Grupa Asseco podtrzymuje, że 2023 rok będzie stabilny jeśli chodzi o wyniki w porównaniu z 2022 r. - poinformowała wiceprezes Grupy Asseco Karolina Rzońca-Bajorek. Spółka jest zadowolona z obecnego poziomu portfela zamówień, celem jest utrzymanie rentowności kontraktów i wyhamowanie spadku marży operacyjnej.


„Jeśli chodzi o marżowość to poprzedni rok był dużym wyzwaniem, bo zdecydowanie szybciej rosły nam koszty niż przychody. Widać, że obecnie te wartości dużo bardziej się zbliżają niż miało to miejsce w zeszłym roku. To jest ten efekt, że przychody nadganiają wzrost kosztów. Jakiś spadek rentowności operacyjnej jeszcze będzie, ale będzie mniejszy niż w zeszłym roku” – powiedziała wiceprezes ds. finansowych Grupy Asseco Karolina Rzońca-Bajorek podczas piątkowej konferencji prasowej.
"Patrząc na wyniki konkurencji i otoczenie makro nie należy martwić się o naszą sytuację. Zakładamy, że ten rok będzie stabilny, chociaż makro jest zmienne, a trzeba pamiętać, że poprzedni rok był dla nas rekordowy" - dodała.
W ostatnim czasie Grupa Asseco prowadziła rozmowy z klientami na temat wprowadzenia do umów indeksacji przychodów.
"Informowaliśmy o tym, że jesteśmy w fazie indeksacji przychodów, czyli negocjowania z klientami tam, gdzie klauzul indeksacyjnych czy inflacyjnych nie było, żeby zostały one wprowadzone. Znaczna część tej operacji zakończyła się sukcesem” – powiedziała Rzońca-Bajorek.

Dodała, że Asseco nie ma dziś 100 proc. przychodów indeksowanych, gdyż część instytucji w segmencie publicznym nie była na to do tej pory jeszcze gotowa. Natomiast większość firm w polskim segmencie przychodów te klauzule już posiada.
Rzońca-Bajorek poinformowała, że w całej Grupie Asseco nastąpił wzrost kosztów pracy w pierwszym półroczu, ale był on jednocyfrowy i wyniósł 5 proc. W kursach stałych to wzrost w okolicach 7 proc.
Średnie zatrudnienie w grupie wzrosło w pierwszych sześciu miesiącach tego roku o 4 proc. (o ponad 1500 osób). W Polsce zatrudnienie wzrosło o blisko 300 osób, czyli o 7 proc.
W kursach stałych skonsolidowany portfel zamówień Asseco na 2023 rok wynosi 13,4 mld zł i jest wyższy o 7 proc. rok do roku. Ta wartość rozkłada się następująco: segment Asseco International ma zamówienia za 2,5 mld zł (wzrost o 7 proc. rdr), segment Formula Systems 9,3 mld zł (więcej o 6 proc. rdr), a zamówienia w segmencie Asseco Poland notują wzrost o 12 proc. rdr do 1,6 mld zł.
"Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego portfela zamówień. On rośnie mimo sprzedaży dwóch spółek zależnych i ujemnych różnic kursowych. Wzrost portfela o 7 proc. na całej grupie daje nam optymizm jeśli chodzi o patrzenie na końcówkę tego roku. Chcemy zadbać, żeby wszystkie kontrakty były odpowiednio rentowne” – powiedziała Rzońca-Bajorek.
Skonsolidowany portfel zamówień Asseco na 2023 rok w kursach zmiennych, w obszarze oprogramowania i usług własnych, ma obecnie wartość 12,2 mld zł, oznacza to spadek o 2 proc. rdr. Ta wartość rozłożyła się następująco: segment Asseco International ma zamówienie za ok. 2,4 mld zł (wzrost o 4 proc. rdr), segment Formula Systems za ok. 8,2 mld zł (mniej o 6 proc. rdr), a segment Asseco Poland ok. 1,6 mld zł (wzrost rdr o 12 proc.).
„W kursach zmiennych najbardziej widać efekt różnic kursowych, bo z plus 6 proc. w Formula Systems zrobiło się minus 6 proc. To naprawdę waży, znika nam miliard z całego backlog-u z powodu różnic kursowych. To pokazuje, jak wielki wpływ w naszej grupie mają różnice kursowe, chociaż nie powinno to dziwić, ponieważ 90 proc. przychodu pochodzi z rynków zagranicznych” – powiedział Marek Panek, wiceprezes grupy Asseco.
W I półroczu 2023 roku przychody Asseco wyniosły ponad 8,5 mld zł i rozłożyły się następująco: przedsiębiorstwa – 42 proc., finanse i bankowość – 34 proc. oraz instytucje publiczne – 24 proc.
W każdym z tych obszarów grupa odnotowała wzrosty sprzedaży i CAGR. W sektorze instytucji publicznych przychody wzrosły o 6 proc., w sektorze finansów i bankowości wzrost wyniósł 3 proc., a w sektorze przedsiębiorstw 2 proc. CAGR wzrósł następująco o 15,3 proc., 9,6 proc. i 18,2 proc. Skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) liczony jest od 2019 roku.
„Nie ma żadnych zmian jeśli chodzi o proporcje. Wszystkie sektory od lat wykazują wzrosty przychodów” – powiedział Marek Panek.
Dziesięciu największych kontrahentów grupy Asseco odpowiadało za 11 proc. całości przychodów, a największy klient grupy generował 2 proc. przychodów.
„Nie zależymy od żadnego pojedynczego klienta, bo udział 10 największych klientów w całej grupie wynosi 11 proc. przychodów” – ocenił wiceprezes.
Marek Panek poinformował, że grupa poszukuje podmiotów do przejęć. W pierwszym półroczu doszło do trzech transakcji w tym obszarze. Na rynku izraelskim grupa kupiła trzy spółki.
"Prowadzimy wiele rozmów, również dotyczących polskiego rynku. Niektóre z nich są dosyć zaawansowane, ale za wcześnie, by mówić o szczegółach" - powiedział wiceprezes Asseco.
W I półroczu 2023 r. przychody ze sprzedaży Grupy Asseco przekroczyły 8,5 mld zł, co oznacza wzrost o 3 proc. 79 proc. tej kwoty – ponad 6,7 mld zł – stanowiło oprogramowanie własne i usługi z nim związane.
Zysk operacyjny po półroczu wyniósł 793 mln zł, a zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej ukształtował się na poziomie 231 mln zł.
Grupa Asseco wypracowała 982 mln zł zysku operacyjnego non-IFRS, co oznacza wzrost o 2 proc. względem I półrocza 2022 roku. Z kolei zysk netto non-IFRS przypisany akcjonariuszom Asseco Poland wyniósł 260 mln zł. Ujęcie non-IFRS obejmuje korekty o koszt amortyzacji wartości niematerialnych rozpoznanych w ramach rozliczenia połączenia (PPA), o koszty transakcji z pracownikami rozliczane w formie instrumentów kapitałowych (SBP) oraz o przychody i koszty związane z transakcjami nabycia/sprzedaży spółek i zdarzeniami jednorazowymi (oraz związane z nimi efekty podatkowe). (PAP Biznes)
gaw/ pr/ osz/



























































