiało zarobienie nawet 54%.


Jak sama nazwa wskazuje, Travelplanet.pl jest internetową spółką pośredniczącą w sprzedaży wycieczek zagranicznych. Działająca od ośmiu lat firma posiada szeroką paletę usług, oferując zarówno wyjazdy narciarskie jak i wypoczynek w ekskluzywnych hotelach w Polinezji Francuskiej. Poprzez spółkę zależną aero.pl Travelplanet umożliwia również kupno biletów lotniczych. Dystrybucja produktów odbywa się poprzez Internet, telefon oraz 14 punktów obsługi klienta.

Jednakże ostatnie miesiące nie były dla spółki łatwe. Silne osłabienie złotego, jakie miało miejsce na początku roku oraz rosnące bezrobocie zniechęciły wielu Polaków do zagranicznych wojaży. Skutkowało to spadkiem przychodów Travelplanet.pl i stratą z działalności operacyjnej, która w pierwszym kwartale sięgnęła 0,6 mln złotych. Ale następne miesiące przyniosły poprawę koniunktury w branży, co było widać także w sprawozdaniu finansowym spółki: sprzedaż wzrosła do 4 milionów złotych, a strata netto stopniała do 474 tysięcy. Jednakże inwestorzy nie od razu zareagowali na poprawę wyników – w lipcu kurs Travelplanet.pl sięgnął dna na poziomie 12,72 zł wobec 94 złotych osiągniętych w szczycie hossy przeszło dwa lata wcześniej.


Ale zdaniem analityków z DM PKO BP obecnie akcje Travelplanet.pl nawet po ostatnich wzrostach są niedowartościowane. Wycena metodą DCF dała ekspertom z PKO wartość rzędu 27,15 złotych, przy czym cenę docelową ustalono na poziomie 18,05 zł. z rekomendacją „akumuluj” w dniu wydania. Analitycy z DM PKO BP są zdania, że ożywienie, jakie w drugiej części sezonu letniego zapanowało w branży turystycznej, sprawi, że Travelplanet.pl „bardzo pozytywnie” zaskoczy wynikami za trzeci kwartał a zysk może być nawet wyższy niż 0,77 mln zł odnotowanych rok temu. Utrzymanie tej tendencji oznaczałoby powrót do rentowności w przyszłym roku, przy czym poprawa wyników ma następować dość powoli.

Wydaje się, że to właśnie oczekiwania na dobre wyniki kwartalne są głównym sprawcą imponującej zwyżki notowań Travelplanet.pl. Cierpliwi inwestorzy już od lipca zbierali walory spółki, która jednak „odpaliła” dopiero w listopadzie. W ciągu ostatnich dni wyraźnie wzrosły też obroty: tylko we wtorek właściciela zmieniło blisko 44 tysięcy akcji wobec półrocznej średniej rzędu 4.880 sztuk. Na kolejnych sesjach zainteresowanie walorami Travelplanet.pl jednak malało, ale wciąż było znacznie większe od średniej.

Pojawiły się też spekulacje, jakoby walory spółki kupował nowy duży inwestor, co jednak zdaje się mało prawdopodobne ze względu na relatywnie niewielkie obroty. Na rekordowej pod względem obrotów wtorkowej sesji wolumen sięgnął zaledwie 2% ogólnej ilości akcji. Poza tym akcjonariat Travelplanet.pl jest już dość mocno skoncentrowany i zdominowany przez inwestorów finansowych: 40% udziałów posiada MCI Mangement, 19,5% należy do Investros TFI, 12,7% do PZU Asset Management i 10,1% do Pekao OFE. Tak więc w wolnym obrocie pozostaje tylko 17,7% akcji.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~fresh.meet
Nie trudno się spodziewać pochlebstw na temat TVL ze strony bankiera - przecież to ta sama grupa kapitałowa (MCI). Wysokie obroty spółki w jednym kwartale nie zrekompensują 9 lat bez zysku. Przypominam, że rentowność tej spółki jest b.słaba, a zyski mało realne nawet w perspektywie długoterminowej. Gwałtowna zwyżka kursu akcji to Nie trudno się spodziewać pochlebstw na temat TVL ze strony bankiera - przecież to ta sama grupa kapitałowa (MCI). Wysokie obroty spółki w jednym kwartale nie zrekompensują 9 lat bez zysku. Przypominam, że rentowność tej spółki jest b.słaba, a zyski mało realne nawet w perspektywie długoterminowej. Gwałtowna zwyżka kursu akcji to raczej próby wywindowania kursu powyżej ceny emisyjnej (18,00 PLN) - nie jest żadną tajemnicą, że MCI będzie wychodził TVL; przypominam również, że główny inwestor (TFI) wchodził w akcje po 40 PLN - jest więc wielu zainteresowanych podbiciem kursu ;-)
~bobsky
gwiazdy maja to do siebie, że spadają z wielkim hukiem:)
~M.
Zauważ, że w slangu finansowym prawie każdy zarabia. Ceny rosną: inwestorzy zyskują, ceny spadają: inwestorzy realizują zyski. Nawet jak cena spółki jest w minimum cenowym, to i tak jest "realizacja zysków". Giełda w ich slangu to miejsce szczęśliwości.
~goodbye-dance
bankier, jako spółka toże wrocławska jest byc może (nie twierdze, że na pewno) nieco związana z kolegami/kolesiami?

wzorem najlepszych praktyk (good practice) powinni na koniec artykuliku napisac, nie posiadamy udzialow, akcji, etc etc etc.

inwestorze, nadal pozstaje aktualne haslo: jestes w tym świecie sam i na siebie
bankier, jako spółka toże wrocławska jest byc może (nie twierdze, że na pewno) nieco związana z kolegami/kolesiami?

wzorem najlepszych praktyk (good practice) powinni na koniec artykuliku napisac, nie posiadamy udzialow, akcji, etc etc etc.

inwestorze, nadal pozstaje aktualne haslo: jestes w tym świecie sam i na siebie samego skazany. mysl wiec samodzielnie.
~emggwqtca
eVz4Av oobvqeiihjwg, [url=http://lwtfbhrwllyt.com/]lwtfbhrwllyt[/url], [link=http://jnutrwmrulwl.com/]jnutrwmrulwl[/link], http://eijznuxhuocy.com/
~misza
A może autor dla kontrastu poda również ile można było stracić na najgorzej spółce ??? tak gdzie zysk i ryzyko tam i również możliwość straty więc chyba warto to ująć.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki